Grunge Forum
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Zaloguj  Download Nasze loga

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Meredith
2009-12-06, 22:24
Metallica
Autor Wiadomość
Moth 
Fra Diavolo



Dołączył: 31 Sie 2006
Wysłany: 2007-06-11, 14:56   Metallica

Dopiero teraz zorientowałem się, że nie mamy tematu o tej kapeli.

Legenda thrash metalu, miliony fanów, miliony sprzedanych płyt, ogromna popularność, wielkie ballady, przeboje. Kto z nas nie zna Nothing Else Matters, czy The Unforgiven? Który fan cięższej muzyki nie ma w swojej kolekcji Czarnego Albumu?

Przez przeciwników nazywani "Beatlesami metalu", przez fanów - królami thrashu. Pod sztandarem "thrash'em all" odbywały się największe koncerty mocniejszych brzmień.

Często zarzuca się im wtórność i odejście od traszowych zagrywek, na korzyść balladowych brzmień, lecz równie wiele opinii określa ich jako zespół tyczący nowe drogi w muzyce rockowej. Posiadają rzesze w/w fanów i chyba tyle samo przeciwników.

A co Wy o nich sądzicie?
_________________




Your god is dead and no one cares . If there is a hell I'll see you there.
 
 
 
mrowka_eliza 



Dołączyła: 18 Mar 2007
Skąd: że znowu! ;)
Wysłany: 2007-06-11, 16:06   

Metallica to kiedyś był bardzo dobry zespół, a albumy Kill'em all, Black Album Master of Puppets i Ride the Lighting po prostu mają w sobie "to coś" że aż cary mnie przechodzą ;p

wstyd nie znać... Master of puppets, Nothing Else Matters, Enter Sandman i wiele wiele innych piosenek.. ;-)
_________________


:121:
 
 
szary 


Dołączył: 29 Lip 2006
Wysłany: 2007-06-11, 18:21   

thrash to byl na pierwszych dwóch płytach, pozniej to juz heavy; lubie tą kapele, a zwlaszcza album Ride The Lighting
 
 
Moth 
Fra Diavolo



Dołączył: 31 Sie 2006
Wysłany: 2007-06-11, 19:13   

szary napisał/a:
pozniej to juz heavy

Bardziej hard ;). Heavy to coś na kształt IM. Ale fakt, z thrashem teraz to oni już nie mają prawie nic wspólnego, chociaż imo do Black Album to był jeszcze czysty thrash, a za czasów Mounstaine'a (czyli na pierwszych dokonaniach) i trochę po nim, można było ich spokojnie stawiać obok takich gigantów jak Testament czy Exodus (z tego drugiego przecież do Metallicy przywędrował Hammet)...

Ponoć nowa płyta ma być powrotem do korzeni. Troszkę się boję, bo to samo mówili o St. Anger, a ja tego krążka nie mogłem dosłuchać do końca. Strasznie mnie raziła barwa bębnów.
_________________




Your god is dead and no one cares . If there is a hell I'll see you there.
 
 
 
trucizna 
.hm.



Dołączyła: 11 Maj 2007
Skąd: sick world o'mine
Wysłany: 2007-06-11, 19:26   

są świetni, świetni, świetni! 'Black Album' jest najlepszy :mrgreen:
_________________
ptryk i cyk.

jak na deszczu łza.. cały świat nie znaczy NIC.
 
 
 
szary 


Dołączył: 29 Lip 2006
Wysłany: 2007-06-11, 20:34   

no no Moth, fajnie ze edukujesz publike;) chociarz i tak pewnie malo kogo to obchodzi bo wiekrzosc zyje smiercią Kurta

a tak nawiasem to w ogóle po jaka cholere Kirk zostawił Exodusa, przeciez tam by lepiej skonczyl :D a tak to sie marnuje.. na St. Anger to juz w ogóle.. zero solówek:/
 
 
Moth 
Fra Diavolo



Dołączył: 31 Sie 2006
Wysłany: 2007-06-11, 20:51   

szary napisał/a:
a tak nawiasem to w ogóle po jaka cholere Kirk zostawił Exodusa, przeciez tam by lepiej skonczyl :D a tak to sie marnuje.. na St. Anger to juz w ogóle.. zero solówek:/

Wydaje mi się, że najlepszym wyjściem byłoby pozostanie Hammeta w Exodusie, a Moustaine'a w Metallicy. Cholera, połączyć potencjał Megadeth z Metallicą - patrząc na kawałek Call Of The Ktulu, który przecież jest częściowo dziełem Moustaine'a, mogliby rozjebać cały ten traszowy przemysł na atomy - łącznie ze Slayerem, za którym jakoś nie przepadam. IMO dzięki temu mielibyśmy lepszego Exodusa i wybitną Metallicę.

No, ale to tylko gdybanie i marzenia ;).
_________________




Your god is dead and no one cares . If there is a hell I'll see you there.
 
 
 
wieczór 
son of kyuss



Dołączył: 08 Lip 2006
Skąd: ze stolicy
Wysłany: 2007-06-13, 08:00   

nie znoszę metaliki. jak dla mnie straszna kupa. mówię to po wysłuchaniu master of puppets.
_________________
http://www.uwolnijmuzyke.pl/
 
 
 
crespo 
Naczelnik.


Dołączył: 04 Cze 2007
Skąd: Bartoszyce
Wysłany: 2007-06-13, 21:13   

Proste, że świetna kapela, chociaż nie tak, jak kiedyś. "Kill'em All" czy "Ride the Lightning" to wielkia rzecz, która na stałe zapisała się w historii thrashu. Po czarnym albumie było już średnio, a nawet tragicznie. "Load" i "Reload" to mega pizda, takie nie wiadomo, co. "Garage Inc." nie był aż taki zły, a ostatni longplej jest taki sobie. Ja tam mam nadzieję, że powrócą jednak do bardziej thrashowego grania.
 
 
 
Znikoma:) 
LOLLIPOP



Dołączyła: 28 Gru 2006
Skąd: z bajki Disneja
Wysłany: 2007-06-14, 12:25   

Cóż o Metallice. Od nich zaczynałam swoją przygodę jak to zostało napisane wyżej "z mocniejszą muzyką". Black Album to podstawa. Master of puppets też piękne. Solówki mają jedne z lepszych.
BTW. Zgubiłam bilet na ich ostatni koncert w Polsce ;-) Siedziałam zaryczana w domu. Kiedy to było? 2003 czy 2004? Mniejsza z tym. Pech.
_________________
"Człowiekowi godzi się starać tylko o taką wiedzę, która jest na miarę jego zdolności."

WIARA~NADZIEJA~MIŁOŚĆ
 
 
trevor 
in your mind



Dołączył: 14 Sty 2007
Skąd: podkarpacie
Wysłany: 2007-07-08, 15:57   

Muster of Puppets przedewszystkim. Bardzo lubie cover The Misfits "Die, Die My Darling" w wykonaniu Metalici. Nie jestem jakimś ich wielkikm fanem ale lubie posłuchać, szczególnie ich mocniejsze kawałki noo i oczywiście "Nothing Else Matters".
_________________
---------------------
Kiedy ktoś napotka kogoś
kto buszuje w zbożu...
----------------------
 
 
 
agi 



Dołączyła: 17 Sty 2007
Wysłany: 2007-07-08, 17:17   

Jestem ciekawa co sądzicie o albumie S&M wydanym z Orkiestrą Symfoniczną, ponieważ nie do każdego przemawia... mnie się akurat podoba:)
_________________
Delikatny przypływ...
Myśli przybywają jak motyle..
 
 
 
Max 
Irrational



Dołączył: 10 Sty 2007
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-07-27, 16:55   

No i jestem aż zdziwiony że w tym temacie się nie wypowiadałem... Cóż Metallica to jeden z moich najulubieńszych zespołów. Wszystkie płyty do "Black Album" były genialne i aż wstyd nie znać. Potem nieudane "Load" i "Reload", później całkiem niezły "Garage Inc." i nieudana próba powrotu do korzeni czyli "St. Anger". Co mnie w tym zespole najbardziej powala na kolana? A no cóż niezwykły, mocny głos Hetfielda, niezwykłe gitarowe wyczyny Hammeda, czy gra z pasją Ulricha na garach. To wszystko łączy się w całość, dzięki czemu powstało wiele genialnych piosenek. Metallica to dla mnie jeden z największych zespołów rockowych jakie powstały.
 
 
 
szary 


Dołączył: 29 Lip 2006
Wysłany: 2007-07-27, 16:58   

Max napisał/a:
...Potem nieudane "Load" i "Reload"...


jakie tam nieudane, poprostu inne, np taki Fuel na koncertach jest wypasiony!
 
 
Gieferg



Dołączył: 24 Lut 2007
Wysłany: 2007-07-27, 17:41   

Load & Reload lubię bardzo, może od razu należałoby powiedzieć, że Metallica się skończyła na Kill'em All hę? W zasadzie to te albumy są bardziej w "moim stylu" niż wszystkie wczesniejsze, no ale że są od nich lepsze to jednak nie powiem.

Load & Reload to niezłe płyty mające po parę świetnych kawałków (Until It Sleeps, King Nothing, Bleeding Me, Unforgiven II, Fuel, Memory Remains), za to niestety po nich nie powstało już absolutnie nic ciekawego, bo cover albumu nie liczę (mniejsza z tym, że średnio go lubię), tym bardziej trudno liczyć kobncertowe S&M (mimo że lubię je bardzo), a ST.Anger to jedna z najbardziej dennych płyt jakie słuchałerm w całości. Za pierwszym razem potrzebowałem trzech podejść bo naraz się tego przesłuchać nie dało.

Ocena albumów:

Kill'em All - 7/10 - świetny debiut, ale czegoś tu jeszcze brakuje, no i ten głos Jamesa...
Ride The Lightning - 8/10 - krok do przodu
Master of Puppets - 8/10 - ludzie się tym strasznie podniecają, ale mi tak naprawdę podoba się pierwsza połowa tej płyty i orion :P
Justice for All - 6/10 - przynudzanie i zbyt czyste brzmienie sprawiają, że nie przepadam za tym albumem choć One i Harvester of Sorrow wymiatają
Black Album - 8/10 - najbardziej znany i mój ulubiony, choć od dawna już nie słucham, niestety dośc nierówna płyta, kilka rewelacyjnych kawałków i kilka takich se
Load & Reload - 8/10 - niedoceniane płyty choć chyba głownie za zmianę stylu, jak dla mnie świetne i wracam do nich częsciej niż do starszych :P
Garage Inc. - 5/10 - takie sobie nie wiadomo co, same covery w tym niewiele, które bym lubił, jedyna płyta Metalliki jakiej nie mam :P
St. Anger - 2/10 - syf, dno i porażka, tego się po tym zespole nie spodziewałem.

Swoją drogą ciekawe kiedy będzie kolejna płyta...
_________________
...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje anime