To ja się odetnę od towarzystwa, mi się St. Anger podoba
_________________ Your world can end in the blink of an eye. One event, one unexpected twist of fate and suddenly the world as you knew... is gone... forever. All that you held dear, all that you held close... is washed away in a sea of distant memory. Life... is cruel. Of this I have no doubt. But life continues on... with, or without you. One can only hope that one leaves behind a lasting legacy. But so often, the legacies we leave behind... are not the one we intended.
Słuchałam Kill' Em All, Master Of Puppets, Load, Reload. No i? St. Anger podoba mi się niezależnie od poprzednich. Co to ma mieć do rzeczy, zresztą?
_________________ Your world can end in the blink of an eye. One event, one unexpected twist of fate and suddenly the world as you knew... is gone... forever. All that you held dear, all that you held close... is washed away in a sea of distant memory. Life... is cruel. Of this I have no doubt. But life continues on... with, or without you. One can only hope that one leaves behind a lasting legacy. But so often, the legacies we leave behind... are not the one we intended.
hm.. Chodzi mi o to, że St.Anger jest słabą Metallicą w porównaniu z tą z czasów świetności (1983-1991)..dlatego tez wielu fanom sie nie podoba. Zreszta taka prawda, że w porównaiu z wyżej wymienionymi St.Anger wypada blado.. aczkolwiek teraz może sie podobać takim njufalowym fanom.. stąd moje pytanie.
hm.. Chodzi mi o to, że St.Anger jest słabą Metallicą w porównaniu z tą z czasów świetności (1983-1991)..dlatego tez wielu fanom sie nie podoba. Zreszta taka prawda, że w porównaiu z wyżej wymienionymi St.Anger wypada blado..
A widzisz, ja jestem po prostu innego zdania.
Chainer napisał/a:
aczkolwiek teraz może sie podobać takim njufalowym fanom
Aczkolwiek jest to po prostu kwestia gustu, czyli coś, co jest coraz mniej zrozumiałe. Z Metallicą miałam styczność na długo przed wydaniem St. Angera.
_________________ Your world can end in the blink of an eye. One event, one unexpected twist of fate and suddenly the world as you knew... is gone... forever. All that you held dear, all that you held close... is washed away in a sea of distant memory. Life... is cruel. Of this I have no doubt. But life continues on... with, or without you. One can only hope that one leaves behind a lasting legacy. But so often, the legacies we leave behind... are not the one we intended.
Metallica; jesten z moich ulubionych zespołów. Za najlepszą płytę uważam Master Of Puppets. Chociaż nie do końca przepadam za The Thing That Should Not Be. Jedynie wstęp mi przypadł do gustu. Po za tym, na Master Of Puppets nie ma słabych momentów. Można słuchać godzinami na okrągło. Za najgorszą płytę (inaczej: najmniej dobrą) uważam ...And Justice for All. Nie zaciekawiła mnie tak jak inne. Utwory które mi się podobają to Blackened, ... And Justice For All, One i Eye Of The Beholder. Reszta jest dla mnie nieciekawa. Kill'em All i Ride the Lightning są w porządku (poza Fight Fire With Fire, który jest po prostu denny). Jeśli chodzi o Black Album to uważam że gdyby był mniej komercyjny (jak trzy pierwsze płyty) to nie odniósłby tak wielkiego sukcesu. Myślę że większość osób uważa Blacka za najlepszego dlatego że "wszyscy tak mówią". Koncerty Live Shit były genialnei to tyle na temat tych koncertów. Load i Reload są płytami świetnymi. Jestem przekonany że gdyby dać te albumy osobie która nigdy wcześniej nie słuchała Metallici i zapytać o zdanie to odpowiedziałaby że są to świetne albumy. Większość osób słabo ocenia te albumy bo są "inne" niż poprzednie. A płytę trzeba oceniać pod względem zawartośći muzycznej (wg. mnie) a nie brać pod uwagę całej historii zespołu. Garage Inc. to bardzo fajne płyty. Koncert symfoniczny też bardzo mi się spodobał.
Co do St. Anger, to uważam że jest to kawał dobrej roboty, choć z małymi minusami, np All Within My Hands. Za najlepsze utwory uznałbym Frantic, St. Anger, Some Kind Of Monster (ale wersje skróconą bo ta studyjna za długo się ciągnie) Unnamed Feeling.
To tyle, taka jest moja opinia na temat Metallici
W oczekiwaniu na nową płytę Metallica przygotowała dla fanów mały prezent. Grupa udostępniła zapis osławionego występu z festiwalu Monsters Of Rock, sprzed ponad 20 lat.
Trwający 45 minut materiał można bezpłatnie ściągnąć z oficjalnej koncertowej strony grupy. Show odbył się 17 sierpnia 1985 roku w Donington. Kwartet zagrał wówczas dla 70-tysięcznego tłumu.
Oto setlista tego występu:
"Creeping Death"
"Ride The Lightning"
"The Four Horsemen"
"Fade To Black"
"Seek And Destroy"
"Whiplash"
"Motorbreath".
Nie wypowiadałam się w tym temacie... Dopiero zauważyłam. A przecież Metallica to jedna z moim ulubionych kapel!
Kiedyś bardzo dużo słuchałam. W sumie wszystkie płyty na swój sposób mi się podobają, w każdej znajduję "coś" pod siebie. To też zależy od nastroju, od tego, na jaki klimat ma się ochotę...
Dawno ich nie słuchałam. Trzeba będzie sobie odświeżyć.
A co sądzicie o (zauważyłam, bardzo popularnych w necie) opiniach, w stylu: "Metallica skończyła się na Kill'Em All, potem to już tylko komercha!"? Czy traktujecie to poważnie czy raczej uważacie za nośne hasełko, jedno z wielu..?
_________________ - ...stwierdzono u niej wręcz niepoczytalną skłonność do okrucieństwa,
agresji, gwałtownych wybuchów gniewu a także wybujały temperament.
- u każdej baby można stwierdzić coś takiego.
A co sądzicie o (zauważyłam, bardzo popularnych w necie) opiniach, w stylu: "Metallica skończyła się na Kill'Em All, potem to już tylko komercha!"? Czy traktujecie to poważnie czy raczej uważacie za nośne hasełko, jedno z wielu..?
Hahaha :D ja to traktuje jako żart... sa jeszcze inne teksty np. "Nirvana skonczyla sie na Kill'em all" itp totalnie absurdalne :D:D
_________________
Schodami do nieba :) - Teraz pod niebem znaleźć mnie można :)
---
LOVE BUZZ - czyli stąd do wieczności :]
---
„Wszystko zdarza się tylko raz. I nigdy nie wraca.
Jeśli będziesz próbował[a] wskrzeszać przeszłe zdarzenia, ominiesz to, co ma się wydarzyć w następnej kolejności”
Coś tam kojarzę z Mety.. :p Master of Puppets, Enter Sandman (które wg mnie lepiej brzmi gdy koweruje go Motorhead), Unforgiven, One, Nothing Else Matters... I to w sumie wszystko.
Generalnie zbyt metalowe jak dla mnie (kwestia gustu).
hMM. no coz... wiele ludzi nie odnajduje sie w metallice.moze dlatego ze nie lubia dlugich utworow?? blabla tylko glupi tak mowi Ja KOCHAM metallice i jestem wiernym ah wiernym fanem
Uwielbiam Metallice :) wszystkie plyty ma swietne (no poza St. Anger, moim zdaniem to kompletna porazka). Zamierzam wybrac sie na koncert ale nie wiem czy to wypali. Najprawdopodobniej niestety nie...:(:(
_________________ I'm not like them
But I can pretend
The sun is gone,
But I have a light
The day is done,
I'm having fun
I think I'm dumb
Or maybe just happy
Metallica to według mnie świetny zespoł, to właśnie od metalliki wszystko się zaczęło.
Chyba każdy fan 'ciężkiej muzyki' zna takie krążki jak 'Czarny Album' lub 'Master of puppets'.
Ja jednak za swój ulubiony krążek uważam ''Load" a także "Czarny Album"...
Zespół należy do moich ulubionych kapeli, cudny głos Jamesa, wogóle cud zespół.
A piosenka jak dla mnie to "Fade to black"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum