Grunge Forum
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Zaloguj  Download Nasze loga

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Meredith
2009-12-08, 02:25
EMO
Autor Wiadomość
Pavel 
Katalończyk



Dołączył: 17 Cze 2006
Skąd: Sochaczew
Wysłany: 2008-02-15, 23:30   

Widze, że ktoś wspomniał o moim AFI ;) Cóż, AFI aktualnie kojarzone jest z emo tylko ze względu na aktualny "image" zespołu ;) sam zespół nie utożsamia się z tym nurtem, ale nie od dziś wiadomo, że wszystko wrzuca się do jednego worka...masz rację Maryha, pierwsze 3 płyty AFI z początku lat 90-tych były naprawdę ostre i punkowe, później jednak zespół zaczął ewoluować, wokalista AFI Davey Havok powiedział kiedyś, że granie wiecznie tego samego staje się nudne i każdy zespół powinien się rozwijać, dlatego każda kolejna płyta AFI jest diametralnie inna od poprzedniej. Dokładnie, samo "emo" jako takie zaczęło się już bardzo dawno temu, teraz jednak się bardzo skomercjalizowało i teraz w sumie każdy chce to grać bo emo ma swoje 5 minut i to się sprzeda. A co do AFI jeszcze, cóż, imidż to tylko imidż a do EMO tego "na czasie" im jeszcze bardzo daleko i za to im chwała ;)
_________________

 
 
Max 
Irrational



Dołączył: 10 Sty 2007
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-02-16, 13:00   Re: wezcie przestancie przeciez EMo to kicz na maxa

Siteeth napisał/a:
Znam jedna typowa emo dziewczynke i wiecie co rozmowa z tym pustakiem to wcale nie jest nic ciekawego(...) Jest tyowym kiczem czlowieka..:masakra:.. w dodatku nie ma pojecia co to muzyka, a no sory ona twierdzi ze ma ale tanczac r&b i sluchajac hip hopu raczej nie mozna sie wypowiedziec o metalu lub o czymskolwiek na temat rocka. ALLE sa tez ludzieEMo, ktorzy sluchaja czegos porzadnego i ubieraja sie z gustem TAkiCH SZANUJE ;-) ;-)


Jak dla mnie to twój post to stek bzdur. Nie ma pojęcia co to muzyka? Słuchają czegoś porządnego? Słuchając hip-hopu nie można wypowiadać się o rocku i metalu? Szanujesz kogoś za ubiór?

To ty jesteś właśnie taką pozerką która twierdzi że jest taka true i wogóle. Jak dla mnie twoja wypowiedź to totalna żenada i brak poszanowania dla czyjegoś gustu i czyiś upodobań.
 
 
 
Iskra 


Dołączyła: 03 Lis 2006
Wysłany: 2008-02-16, 20:56   

Nie znam prawdziwych emo. A cała ta medialna otoczka mnie drażni po prostu.
Oni są wszędzie. A nawet sobie bluzki w paski nie możesz kupić i mieć normalnej grzywki bo już cię pod emo podpasowują.
A co powiecie o tych wszystkich niby emo girl? :mrgreen:
Spotyka się takie różowo-czarne, z miliardem kokardek i naszywkami tokio fotel w sobotnie popołudnia w parku.
Ja się nie wypowiem.
 
 
Marianne 


Dołączyła: 31 Gru 2007
Wysłany: 2008-02-16, 21:11   

Cytat:
Ja się nie wypowiem.


Juz to zrobilas, poprzez ironie:p A niech noszą co chcą, co nam o tego? Mnie to lata i powiewa:p
 
 
jordi


Dołączył: 08 Sty 2007
Wysłany: 2008-02-16, 21:32   

Boże... techno, emo, disco, hip hop, za dużo pisania i obgadywania ludzi, to się nazywa patrzec na kogos przez pryzmat muzyki, i co? widzisz kogoś Szklanko i pytasz jakiej muzyki słucha, acha rock (ale nie emo czy komercyjny itp) to jestes zajebisty, na pewno jesteś mądry, piękny wspaniały"etcetera etcetera" STEREOTYPY po stokroć powtórzę, znam różnych ludzi, większość ma inne gusta muzyczne ode mnie albo nawet nie wiem.... ludzie potrafią być fantastyczni tym co sobą reprezentują nie tym czego słuchają opanujcie się "antyfani" emo czy innych tym podobnych gatunków modnych do objeżdżania, tzn co innego oinia na temat muzyki a co innego osoby jej słuchającej - to też należy rozróżnić
 
 
hauteville 



Dołączył: 20 Paź 2006
Skąd: Szamotuły
Wysłany: 2008-02-17, 18:03   

W pełni zgadzam się z przedmówcą - muzyki emo nienawidzę. Beznadzieja totalna. Ale osoby? W gruncie rzeczy nie obchodzi mnie to jak się ubierają - dla mnie mogliby chodzić nago i wisiałoby mi to.
 
 
 
YodaM 
Grafik
Poligon nr.4



Dołączył: 18 Paź 2006
Skąd: Sludge Factory
Wysłany: 2008-02-17, 19:19   

hauteville napisał/a:
dla mnie mogliby chodzić nago i wisiałoby mi to.


Mi tam by pewno stało ale to zalezy jeszcze kto by tam stał nago ;p ;p

Wracajac do tematu:

Emo jako muzyka nie podoba mi sie. Jest to granie, nudne, bez sensu, bez polotu, niema w tym nic orginalnego i zalatuje komerchą.
Emo jako ubiór jakos szczegolnie mi nie przeszkadza. Jednak jak widze jakiegos Emowca w metrze a ten szczerzy zeby w moja strone to mam ochote zrobic mu wczesniejszy przystanek z wyjsciem przez okno... Dotad az mnie nie wkurza to jest ok ;]
_________________

Fly People Fly - szukajcie mnie pod chmurami!

---

T.Nalepa - Zawsze wierny mi...

---

„Wszystko zdarza się tylko raz. I nigdy nie wraca.
Jeśli będziesz próbował[a] wskrzeszać przeszłe zdarzenia, ominiesz to, co ma się wydarzyć w następnej kolejności”
 
 
Iskra 


Dołączyła: 03 Lis 2006
Wysłany: 2008-02-18, 15:24   

jordi napisał/a:
i co? widzisz kogoś Szklanko i pytasz jakiej muzyki słucha, acha rock (ale nie emo czy komercyjny itp) to jestes zajebisty, na pewno jesteś mądry, piękny wspaniały"etcetera etcetera"

No kjerwa! Bo walnę!
Nie w tym rzecz! Mi to nic a nic nie przeszkadza. Tylko niech emo nie gadają później że wszyscy inni są źli i wypisują na swoich blogach że: "nikt ich nie koffa/pozdro dla ekipki :*"!
No sory ale coś tu jest nie tak. Poza tym nie mówiłam tylko o ludziach, ale o modzie w sensie ubrań. Idziesz do sklepu i co? Arafaty tkane wszystkimi kolorami tęczy, balerinki w brokatowe czachy. I muszę szukać normalnych ubrań.
Mówcie co chcecie. Nie lubię tej "subkultury" i tyle. moje zdanie. Mam prawo się wypowiedzieć.
 
 
radioactive toy 


Dołączyła: 15 Lut 2008
Wysłany: 2008-02-18, 16:06   

Z Emo jako z "subkulturą" jest różnie, wspłczesne emo wypadałoby trochę odzielić od tego, co było kiedyś. Ostatnio modne stały się takie ubrania, ale przecież są ludzie, którzy potrafia się ubrać w emo ciuchy i wyglądać wspaniale. Zresztą podobnie jest np. " metalami", niektórzy są przebrani, niektórzy po prostu to czują. Każdy gatunek muzyki reprezentują porządne" zespoły jak i najzwyklejszy chłam, z emo jest podobnie. Nie każda osoba słuchajaca dajmy na to Nirvany jest jakoś specialnie inteligenta, wspaniała i "cool", tak samo jak niekażda soba słuchajaća emo jest głupia i uważa,
Szklanka napisał/a:
że wszyscy inni są źli i wypisują na swoich blogach że: "nikt ich nie koffa/pozdro dla ekipki :*"!
. To już yło wyżej.

Muzyki takowej nie słucham, ale jakoś mi nie przeszkadza. Po prostu do mnie nie trafia, co nie jest równoznaczne temu, że nie słuchałabym jakiegoś zespołu, którego muzyka przypadłaby mi do gusty tylko dla tego, że identyfikuje się z nurtem emo czy też jest do niego przypisywana.
_________________
So you can deal with this thing unreal..

www.lastfm.pl/user/niewyspana
 
 
Maryha 
Crazy Mary



Dołączyła: 14 Cze 2007
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-02-18, 18:11   

N
Szklanka napisał/a:
Nie w tym rzecz! Mi to nic a nic nie przeszkadza. Tylko niech emo nie gadają później że wszyscy inni są źli i wypisują na swoich blogach że: "nikt ich nie koffa

To wypisują głupie 14 letnie dziewczyny, a nie emo.
Moda to moda, w sklepach to syf,mi się tez nie podoba, też mam na to alergię, ale. Ale ta moda nie ma nic wspólnego z muzyką emo, pisze to już w tym temacie chyba 5 raz ale widze że pewne osobniki nie przewertowały nawet 2 stron z tego tematu. Rozróżnijcie proszę:
a) emo punk od fali nowoczesnych pseudo rockowych zepsołów
b) mode ubraniową od subkultry emo istniejącą dawno temu
c) głupie nawyki w stylu "loffCIam Was KrejZolKI:* Ide Na MosciQ od muzyki dzizus...
 
 
 
jordi


Dołączył: 08 Sty 2007
Wysłany: 2008-02-19, 10:26   

Szklanka napisał/a:
Nie w tym rzecz!

a w czym rzecz? zataczasz błędne koło w wypowiedzi i wracasz do tego samego punktu, radioactive toy napisał ci w głębszym skrócie co powinnaś była przeczytać gdzieś na poprzednich ośmiu stronach tego tematu

i...
Maryha napisał/a:
To wypisują głupie 14 letnie dziewczyny, a nie emo.

otóż to
Maryha napisał/a:
a) emo punk od fali nowoczesnych pseudo rockowych zepsołów
b) mode ubraniową od subkultry emo istniejącą dawno temu
c) głupie nawyki w stylu "loffCIam Was KrejZolKI:* Ide Na MosciQ od muzyki dzizus...

dodam że bodaj w lutowym wydaniu "Teraz Rocka" jest bardzo dużo o emo i jego pochodnych, warto się dokaształcić żeby później głupot nie pisać i wyciągać pochopne wnioski
 
 
Iskra 


Dołączyła: 03 Lis 2006
Wysłany: 2008-02-19, 12:21   

Dobrze. Przepraszam. Zgrzeszyłam/zachowałam się jak gówniarz. Mam dopiero 15 lat. Nie potrafię jeszcze wyrazić swoich myśli dokładnie tak , jakbym chciała.
Zaraz będzie, że mogłam się w takim razie nie odzywać. A ja chciałam po prostu wyrazić swoje zdanie.
 
 
jordi


Dołączył: 08 Sty 2007
Wysłany: 2008-02-19, 13:37   

Szklanka napisał/a:
Dobrze. Przepraszam. Zgrzeszyłam/zachowałam się jak gówniarz. Mam dopiero 15 lat. Nie potrafię jeszcze wyrazić swoich myśli dokładnie tak , jakbym chciała.

Szklanka nie musisz się oburzać i przepraszać, w żadnym wieku nie jesteśmy w pełni dojrzali by nie popełnić jakiś błędów, by móc się kompletnie wyrazić, ciągle czegoś doświadczamy i czegoś się uczymy, najprościej na własnych błędach, czasami to bolesne ałł

Szklanka napisał/a:
Zaraz będzie, że mogłam się w takim razie nie odzywać. A ja chciałam po prostu wyrazić swoje zdanie.

po to jest forum żeby o tym rozmawiać, chodzi o to że przeczytałas temat zbyt powierzchownie, bo takie posty się zdarzają przeciętnie co stronę tematu albo i częściej

Podsumowując EMO jest niechętnie przyjmowane przez innych z bardzo banalnego powodu - jest zbyt modne, zbyt powszechne, upodabniające się do czegoś (choć tu można dyskutować). Poza tym ludzie wstydzą się negatywnych emocji w tym też tkwi problem, płakanie przeżywanie i tragizowanie w małym lub większym stopniu utożsamia się z emo i emo pochodnym gatunkom, przez co wzbudza reakcje wyśmiewcze.

Ostatnio zastanawiam się nad tym czy nie zagłębić się trochę w ten gatunek, sprawdzić czym on jest, niekoniecznie w moim guście ale ciekawe podejście muzyczne.
W każdym razie chyba nie dla mnie, jednakże wyznaję zasadę "jak nie spróbujesz to nie wiesz czy lubisz".
Radxzę właśnie w ten sposób podchodzic do poznawania muzyki, bazowanie na czyiś opiniach jest jednoznaczne z brakiem własnego zdania, chyba że bazujemy na opiniach wyciągając własne wnioski - to jest bardzo dobre.
 
 
leciu 
Peace


Dołączył: 23 Mar 2008
Wysłany: 2008-03-24, 13:21   

Emo... nie jestem w stanie ich przetrawić. Są po prostu sztuczni. Jak ktoś mądry powiedział są za mało mroczni żeby być gothami i mają zbyt słabe głowy żeby być punkami :mrgreen: Kilku umalowanych na czarno 12 latków drących się na temat tego jak się źle na świecie żyję i pozorujących samobójstwa... dość
_________________
Ulubiony oksymoron???

-Wojna o pokój!
 
 
jordi


Dołączył: 08 Sty 2007
Wysłany: 2008-03-25, 14:03   

leciu napisał/a:
Są po prostu sztuczni.

a skąd ty to wiesz? przeczytałeś na jakims forum? nie jestem miłośnikiem tej muzyki, ale naprawdę skoro jej nie znam to nie mam podstaw by zgadzać się z twoją opinia, no chyba że ty "siedzisz" w tym, zauważyłem że zbyt stanowczo podchodzi się do danej muzyki, zamiast ją zrozumieć, uwierz mi to co jest tragiczne, głupie, beznadziejne dla ciebie, tylko i wyłącznie dlatego że twoje społeczeństwo, twoja grupa przyjaciół czy znajomych tego nie lubi oznacza brak chęci poznania dla własnej obiektywnej opinii, a raczej jednostkowej opinii, właśnie to czego nie lubimy, powinniśmy poznać, na przekór wszystkiemu tylko i wyłącznie dlatego by potwierdzić zgodnośc własnych racji lub im zaprzeczyć
po tym poznać człowieka czy chce identyfikować się z własnym "ja" czy z muzyką, idolami, autorytetami, a identyfikując się i jednocześnie akceptując samego siebie, identyfikujesz się nie tylko z wyżej wymienionymi rzeczami ale masz argument na własną niepodważalną rację (z pewnego punktu widzenia)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - opowiadania