Buzia to nic ;p Poprostu chce zwrócić na siebie uwage tą twazrą tak jak Slipknot maskami, chociaż slipknot to nie musi, bo i tak dużo ludzi przyciąga samą muzyką ;]
Niech sobie facet robi co chce, dopóki przyzwoicie gra. I don't give a shit.
_________________ Your world can end in the blink of an eye. One event, one unexpected twist of fate and suddenly the world as you knew... is gone... forever. All that you held dear, all that you held close... is washed away in a sea of distant memory. Life... is cruel. Of this I have no doubt. But life continues on... with, or without you. One can only hope that one leaves behind a lasting legacy. But so often, the legacies we leave behind... are not the one we intended.
A więc jego dziwaczny, śmieszno-mroczny i komercyjny wizerunek wystarczają mi by nie lubić tego gościa. Myślę że każdy domyśliłby się po poprzednim poście, że poprostu nie podchodzi mi jego wizerunek...
_________________ "Jutro odejdę gdzieś daleko
Jestem zmęczony tym co wokół
Nie mogę oddać reszty siebie
Twój wzrok przeszywa moje serce"
Jeśli szukacie mocnycnh wrażeń, przeraźliwego krzyku, cięzich riffów i innego takiegoż
"dziwactwa" to siódmy studyjny album grupy Marilyn Manson zatytułowany "Eat Me, Drink Me"
nie jest dla Was. To juz nie są dokonania znane z poprzednich płyt. To lekka, spokojna,
rockowa muzyka. Brak w niej nawet industrialu. Na płycie przeważają spokojne, wolne kompozycje.
Głos Mansona też jakby "podstarzały". Zdania na temat płyty są podzielone...
Ale....
Dzięki tym kompozycjom, braku elektroniki (chociasz nie całowitym braku, ale w porównaniu do
poprzednich dokonań grupy jest ona dosłownie procentowa)
, "podstarzałemu" Mansonowi, płyta moim zdaniem jest najlepszą
od czasu Antichrist Superstar. Świetne partie gitarowe. Wreszcie muzycy MM pokazują na co ich stać.
Jedni przy tej płycie usną drudzy będą sie zachwycać. Manson przystopował, to prawda, ale to było mu
potrzebne. Jego muzyka zmieniła sie nie do poznania. Jeśli nie lubicie MM i uważacie go za pajaca
a jego muzykeza totalne dno to powinniście przesłuchać "Eat Me, Drink Me". Albo Was jeszcze bardziej zniechęci, albo chwyci
za serce zmianiając w waszych oczach wyobrażenie o twórczości Marilyna Mansona.Poprostu sami przesłuchajcie.
Moim skromnym zdaniem jest to płyta warta przesłuchania i niezwykle ciekawa jeśli chodzi o twórczosć pana
Marilyna Mansona. Jest poprostu "INNA" i uwazam że choćby ze względu na to można ją przesłuchać. Zobaczmy inne oblicze Mansona,
dla niektórych lepsze dla niektórych gorsze ale poprostu..inne......Polecam.....
_________________ ---------------------
Kiedy ktoś napotka kogoś
kto buszuje w zbożu...
----------------------
Przypomniała mi się taka sytuacja, jak koleżanka z klasy zawzięcie twierdziła, że nie lubi Mansona, bo on taki i taki, tak wygląda i tak się zachowuje. Na pytanie czy zna muzykę, odpowiedziała, że trochę, ale to i tak bez znaczenia, bo ktoś taki nie może grać dobrej muzyki, więc ona wie, że jej nie lubi, wcale nie musi jej słuchać, żeby o tym wiedzieć. No cóż..
Spotkałam się też z opinią kumpla, który NIENAWIDZI Mansona za jego zachowanie. Ciekawe.. ludzie, którzy na co dzień nie mają właściwie sprecyzowanych poglądów na temat tego, co ten facet obśmiewa, nagle go za to nienawidzą. Śmieszne.
Kolejna opinia: "Muzykę bardzo lubię, ale JEGO nie lubię za wygląd." Nie lubisz go? A znasz go?
No, ale z pewnością znajdą się osoby, które nie plotą takich bzdur, bo im po prostu ta muzyka nie przypada do gustu.
_________________ Your world can end in the blink of an eye. One event, one unexpected twist of fate and suddenly the world as you knew... is gone... forever. All that you held dear, all that you held close... is washed away in a sea of distant memory. Life... is cruel. Of this I have no doubt. But life continues on... with, or without you. One can only hope that one leaves behind a lasting legacy. But so often, the legacies we leave behind... are not the one we intended.
Skoro taki koleś jak Manson wykreował swój kiczowaty wizerunek, to musiał liczyć się z tym że kilku osobom nie przypadnie on do gustu. Tak więc w osobnych kategoriach może komuś nie podpasować i wizerunek i muzyka. Co w tym dziwnego?
_________________ "Jutro odejdę gdzieś daleko
Jestem zmęczony tym co wokół
Nie mogę oddać reszty siebie
Twój wzrok przeszywa moje serce"
Tak więc w osobnych kategoriach może komuś nie podpasować i wizerunek i muzyka. Co w tym dziwnego?
Właśnie, w osobnych. To, że ktoś wygląda jak debil, to nie znaczy, że gra złą muzykę. Dziwne byłoby nie słuchanie kogoś takiego, tylko ze względu na wizerunek, mimo, że jego muzyka by się takiej osobie podobała - jest to wręcz chore. Weźmy na przykład KISS. Jest to banda wymalowanych pajaców - tak wyglądają - a muzykę przy tym grają całkiem przyzwoitą. Ich wizerunek przyprawia mnie o drgawki ze śmiechu, co nie przeszkadza mi w zapuszczeniu sobie od czasu do czasu którejś z płyt.
_________________ Your world can end in the blink of an eye. One event, one unexpected twist of fate and suddenly the world as you knew... is gone... forever. All that you held dear, all that you held close... is washed away in a sea of distant memory. Life... is cruel. Of this I have no doubt. But life continues on... with, or without you. One can only hope that one leaves behind a lasting legacy. But so often, the legacies we leave behind... are not the one we intended.
Marlyn Menelson ? Nie dla mnie. Muzyka Mięsona jest mało odkrywcza, a sam pan Merlin z powalającym stylem udawający szatanka mnie zniesmacza i rozbawia.
nie ma co zgrywać antychrysta, kiedy w wywiadach mówi, że wierzy w boga i tak dalej. [wiem, bo mój kolega to fan ;p].. skandali też nie lubie. A to, że go do kościoła nie wpuścili z powodu zbyt kontrowersyjnego ubioru, a to, że ma dziewczyne 20 lat młodszą od niego ;p... i śmieszą mnie jego teledyski - krew i seks. i tylko tyle, a przeżyć emocjonalnych i muzycznych zero.
no i to by było tyle.
Początkowe dokonania Mansona. ZA TO WŁAŚNIE GO CENIE. Słuchajcie tego tak jakbyście go nigdy nie widzieli....słuchajcie muzyki poprostu :) Pewnie większość z Was słyszała ale jednak wole podrzucić :)
[ Dodano: 2007-08-27, 13:12 ]
Najnowszy clip Mansona z płyty "Eat Me, Drink Me".....co sądzicie ?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum