Kapela która jest jedną z takich które wywołują pewne emocje w moim wnętrzu.
Bardzo podoba mi sie ich twórczość. Nagrali trzy albumy My Own Prison , Human Clay i Weathered z czego dwa ostatnie mi sie najbardziej podobają. Nie podoba mi sie natomiast image kapeli. Wystarczy obejrzec jakies koncerty, wszędzie wyglądają jak ludzie bogaci którzy nie mają nigdy dość kasy - ochyda
Za to mają ładny makeup, napuszone włoski (u wokalisty) i ciuchy dobierane przez profesjonalistę
Nie no, poważnie mówiąc, cały ten showbiznes to gówno. Szkoda, że tak mało kapel zostaje przy swoim stylu i nie daje się wciągnąć w to badziewie.
Mi bardzo się podoba, jak grają. Mam wszystkie płyty, każdą lubię.
Jednak moje zainteresowanie tym zespołem nie wychodzi daleko poza muzykę. Jakoś nigdy nie czułam potrzeby zagłębiania się np. w biografię wokalisty Teledyski mają nawet fajne. A co do ich image'u to jak na mnie trochę za bardzo "wypicowani". :)
Nickelback jakoś od początku nie lubiłam. Jak tylko zobaczyłam wyraz twarzy tego typa w TV to stwierdziałam, że nie mozna go traktować poważnie :D No ale z czasem doszłam do wniosku, że ich muzyka nie jest taka zła. Nawet fajnie grają, choć nie byłabym w stanie ich słuchać na co dzień ;)
_________________ - ...stwierdzono u niej wręcz niepoczytalną skłonność do okrucieństwa,
agresji, gwałtownych wybuchów gniewu a także wybujały temperament.
- u każdej baby można stwierdzić coś takiego.
My Own Prison and nothing else matters jeśli idzie o Creeda.
Dwie kolejne płytki nei dorastają do pięt debiutanckiemu albumowi, który jest po prostu świetny i kropka. Z kazdym kolejnym staczali się coraz bardziej robiąc się coraz bardziej MTV friendly i coraz bardziej bez wyrazu. Podobni ema się sprawa z solowym albumem Stappa, wpada jednym uchem, wypada drugim.
My Own Prison to płyta którą spokojnie stawiam na jednej półce z AiC, PJ, Soundgarden czy STP o całej reszcie nie moge niestety powiedzieć tego samego.
Bo ja wiem... Jak dla mnie to wszystkie płyty trzymają w miarę równy poziom i fanie się tego słucha... Osobiście przeżyłem szok, gdy pierwszy raz w życiu usłyszałem "Bullets" - dla mnie to jeden z lepszych kawałków w historii rocka! Fakt faktem image mieli fatalny i w ogóle historię niemiłą (jakieś niefajne wypowiedzi basisty na temat Pearl Jamu), ale muzyki słucham dla muzyki, a nie pojedynczych bohaterów i antybohaterów... A muzyka jest grejt... No może prócz tak beznadziejnych numerów jak "Higher", "Hide", czy "My Sacrifice"...
Creed to nie zła kapela, niestety nie miałam okazji widzieć koncertu z ich udziałem- jeszcze
Mogę się jedynie wypowiedzieć na temat ich muzyki ... jak dla mnie jest to muzyka raczej taka spokojna , dobra do posłuchania przy książce lub coś tam ...
Oczywiście moimi ulubionymi piosenkami będą
“With Arms Wide Open “
“Higher”
“Don’t Stop Dancing “
Jak dla mnie nie jest to zła kapela ani też taka "celowa" , ale od czasu do czasu lubie posłuchać
Jezeli o mnie chodzi to mam w dupie jak oni wygladaja,liczy sie muza a muza jest spoko. Mialem kiedys Human Clay i mi sie tam podobala ta plytka.Slyszalem tez pare kawalkow z my own prison,tez fajne.
A Stapp solo to kicha,kiedys byl wokalista rockowym,a teraz jest spiewakiem objazdowym
A Stapp solo to kicha,kiedys byl wokalista rockowym,a teraz jest spiewakiem objazdowym
Też prawda... Jakieś takie wszystkie piosnki takie same, a ten gospel w "Broken" średnio mi przypada do gustu... Pamiętam, że "You Will Soar" mi się podobało, ale takie to dla zdesperowanych nastolatek raczej...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum