green day to akurat jest punk.... tak mi sie wydaje , może sie myle ale hmmmmmmm dziwne...... co jak kto uważa a to że nie lubisz tych zespołów albo uważasz ich za coś innego to nie znaczy że tak jest...
_________________ Jestem wredny i zmęczony.
Sikam napalmem i jem drut kolczasty.
pewnie chodziło jej o najnowszą płytkę, która z kulturą punk ma tyle wspólnego co avril. stary green day, to jak najbardziej punk rock, ale to nowy nie wiem, czym jest. chociaż brzmienie ma punkowe.
to zdaje sie nazywa się kalifornijskim punkiem, i jest to nic innego niż właśnie granie 4 akordów pod okieiem 50 producentów :/ Z punkiem ma to tyle wspólnego...
jakby nie patrzeć Bad Religion też pochodzi z Californii, a jednak różni się od Green Daya..
jakby ci to wyjaśnić.. Określenie "Californijski punk" nie znaczy że zespół gra w californii?. W tej chwili tak określane są zespoły grające na poziomie całego green daya i tak dalej.
hmm jeszcze się tu nie wypowiadałam więc;D
Od kinderpunkow sie az roi... np.moja kolezanka;) Kiedys twierdzila ze jest punkiem anarchistka itd ;p nagle w jeden dzien stała sie rasta;P
masakra;P
po prostu zabic to za mało ;)
Nic nie jest zupełnie czarne albo zupełnie białe. Mówi się, że "punk to bunt".
Oczywiście, są rzeczy, przeciwko ktorym zawsze trzeba się buntować - ucisk, okrucieństwo, tyrania, dyskryminacja, bezpodstawne uprzedzenia...
Ale za najgłupszą rzecz pod słońcem uważam tak zwany "bunt przeciw wszystkim i wszystkiemu". Wszystko jest złe, nikt mnie nie rozumie itp... Człowiek narzeka, truje dupę sobie i innym zamiast zrobić coś, by polepszyć sytuację... Bunt przeciw szkole, bo wszyscy nauczyciele źli, bunt przeciw władzy, bo wszyscy politycy kragną... Towarzyszy temu oczywiście zjawisko szeroko pojetej generalizacji, uogólnianiu, które może być bardzo krzywdzące. A już totalnie idiotyczną rzeczą jest bunt przeciw rodzicom - jedynym istotom na ziemi, które od pierwszych do ostatnich chwil naszego życia troszczą się o nas i chcą dla nas jak najlepiej...
Dlatego wszystko trzeba robić z głową. Pomyslec trochę, gdzie jest prawdziwy powód do buntu, a gdzie wylansowana przez daną subkulturę propaganda...
_________________ - ...stwierdzono u niej wręcz niepoczytalną skłonność do okrucieństwa,
agresji, gwałtownych wybuchów gniewu a także wybujały temperament.
- u każdej baby można stwierdzić coś takiego.
Zgadzan sie z tobą Meredhit w 10000000000000000000000000000000% , większość osób którzy punk traktują jako przygode wakacyjną, noszą anarchie na plecaku , nie wiedzą nawet przeciw czemu sie buntują, wszystko co potrafią powiedzieć gdy ich sie zapytać przeciw czemu sie buntują to "fuck system" albo "przeciw je**nemu krajowi" a jak sobie poczytają na wikipedii to jeszcze gorzej , kiedyś mi sie nudziło to sobie poczytałem co tam jest napisane , w nonsensopedii było lepsze. Ludzie nie mają co robić to sie buntują przeciw czemuś o czym nawet nie mają pojęcia. To chore
_________________ Jestem wredny i zmęczony.
Sikam napalmem i jem drut kolczasty.
Oj wydaje mi sie, ze emozorzy raczej nie sa anarchistami. Niektorzy wrecz tym gardza strasznie z tego co mi wiadomo :P. Moge sie mylic, ale tak mysle i to widze.
Szczota, tak, ale niestety to powszechne zjawisko.
Rzygać mi się chce, jak widzę bandę przygłupów, którzy wykrzykują wspomniane hasła, z "Fuck the system" na czele, w ogóle nie doceniając korzyści i wszelakich profitów, jakie ten znienawidzony system im zapewnia, z bezpieczeństwem na czele. Helloihateu, to zależy od człowieka. Ktoś, kto ubiera się w czarne ciuchy i nosi ostry makijaż (czyli w skrócie styl emo), wcale nie musi być wiecznie zdołowanym dekadentem. Styl "noszenia się", nie jest równoznaczny ze światopoglądem. Oczywiście, przywarły pewne stereotypy, ale one często są mylne. Mówąc łopatologicznie, to, jak dana jednostka postrzega świat, wcale nie musi być uzaleznione od tego, czy nosi irokeza, dredy, glany, szpilki, czarną, gotycką spódnicę czy gacie z przetartej na tyłku skóry...
_________________ - ...stwierdzono u niej wręcz niepoczytalną skłonność do okrucieństwa,
agresji, gwałtownych wybuchów gniewu a także wybujały temperament.
- u każdej baby można stwierdzić coś takiego.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum