Zaczęło się od tego, że kolega słuchał. Chciałam sprawdzić co to takiego. Pierwszą piosenką było `Psycho`. Pomyslałam że całkiem fajna płyta. Od owego kolegi pożyczyłam Toxicity. Gdy za pierwszym razem słuchałam pomyśyślałam `Dżizas, co za szit` a teraz nie mogę bez ich muzyki żyć. ;)
Szkoda że się rozeszli, mam nadzieję że wrócą i nagrają coś.
Ich muzyka po prostu działa na mnie jak narkotyk ;D
w operowym mi sie mniej podoba niż w normalnym, ale też bardzo. Serj ogólnie od początku zyskał u mnie duży szacunek. swoimi tekstami, poglądami, muzyką i jego niesamowitym głosem. jeśli w ogóle chodzi o SOAD to też kiedyś bardzo lubiłam Darona, poruszyło mnie Lost in Hollywood. Systemu słucham od trzech lat, i nigdy mi sie nie nudzi. mają swój włansy odrębny klimat w muzyce.
_________________ Wpatruje sie w księżyc, tam ciemność jest jasna.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum