Wysłany: 2011-01-23, 12:55 "Egzorcyzmy Anneliese Michel"- Felicita D. Goodman
Pozycja dla osób mających wątpliwości co do realnego istnienia Złego Ducha w otaczającym nas świecie. Książka (dosyć gruba) opisuje przypadek opętania demonicznego młodej Niemki, katoliczki z Klingenbergu. Autorka dokładnie opisuje życie dziewczyny, przede wszystkim okres dręczeń diabelskich, jej sytuację rodzinną, społeczną, relacje z chłopakiem. Wstrząsające opisy manifestacji Złego Ducha, krok po kroku prowadzone wyniszczanie fizyczne i psychiczne dziewczyny doprowadzają ostatecznie do śmierci w 1976r. Książkę polecam wszystkim, zarówno wierzącym jak i wątpiącym. Autor - profesor antropologii i lingwistyki w sposób rzetelny przedstawia suche fakty, wyniki przeprowadzonych badań bez zajmowania stanowiska wobec opisywanego wydarzenia. Rozczaruje się tylko ten, kto spodziewa się hollywod'zkich fajerwerków.
Na podstawie przypadku Aneliese powstał film, nagrania przeprowadzone podczas egzorcyzmów można również odsłuchać na youtube. Do kupienia w większości księgarń, np. tutaj: http://kmt.pl/pozycja.asp?ksid=12255
_________________ Tym co masz jest sumienie, bracie, szanuj je bo możesz je stracić
Znam tą książkę, historię tej pani.
Mimo wszystko nie wierzę w opętanie, Złe Duchy, zjawy, stygmaty, prawdziwość egzorcyzmów. Nie wiem, zawsze wydaje mi się to chore. Wiem, ta kobieta była badana psychicznie, ale nie uwierzę w to za nic. W samego Boga również. Może mam zbyt wąski umysł czy zbyt małą wyobraźnię, ale nie pojmuję, jak można w kilka dni stworzyć świat, ludzi. Jeśli Bóg stworzył człowieka doskonałego, to czemu ludzie popełniają tyle błędów i przestępstw. Jeśli Bóg istniałby na prawdę, to chciałby naszego dobra. A dobrze na świecie nie jest.
_________________ ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, wielokrotny Mistrz Polski, medalista siatkarskiej Ligi Mistrzów i Pucharu CEV!
Szły mróweczki przez zielony las...
i śpiewały cichuteńko tak:
DO BOJU, DO BOJU, DO BOJU KĘDZIERZYN!
przypadek dajacy nadzieje na istnienie zlych mocy, po glebszym zapoznaniu wychodzi jednak prawda o chorobie psychicznej i tylko pogorszeniu sprawy egzorcyzmami, co zostalo stwierdzone w sądzie
przypadek dajacy nadzieje na istnienie zlych mocy, po glebszym zapoznaniu wychodzi jednak prawda o chorobie psychicznej i tylko pogorszeniu sprawy egzorcyzmami, co zostalo stwierdzone w sądzie
Na podstawie badań naukowych pani profesor Goodman, opinia była zupełnie odmienna. Zapewne czytałeś inną książkę, albo nie czytałeś żadnej. Twoja opinia jest zwykłą ignorancją, brakiem wiedzy, proszę wskaż dowody, wyrok sądu jakoby egzorcyzmy pogorszyły/przyczyniły się do śmierci dziewczyny.
Proszę tylko nie chowaj się za swoją niewiedzą, tak jak masz odwagę pisać kłamstwa, podobnie miej odwagę przyznać się do bycia kłamcą.
_________________ Tym co masz jest sumienie, bracie, szanuj je bo możesz je stracić
przypadek dajacy nadzieje na istnienie zlych mocy, po glebszym zapoznaniu wychodzi jednak prawda o chorobie psychicznej i tylko pogorszeniu sprawy egzorcyzmami, co zostalo stwierdzone w sądzie
Na podstawie badań naukowych pani profesor Goodman, opinia była zupełnie odmienna. Zapewne czytałeś inną książkę, albo nie czytałeś żadnej. Twoja opinia jest zwykłą ignorancją, brakiem wiedzy, proszę wskaż dowody, wyrok sądu jakoby egzorcyzmy pogorszyły/przyczyniły się do śmierci dziewczyny.
Proszę tylko nie chowaj się za swoją niewiedzą, tak jak masz odwagę pisać kłamstwa, podobnie miej odwagę przyznać się do bycia kłamcą.
Egzorcyzmy sie przyczynily, bo utrwalily chorą w obłędzie i przekonaniu ze jest opetana przez 6 zlych duchow m. in. HItlera. Zamiast porządnie zdiagnozowac przypadek zdano sie na rytualy religijne, co swiadczy o niekompetencji lekarzy. Skutki ubpczne lekow jej podawanych rowniez wywoluja objawy swiadczace dla niektorych o opetaniu. Sąd skazal egzorcystow za nieumyslne spowodowanie smierci przez niedbalstwo, zaglodzenie
A skoro sluchales nagran to wiesz ze wcale nie ma tam meskich glosow (oprocz ksiedza ), czy zmiany tonu gdy podaje sie za innego ducha, po prostu przerazajacy glos szelenstwa
a zreszta ta Goodman to profesor antropologii kultury, religioznawca, językoznawca, wiec jak moze rzetelnie od strony medycznej zbadac sprawe skoro nie ma wiedzy na ten temat, sciagnalem ta ksiazke a potem usunalem. Wiadomo w jakim tonie bedzie ksiazka
prawda o chorobie psychicznej i tylko pogorszeniu sprawy egzorcyzmami
demonseed napisał/a:
Egzorcyzmy sie przyczynily, bo utrwalily chorą w obłędzie i przekonaniu ze jest opetana
Jedno twierdzenie nijak ma się do drugiego. Dla ciebie najwidoczniej nie ma znaczenia co mówisz, byle mówić.
Przyczyną zgonu było zagłodzenie organizmu - a nie "przekonanie o opętaniu" bądź "choroba" jakakolwiek.
Księża egzorcyści oraz rodzice zostali oskarżeni o nieumyślne spowodowanie śmierci. Skazani na 6 miesięcy w zawieszeniu na 3 lata. Wyrok szeroko komentowany i krytykowany. W książce opisano podobny przykład zagłodzenia się dziewczyny ale bez wyroków skazujących. Kpina z prawa, mająca na celu ośmieszyć katolickich księży.
demonseed napisał/a:
sciagnalem ta ksiazke a potem usunalem. Wiadomo w jakim tonie bedzie ksiazka
Po co zatem zajmujesz zdanie w temacie, na który nie masz zielonego pojęcia. Nawet tego nie ukrywasz, żałosne.
_________________ Tym co masz jest sumienie, bracie, szanuj je bo możesz je stracić
Co do pierwszej czesci twojej wypowiedzi to nie wiem za bardzo o co ci chodzi i wydaje mi sie ze masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem
Wyrok dla ksiezy wydaje sie krzywdzacy bo wiadomo ze mieli dobre intencje, zabraklo jednak specjalistycznej wiedzy. Zdanie sie na rytualy bylo szkodliwą decyzją i zaowocowalo takim a nie innym rozstrzygnieciem sprawy
Na temat mam pojecie bo duzo o tym czytalem w necie, a to ze przeczytales ksiazke jakiejs pani nie oznacza ze masz monopol na prawdę, z reszta wiem ze ani ja ani ty nie zmienimy swojego zdania i tylko zastanawia mnie co cie tak mocno trzyma przy twoim stanowisku/wierze w boga, moze przywiazanie bo na pewno nie rozsadek
zaraz oczywiscie tlumaczenie bedzie ze wiara nie idzie w parze z rozsadkiem hehehe w takim razie ty tez nie idziesz w parze ze zdrowym mysleniem, wiec jak mamy powaznie rozmawiac ?
wytlumacz mi prosze
Co do pierwszej czesci twojej wypowiedzi to nie wiem za bardzo o co ci chodzi i wydaje mi sie ze masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem
Albo ja mam problemy z rozumieniem albo Ty z logicznym argumentowaniem myśli. Za duży jesteś abym tłumaczył ci, że oba podane przez ciebie argumenty są logicznie nie spójne.
demonseed napisał/a:
Wyrok dla ksiezy wydaje sie krzywdzacy bo wiadomo ze mieli dobre intencje,
Zastanów się. Jak można ukarać księdza za to, że nie wyleczył kogoś z choroby albo nie dopilnował przyjmowania posiłków. To tak jakby ciebie karać za to, że nie wymyśliłeś leku na raka.
demonseed napisał/a:
zabraklo jednak specjalistycznej wiedzy. Zdanie sie na rytualy bylo szkodliwą decyzją i zaowocowalo takim a nie innym rozstrzygnieciem sprawy
Dziewczyna była pod opieką lekarzy, ale nie potrafili jej pomóc. Co więcej lekarze nie byli zgodni co do sposobu leczenia. Wiedziałbyś o tym, gdybyś przeczytał książkę.
demonseed napisał/a:
Na temat mam pojecie bo duzo o tym czytalem w necie, a to ze przeczytales ksiazke jakiejs pani nie oznacza ze masz monopol na prawdę,
Ale tutaj nie rozmawiamy o "twoich czytankach z netu" ale o książce pani Goodman, opieramy dyskusję na faktach i badaniach naukowych.
demonseed napisał/a:
z reszta wiem ze ani ja ani ty nie zmienimy swojego zdania
Bardzo chętnie zmienię zdanie, jeśli podasz mi argumenty. Prawda jest jedna, jeśli twierdzisz że pani profesor popełniła błędy, proszę wskaż i udowodnij.
demonseed napisał/a:
i tylko zastanawia mnie co cie tak mocno trzyma przy twoim stanowisku/wierze w boga, moze przywiazanie
nie co,a kto, jest nim Jezus Chrystus.
demonseed napisał/a:
bo na pewno nie rozsadek zaraz oczywiscie tlumaczenie bedzie ze wiara nie idzie w parze z rozsadkiem hehehe w takim razie ty tez nie idziesz w parze ze zdrowym mysleniem, wiec jak mamy powaznie rozmawiac ?
wytlumacz mi prosze
Jeśli nie znasz stanowiska Kościoła na ten temat to proponuję najpierw zapoznać się z dokumentami a potem zabierać głos w dyskusji. Odsyłam do Encykliki Jana Pawła II - Fides Et Ratio. Przeczytaj ją uważnie a potem będziemy mogli podyskutować nt. zdrowego rozsądku i wiary. Odpowiadam na twoje pytanie: Jak poważnie mamy rozmawiać? - Zacznij czytać opracowania naukowe, sięgaj do źródeł.
_________________ Tym co masz jest sumienie, bracie, szanuj je bo możesz je stracić
:-) przeczytalem rozdzial relacja miedzy wiara a rozumem i nie nazwałbym tego naukowym opracowaniem. Istota tego typu wyjasnien i nauki kosciola to manipulacja i ukladanie faktow pod siebie, nielogiczne wnioski. Na przyklad zdanie tak idealizowanego tu sw. Tomasza "Skoro zarówno światło wiary, jak i światło rozumu pochodzą od Boga to nie mogą sobie wzajemnie zaprzeczać" - zalozone z gory ze bog istnieje i na tym udowadnianie swoich racji -to nie jest naukowe podejscie do tematu, nic nie wnosi. Objawienie tam jest traktowane jako absolut
dlatego wartosc merytoryczna tego tekstu jest mierna
ale fajnie ze ty podszedles rzeczowo do tematu i dales ten link bo tak mozna do czegos dojsc
Jezus trzyma cie przy wierze? NIe lepiej zmierzyc sie z rzeczywistoscia i starac sie byc po prostu dobrym, wartosciowym czlowiekiem?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum