Wysłany: 2009-12-21, 09:40 Dobra gitara na początek
Witam
od kilku lat gram na gitarze klasycznej i chciałbym sie wreszcie przerzucić na elektryka.
niestety w temacie elektryków jestem zupełnie zielony wię presze o waszą pomoć.
Gitara mo być do granie metalu i hard rocka, ewentualnie punck'a .
mój budrzet to 1000 zł ewentualnie troche więcej.
Mam co prawda znajomego, który troche w tym siedzi, ale to sknera i nie chce mi pomóc.
próbowałem szukać troche na własną ręke i spodobały mi sie modele epiphone g400 i epiphone g310, ale nie znalazłem żadnej opinii urzytkowników, tylko same recenzje.
co sądzicie o tych gitarach i jaki ewentualnie inne modele byście mi polecili?
a jeśli chodzi o piecyk, to ma na to odzielną kase i też prosiłbym o jakieś propozycje.
Jeśli chodzi o temat Epiphone'ów to nie ma co wymyślać tylko bierz LP 100, gitara jest po prostu dobra, na początek wystarczy nie będziesz miał z nią żadnych problemów.
Olej LP100, entry level przy LP od Epi to seria Standard (chyba, że liczyć stare czeskie Epi to wtedy jeszcze Studio). Setka jest po prostu nieopłacalna. Jak się postara to za circa kafla dorwie używanego Standarda i będzie hepi.
Jeśli spodobał Ci się G400 to bierz, miałem ten patyk i dawał radę. Ewentualnie spójrz w stronę gitar Vintage (np http://allegro.pl/item830...sklep_gram.html lub http://allegro.pl/item849...g_gdynia.html). Mają lepszy osprzęt, są tańsze. Dobra konkurencja dla Epi.
Bylebyś nie dał się urzec cenie zestawu Behringer (399zł za gitarę + wzmacha), bo to pieniądze wyrzucone w błoto. Chyba, że ktoś chce grać noise/drone/ rzężący black metal.
Drone na gicie z zestawu beringówna ? LOL. Przecież to nie ma w ogóle sustainu :P
Saper, wpadł Ci w oko ten G400 to go bierz, ewentualnie tego Vintage'a. Nie kombinuj, bo jak już w podobnym temacie napisałem: za maks rok i tak będziesz zmieniał gitarę. Te dwie to dobra opcja na początek.
Vox Pathfinder. Ale polecam dozbierać, bo za tę cenę to jest cholernie duże prawdopodobieństwo, że kupisz gówno a nie piec. Zorganizuj sobie jakiegoś ReValvera (od dwójki w górę), Amplitube czy Guitar Rig, przemęcz trochę i dociułaj pejsy. Tak drugie tyle, wtedy można już kombinować, jakiegoś Peaveya Studio Pro, Marshalla VS czy nawet wymienionego wcześniej Voxa AD.
a co do samicków,jak je ogladałem to patrzylem w materiały z których byly wykonane to pisało przy korpusie nato. co to takiego jest to nato??
Pakt Północnoatlantycki
http://en.wikipedia.org/wiki/Nato_wood
Po ludzku: podróba mahoniu ;)
Google nie boli ;) Biorąc pod uwagę przedział cenowy darowałbym sobie spuszczanie się nad drewnem. Te "mahonie", "olchy" i "jesiony" nie mają za dużo wspólnego z mahoniem, olchą i jesionem z drogich wioseł. Jeśli dobrze gra, to po co się zamartwiać ?
Ile talarów masz teraz ? Może da radę tego G400 dorwać. Ja swojego kupiłem za 600 czy 650(sprzedałem za trochę więcej ;p). Albo takie cuś: http://www.allegro.pl/ite...s6_polecam.html
no. małe pytanie, jakie jest najlepsze pudło dla początkującego? moja córa chce zacząć naukę gry na gitarze i chciałbym kupić coś dobrego, odpowiedniego dla niej.
tylko nie piszcie, że każda ;) będę wdzięczny za każdą radę i podpowiedź :)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum