To, że jest świetny chyba potwierdzę. Jakiś czas temu wpadł mi do rąk 'Brave Murder Day'... Mogę go nazwać jednym z najlepszych odkryć tego roku... Depresyjny klimat, typowo doom'owy(?)... Miło się słucha growlu (Mikael Åkerfeldt)... który w żaden sposób nie koliduje z gitarami, a wręcz idealnie współtworzy klimat. Moja perełka.
...nie mogłabym być sobą gdybym nie sięgnęła po kolejny kąsek :D Nie wiedząc co mnie czeka przesłuchałam 'The Great Cold Distance'. Zupełnie coś innego, wielki dystans czasowy... miło się zaskoczyłam. Growlu nie znalazłam ale nadal pozostał swoisty smutek... Katatonia. Nadal jestem pod wielkim wrażeniem.
Postanowiłam odgrzać starego kotleta i umieścić kilka utworów z w/w albumów:
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum