Hmm. Mogę napisać w sumie o 2 gitarach. Ale o skaj łeju chyba nie warto pisać za wiele.
W te wakacje zainwestowałam w Ibaneza GRG170. 2 hambaki i singiel. Więc tak. Wiadomo, to jest Ibanez za 1000 zł, a nie za 3000. Ma mostek z wajchą, i o ile nadmiernie się jej nie używa, gitara trzyma strój bardzo ładnie. Wiadomo, bardziej zaawansowanym graczom pewnie odpowiadał by mostek typu floyd rose, ale mi takowy nie był potrzebny. Ja moge napisać tak: gitara odpowiada swojej cenie. Jest bardzo wygodna (sportowy gryf etc), brzmi dobrze, o dziwo na singlu tez mi się podoba, ale nie jest to "wymiatacz" jaki potrafi zrobić fabryka Ibaneza. Kupując gitarę spędziłam masę czasu w sklepach muzycznych testując mase gitar w tym przedziale cenowym.. Bardzo chciałam Epiphona G400, z tym że okazał się dla mnie dosłownie za duży. Jesli ktoś ma małą rękę okazuje się że nie jest zbyt wygodnie z taką gitarą.
I (co jest moim zdaniem) mój Ibanez na czystych kanałach brzmiał lepiej. Można powiedzieć że jest bardziej wielofunkcyjny, przeznaczony do grania bardziej różnorodnej muzyki. Ja jestem z niej zadowolona, ale zdania są podzielone. No i gitara dobra dla kobiety, bo mniejsza niż właśnie ten epiphone (wiem dziwne podejście). Na żadnej próbie jeszcze mnie nie zawiodła, zawsze śmiga tak jak trzeba, i strój trzyma. Naprawde, można być z niej zadowolonym. :)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum