Grunge Forum
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Zaloguj  Download Nasze loga

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Meredith
2009-12-08, 02:25
EMO
Autor Wiadomość
was01 



Dołączył: 05 Kwi 2008
Wysłany: 2008-04-11, 18:00   

Ja do emo mam bardzo krytyczny stosunek. W mojej wsi jest grupa z 10 emo które trzymają się razem i myślą że są niesamowicie mhroczni.. Jarają trawę rozbijają się wszędzie w swoich markowych (jak można chodzić w czymś co kosztowało mniej niż 200PLN prawda?) ciuszkach w paski.. I trochę w sumie mnie to śmieszy jak przechodzę koło nich a oni się tak patrzą na moją koszule z takim obrzydzeniem.. No i jak ktoś myśli że Simple plan czy Panic! at the disco jest zespołem punkowym to mnie skręca gdzieś...
_________________
Hate your enemies
Save, save your friends
Find, find your place
 
 
YodaM 
Grafik
Poligon nr.4



Dołączył: 18 Paź 2006
Skąd: Sludge Factory
Wysłany: 2008-04-11, 19:17   

was01 napisał/a:
No i jak ktoś myśli że Simple plan czy Panic! at the disco jest zespołem punkowym to mnie skręca gdzieś...


Dokładnie. Mnie tez to wkurza, bo to z punkiem nie ma nic wspolnego :/ Oni pewnie nawet nie wiedza co to jabol :/ Rotten sie przewraca teraz gdzies w zaświatach jak tego slucha pewie :/
_________________

Fly People Fly - szukajcie mnie pod chmurami!

---

T.Nalepa - Zawsze wierny mi...

---

„Wszystko zdarza się tylko raz. I nigdy nie wraca.
Jeśli będziesz próbował[a] wskrzeszać przeszłe zdarzenia, ominiesz to, co ma się wydarzyć w następnej kolejności”
 
 
H. 
Bla bla bla.


Dołączyła: 10 Kwi 2008
Skąd: Ezoteryczny Poznań
Wysłany: 2008-04-11, 20:04   

Kurde... Na mnie niestety mówią "emo". Ale mniejsza o to. Gdy widzę kogoś ubierającego się , jakby słuchał Behemothu , a podchodzę i się pytam, czego słuchasz, a tenktoś mi odpowiada " My Chemical Romance , Panic! At the Disco i jakieś jeszcze tam ścierwa , to mnie skręca. To nie zasługuje na chodzenie po tym świecie.

Emo to ludzie , nieodporni na taniego jabola - nie to co punki. :D

Tępić pozerów.
_________________
[Don't cry to me oh baby

Die, die, die my darling!!]
 
 
Mika 
T-1000



Dołączyła: 16 Cze 2006
Wysłany: 2008-04-22, 11:09   

O ludzie...

H. napisał/a:
Kurde... Na mnie niestety mówią "emo". Ale mniejsza o to. Gdy widzę kogoś ubierającego się , jakby słuchał Behemothu , a podchodzę i się pytam, czego słuchasz, a tenktoś mi odpowiada " My Chemical Romance , Panic! At the Disco i jakieś jeszcze tam ścierwa , to mnie skręca. To nie zasługuje na chodzenie po tym świecie.


Ta kwestia była poruszana setki razy, niemniej... Taka osoba nie zasługuje na chodzenie po tym świecie, bo Tobie nie podobają się jej upodobania? Ładnie, ładnie.. Niech ubiera się jak chce, słuchając przy tym tego, co lubi. Imo, to co teraz zaprezentowałaś swoją wypowiedzią to niezły zaścianek. Tymczasowy, oby, bo większość z tego wyrasta.

YodaM napisał/a:
Rotten sie przewraca teraz gdzies w zaświatach


W zaświatach? :D On jeszcze żyje i ma sie dobrze ;)
_________________
Your world can end in the blink of an eye. One event, one unexpected twist of fate and suddenly the world as you knew... is gone... forever. All that you held dear, all that you held close... is washed away in a sea of distant memory. Life... is cruel. Of this I have no doubt. But life continues on... with, or without you. One can only hope that one leaves behind a lasting legacy. But so often, the legacies we leave behind... are not the one we intended.
 
 
Moth 
Fra Diavolo



Dołączył: 31 Sie 2006
Wysłany: 2008-04-22, 18:21   

Dla większości znawców. Emo - emotional hardcore.

http://www.youtube.com/wa...feature=related

Ta kapela to emohc - prosłuchajcie. Odszukać Listopad, to jeden z polskich przedstawicieli gatunku muzyki, po którym jedziecie ;). Tak kojarzyliście EMO?

Zapraszam do dyskusji. :13: A w przypadku dalszego utożsamiania emowców z dzieciakami, które nic wspólnego z tą muzyką nie mają, zapraszam również na koncert którejś z kapel emohc, a konkretnie do moshu pod sceną.

BTW - dlaczego pseudo rock typu my chemical romance, czy tam wspomniany wyżej Panic at the disco nazywa się emo? Podobne "to to" jest?
_________________




Your god is dead and no one cares . If there is a hell I'll see you there.
 
 
 
Max 
Irrational



Dołączył: 10 Sty 2007
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-04-22, 18:29   

My Chemical Romance czy Panic! At the Disco nie są oczywiście zespołami emocore. Tym bardziej mnie martwi fakt że podobno w zeszłym wydaniu Teraz Rocka, pisma które bardzo cenie, te zespoły zostały zaliczone do nurtu emocore...
 
 
 
YodaM 
Grafik
Poligon nr.4



Dołączył: 18 Paź 2006
Skąd: Sludge Factory
Wysłany: 2008-04-22, 21:38   

Mika napisał/a:
YodaM napisał/a:
Rotten sie przewraca teraz gdzies w zaświatach


W zaświatach? :D On jeszcze żyje i ma sie dobrze ;)


No tak, ale jako ze to punk pełną parą to pewnie od ostatniego koncertu jeszcze nie wytrzeźwiał (tzw. Zgon) :D Stad taki mój tekst :D:D:D:D
_________________

Fly People Fly - szukajcie mnie pod chmurami!

---

T.Nalepa - Zawsze wierny mi...

---

„Wszystko zdarza się tylko raz. I nigdy nie wraca.
Jeśli będziesz próbował[a] wskrzeszać przeszłe zdarzenia, ominiesz to, co ma się wydarzyć w następnej kolejności”
 
 
stipe 
kaleka



Dołączył: 06 Lut 2007
Wysłany: 2008-04-22, 22:00   

Max napisał/a:
Teraz Rocka, pisma które bardzo cenie


Od momentu, gdy Angelika Kucińska i Ania Ganio (czy tam inny Gacek) zaczęły w nim pisać, to już imho nie ma co cenić ;) Odkąd odszedł Stefanowicz było coraz gorzej ;)
Taki mały offtop.

A ten cały Listopad to mi kiedyś kumpel puszczał. Srogo się wtedy uśmieliśmy.
_________________
majlaaans
 
 
 
Moth 
Fra Diavolo



Dołączył: 31 Sie 2006
Wysłany: 2008-04-23, 09:11   

stipe napisał/a:
A ten cały Listopad to mi kiedyś kumpel puszczał. Srogo się wtedy uśmieliśmy.

Mógłbyś rozwinąć?
_________________




Your god is dead and no one cares . If there is a hell I'll see you there.
 
 
 
Marianne 


Dołączyła: 31 Gru 2007
Wysłany: 2008-04-23, 13:56   

Moth napisał/a:
Ta kapela to emohc - prosłuchajcie. Odszukać Listopad, to jeden z polskich przedstawicieli gatunku muzyki, po którym jedziecie ;). Tak kojarzyliście EMO?


Pięknie :shock: Do jednego wora zawsze wrzucałam my chemical romance i te inne hybrydy. Ale z drugiej strony, Moth czy gdybys przesluchal Listopad powiedzialbys emcore? Bo ja nie. Wiec jaka jest granica miedzy hardcorem a emcorem? W warstwie "slyszalnej"?
 
 
Max 
Irrational



Dołączył: 10 Sty 2007
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-04-23, 13:57   

stipe napisał/a:
Od momentu, gdy Angelika Kucińska i Ania Ganio (czy tam inny Gacek) zaczęły w nim pisać, to już imho nie ma co cenić ;) Odkąd odszedł Stefanowicz było coraz gorzej ;)
Taki mały offtop.


Z tym że Stefanowicz o ile dobrze pamiętam odszedł aby zostać redaktorem naczelnym Bravo...

Dalej są tam osoby które pisza niezłe arty jak chociaż Weiss czy Babula. Rzeczywiście artów Gacek nie mogę zniesć, bo same w sobie są wkurzające
 
 
 
was01 



Dołączył: 05 Kwi 2008
Wysłany: 2008-04-23, 16:48   

Cytat:
Tak kojarzyliście EMO?


Emo kojarzy mi się głównie z dzieciaczkami z dobrych domów którzy myślą że są nie wiadomo jak zbuntowani, emocjonalni.. I nigdy nie spotkałem się z tru emo. A prawdziwe emo wywodzące się hc zabiły pisemka typu Bravo, zespoły pokroju P!ATD i dzieciaczki typu unisex w krateczkę.
_________________
Hate your enemies
Save, save your friends
Find, find your place
 
 
Marianne 


Dołączyła: 31 Gru 2007
Wysłany: 2008-04-23, 17:26   

was01 napisał/a:
Emo kojarzy mi się głównie z dzieciaczkami z dobrych domów którzy myślą że są nie wiadomo jak zbuntowani, emocjonalni..


Tylko co to ma wspolnego z m u z y k ą :)

was01 napisał/a:
A prawdziwe emo wywodzące się hc zabiły pisemka typu Bravo, zespoły pokroju P!ATD i dzieciaczki typu unisex w krateczkę


Albo my :)
 
 
stipe 
kaleka



Dołączył: 06 Lut 2007
Wysłany: 2008-04-23, 18:35   

Moth napisał/a:
Mógłbyś rozwinąć?


Mam Ci tłumaczyć, czemu aż tak mi się to nie podoba ? Nie widzę sensu ;-) Ale ok, chociażby wokal kolesia działa na mnie prawie tak dobrze, jak skecze pajtonów.

A ze Stefanowiczem to mnie zatkałeś, Max. Jeśli to prawda, to szkoda słów :P
_________________
majlaaans
 
 
 
Moth 
Fra Diavolo



Dołączył: 31 Sie 2006
Wysłany: 2008-04-23, 19:07   

was01 napisał/a:
Emo kojarzy mi się głównie z dzieciaczkami z dobrych domów którzy myślą że są nie wiadomo jak zbuntowani, emocjonalni.. I nigdy nie spotkałem się z tru emo.

Jak już widzisz, źle Ci się kojarzy.
Marianne napisał/a:
Pięknie Do jednego wora zawsze wrzucałam my chemical romance i te inne hybrydy. Ale z drugiej strony, Moth czy gdybys przesluchal Listopad powiedzialbys emcore? Bo ja nie. Wiec jaka jest granica miedzy hardcorem a emcorem? W warstwie "slyszalnej"?

Od pewnego czasu powiedziałbym emocore. Uściślając - od momentu, kiedy usłyszałem pochodną emo - screamo. A emocore, to odmiana hardcore, bardziej melodyjna, często dotyka innej tematyki (niepolitycznej). Nie wiem skąd pogląd jakoby emocore to "tnące się smutne dzieci". No ale cóż, ilu ludzi, tyle stereotypów.
stipe napisał/a:
Mam Ci tłumaczyć, czemu aż tak mi się to nie podoba ? Nie widzę sensu Ale ok, chociażby wokal kolesia działa na mnie prawie tak dobrze, jak skecze pajtonów.

No to już są gusta.


Tutaj kolejna próbka zespołów z nurtu emocore/hardcore/american hardcore

http://www.myspace.com/comebackkid

Comeback Kid.


Na koniec, warto dodać, że sam nurt emo (w tym normalnym wydaniu) jest o wiele starszy od tej mody, którą ludzie z emo utożsamiają. Aha. I paski są fajne ;). Poważnie.
_________________




Your god is dead and no one cares . If there is a hell I'll see you there.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group