Ale Immortal był jednym z pierwszych na Norweskiej scenie. Więc porównanie do Dimmu mogłoby obrazić wielu fanów Immortal. W ogóle kapele takie jak Dimmu Borgir czy Credels of Flith to obraza sceny black metalowej....
_________________ "Jutro odejdę gdzieś daleko
Jestem zmęczony tym co wokół
Nie mogę oddać reszty siebie
Twój wzrok przeszywa moje serce"
Co do Immortala, pionierstwo to jeszcze nie wszystko :). Zdecydowanie wolę np. Darktrhone, czy własnie Mayhem (uważam że powrót z Chimerą, to całkiem niezły pomysł, Atilla też daje na razie radę...)
A Burzum ? Mówię - kilka płyt fajnych. Po tym jak Varg trafił do pierdla i zaczął świrować z ambientem, to ja już wolę Mortiis'a...
Jedyna kapela mająca coś wspólnego z black metalem, którą lubię, to angielski Anaal Nathrakh. Kolesie łączą BM z grindcorem, blackowe riffy, srogi krzyk przeplatany z czystym śpiewem i defowym growlem, mordercze tempa (automatu perkusyjnego, a na koncertach człowieka :P). Niszczom.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum