jak grało Ramones czy The Clash to w/w panowie w pieluchy robili... :)
No chyba jednak nie, The Clash zaczęło grać w 76, Sex Pistols już wtedy grali ;) Czy może była to jakaś przenośnia, Twoje słowa... :)
_________________ Your world can end in the blink of an eye. One event, one unexpected twist of fate and suddenly the world as you knew... is gone... forever. All that you held dear, all that you held close... is washed away in a sea of distant memory. Life... is cruel. Of this I have no doubt. But life continues on... with, or without you. One can only hope that one leaves behind a lasting legacy. But so often, the legacies we leave behind... are not the one we intended.
jak grało Ramones czy The Clash to w/w panowie w pieluchy robili... :)
Tak... Zwłaszcza że Pistolsi spotkali się z Ramones na ich koncercie w Londynie, a Clash wydali swój debiut później niż miało miejsce wydanie debiutu Sex Pistols...
mrowka_eliza napisał/a:
szczerze mówiąc nie znam ich całej twórczości (a naszywkę sexpistolsową nosze ),
To po pierwsze gratulacjie, bo nie licząc pojedyńczych kawałków, to ich dyskografia składa się z jednego albumu który zawiera 12 utworów....
A po drugie jak nazwać noszenie naszywki zespołu którego się nie zna za bardzo ani specjalnie nie lubi? Chyba pozerstwo.
"Podczas srebrnego jubileuszu królowej Elżbiety II zespół wydał piosenkę o tym samym tytule, co hymn Wielkiej Brytanii: God Save the Queen. Zamierzał odtworzyć ją na statku na Tamizie, przepływając przed Pałacem Westminsterskim, jednak do tego nie doszło, ponieważ zespół został aresztowany przez policję. W refrenie piosenki powtarzana jest fraza No future for me, no future for you (Nie ma przyszłości dla mnie, nie ma przyszłości dla ciebie).
Wokalista grupy i autor tekstu, Johnny Rotten, zapytany w dwadzieścia lat później w telewizyjnym wywiadzie, którego udzielał w swojej luksusowej rezydencji, jak należy interpretować jego tekst wobec luksusu, jakim się otacza, odpowiedział, że jego słowa zostały źle zinterpretowane. Twierdził, że chodziło mu o to, że tej przyszłości nie będzie, jeśli zainteresowany nie weźmie jej w swoje ręce."
_________________ Do mnożenia trzeba dwojga, znaczy się samca i samicy. Cóż to, czy te zeugle lęgną się niczym pchły albo myszy, ze słomy zgniłej w sienniku? Każdy głupek to przecież wie, że nie ma myszów i myszowych, że wszystkie one jednakie i lęgną się same z siebie i ze słomy zgniłej.
Sex pistols... no tak. Uwielbiam totalnie ich muzyke. A ta ich energia na scenie, cos wspanialego<respekt> Jednak mam miszane uczucia co do ich reaktywacj. Jesli sie nie myle, byl kiedys konlikt Rotten vs menadżer. Szlo o mamone, zreszta nie tylko. Bo jesli nie wiadomoo co chdzi to chodzi o pieniadze. No wlasnie. Wiec co sie stalo ze starym dobrym Rottenem? Czy zapomniał o idei punku? No bo jakie przesłanie niosą teraz SP? Mimo wszytsko, szanuje ich za rewolucje, a przede wszytskim za muzyke ktora stworzyli.
Btw. ktos tu ciocie Wiki zacytowal. Ja mam dystans do tego typu artykłow, nie wierze we wszytsko co przeczytam ;]
Btw. ktos tu ciocie Wiki zacytowal. Ja mam dystans do tego typu artykłow, nie wierze we wszytsko co przeczytam ;]
No niestety mówił też o tym Kaczkowski w "Trójce". .
_________________ Do mnożenia trzeba dwojga, znaczy się samca i samicy. Cóż to, czy te zeugle lęgną się niczym pchły albo myszy, ze słomy zgniłej w sienniku? Każdy głupek to przecież wie, że nie ma myszów i myszowych, że wszystkie one jednakie i lęgną się same z siebie i ze słomy zgniłej.
To niexle potrafisz zacytowac kogos z pamieci.. o_O Slowo w slowo :>
Wycinek faktycznie z Wiki (zaznaczone w cudzysłowie). Nie mam potrzeby cytować Kaczkowskiego dosłownie, bo i nie potrafię teo zrobić, ale właśnie apropos dnia z SeX Pistols w "Trójce" była o tym mowa.
Mam prawo, do innego zdania niż Ty (chodź osobiście cenię muzykę SeX Pistols), ale złośliwości od początku roku...???
_________________ Do mnożenia trzeba dwojga, znaczy się samca i samicy. Cóż to, czy te zeugle lęgną się niczym pchły albo myszy, ze słomy zgniłej w sienniku? Każdy głupek to przecież wie, że nie ma myszów i myszowych, że wszystkie one jednakie i lęgną się same z siebie i ze słomy zgniłej.
To nie jest najgorsze, pomysl ze tak bedzie przez caly rok :D
Jeśli te złośliwości tylko od Ciebie to wchodzę
Cytat:
To dobrze, ze masz odmienne zdanie, chwała Ci za to ;
I Tobie również że potrafisz to uszanować.
_________________ Do mnożenia trzeba dwojga, znaczy się samca i samicy. Cóż to, czy te zeugle lęgną się niczym pchły albo myszy, ze słomy zgniłej w sienniku? Każdy głupek to przecież wie, że nie ma myszów i myszowych, że wszystkie one jednakie i lęgną się same z siebie i ze słomy zgniłej.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum