Grunge Forum
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Zaloguj  Download Nasze loga

Poprzedni temat :: Następny temat
Paramore
Autor Wiadomość
pannaKa 



Dołączyła: 31 Paź 2010
Skąd: z pokoju obok
Wysłany: 2010-10-31, 22:57   Paramore

Paramore, zespół rockowy, przez fanów nazywany też Pmore, pochodzący z Franklin, USA. W skład tego zespołu wchodzi Hayley Williams, z piękną barwą głosu, Jeremy Davis, Zac i Josh Farro oraz Taylor York. Zespół powstał w 2004 roku i do tej pory wydał 3 albumy studyjne: All We Know Is Falling, RIOT! oraz Brand New Eyes.
Piosenkę Misery Business możemy znaleźć w grze Guitar Hero.

Czy znacie ten zespół?
Jakie macie wrażenia po odsłuchaniu ich piosenek?
Jakie są wasze ulubione utwory?

:)
 
 
 
Kala 



Dołączyła: 24 Kwi 2010
Wysłany: 2010-11-02, 08:21   

pannaKa napisał/a:
Czy znacie ten zespół?
tak

pannaKa napisał/a:
Jakie macie wrażenia po odsłuchaniu ich piosenek?
Nijakie.;)

pannaKa napisał/a:
Jakie są wasze ulubione utwory?
kiedys nawet podobało mi sie ' Misery Business'
 
 
muller 
Nightrain



Dołączyła: 22 Mar 2011
Skąd: stg
Wysłany: 2011-03-24, 16:29   Re: Paramore

pannaKa napisał/a:
Paramore, zespół rockowy,


aaaaaaaaa ha :shock: chyba nie wiem w którym miejscu
pannaKa napisał/a:
z piękną barwą głosu,


o ludzie!! :mrgreen:

pannaKa napisał/a:
Czy znacie ten zespół?
Jakie macie wrażenia po odsłuchaniu ich piosenek?
Jakie są wasze ulubione utwory?



nienawidzę ich. rock to nie jest. niunia wszędzie sie wciska. nie nooo. trzymajcie mnie :lol: :lol: :lol:
_________________
Duff: "Did I say bananas?"
Slash: "Yeah hahaha"
Duff: "I did?? No...!!"
 
 
 
wieczór 
son of kyuss



Dołączył: 08 Lip 2006
Skąd: ze stolicy
Wysłany: 2011-03-24, 17:12   

muller napisał/a:
rock to nie jest

nie? to w takim razie poproszę definicję rocka i wyjaśnienie, dlaczego paramore się w niej nie mieści.

to taki sam rock, jak kings of leon przecież.
_________________
http://www.uwolnijmuzyke.pl/
 
 
 
Moth 
Fra Diavolo



Dołączył: 31 Sie 2006
Wysłany: 2011-03-24, 19:50   

racja wieczór, taki sam. czyli jedna, wielka kupa muzyczna ; ).
_________________




Your god is dead and no one cares . If there is a hell I'll see you there.
 
 
 
Norbert 


Dołączył: 05 Kwi 2009
Skąd: Puławy
Wysłany: 2011-03-24, 19:56   

wiecie co fakt, że w dzisiejszym indie jest dużo kup i zespołów grających na jedno kopyto, ale akurat kol to jednak coś więcej, chłopaki mają talent do układania piosenek.

A paramore to lubię nawet, ale tu to się nie będę kłócić, że to ambitne albo muzycznie zaskakujące. Ale ja też słuchałem kiedyś np. linking park więc jak dla mnie to dobrze, że są takie zespoły od których można przejść do fajniejszych rzeczy, nawet jak to dawne lp jest lepsze od paramore to i tak dobrze, że takie rzeczy lecą na mtv.
 
 
 
Moth 
Fra Diavolo



Dołączył: 31 Sie 2006
Wysłany: 2011-03-24, 20:49   

no, jak cię kręcą proste piosenki na jedno kopyto, to kol jest w sam raz ; ).
_________________




Your god is dead and no one cares . If there is a hell I'll see you there.
 
 
 
muller 
Nightrain



Dołączyła: 22 Mar 2011
Skąd: stg
Wysłany: 2011-03-27, 13:17   

oj nie. na pewno do Kingsów bym paramore nie wrzuciła. chociaż fakt. skupali się z only by the night ale przedtem byli super. rock to cos co ci przypomina że możesz robić co chcesz, jesteś wolny i te sprawy, chcesz narobić dużo hałasu a przy okazji super się bawić. rock to mocne brzmienie gitar elektrycznych, niekończące się riffy, mocno zakrapiane koncerty. Tak naprawdę nie jest to muzyka, a idiotyczne gitary połączone z banalnymi tekstami ,najczęściej o miłości i innych bzdetach. Paramore to poprock-przez słuchaczy nazywany rockiem, w rzeczywistości pop z gitarą. W Polsce Feel, za granicą wokalistki pokroju Avril Lavigne. :mrgreen: a kingsi to Indie rock – zbliżony do pop rocka, ale mniej popowy. Chociaż i tak bardziej zalatuje nim, niż indyjską muzyką folk. i posłuchajcie sb pierwszej płyty Kingsów to wtedy pogadamy ;-)
_________________
Duff: "Did I say bananas?"
Slash: "Yeah hahaha"
Duff: "I did?? No...!!"
 
 
 
wieczór 
son of kyuss



Dołączył: 08 Lip 2006
Skąd: ze stolicy
Wysłany: 2011-03-28, 16:32   

muller napisał/a:
i posłuchajcie sb pierwszej płyty Kingsów to wtedy pogadamy

uwierz mi, słuchałem. jest żałosna, ich jedyna dobra płyta to only by the night.
muller napisał/a:
w rzeczywistości pop z gitarą

hm, czyli KOL pasują tu idealnie.
muller napisał/a:
a kingsi to Indie rock – zbliżony do pop rocka, ale mniej popowy. Chociaż i tak bardziej zalatuje nim, niż indyjską muzyką folk.
tu przyznam, że zgubiłem się w tym wywodzie. co ma indie rock wspólnego z indiami? a tym bardziej z indyjskim folkiem?
muller napisał/a:
rock to mocne brzmienie gitar elektrycznych

czyli KOL nie mieszczą się w tej definicji. sama sobie przeczysz.
muller napisał/a:
rock to cos co ci przypomina że możesz robić co chcesz, jesteś wolny i te sprawy, chcesz narobić dużo hałasu a przy okazji super się bawić.

nie wiem, czemu w takim razie paramore rockiem nie jest. to dobra muzyka na zabawę, jasne, szczeniacka, ale właśnie szczeniackość sprawia to, o czym piszesz.
_________________
http://www.uwolnijmuzyke.pl/
 
 
 
Moth 
Fra Diavolo



Dołączył: 31 Sie 2006
Wysłany: 2011-03-28, 16:41   

Cytat:
a kingsi to Indie rock – zbliżony do pop rocka, ale mniej popowy. Chociaż i tak bardziej zalatuje nim, niż indyjską muzyką folk. i posłuchajcie sb pierwszej płyty Kingsów to wtedy pogadamy ;-)

:lol: rozbrajasz mnie. choć w sumie kreatywna jesteś, tworząc te swoje definicje. podkreślony przeze mnie fragment twojej wypowiedzi, to mistrzostwo świata. naprawdę, parsknąłem, a rzadko mi się zdarza śmiać przy komputerze :lol: . dzięki ;).

a że młoda z ciebie dziewoja, to się nie będę pastwił, masz prawo nie wiedzieć: http://pl.wikipedia.org/wiki/Indie_rock sprawdź sobie. i nie musisz dziękować za wzbogacenie wiedzy ;). choć w sumie w dobie Internetu, gdzie frazę wystarczy wklepać w goole, to trochę słabo, z twojej strony. zwłaszcza, jeżeli interesujesz się muzyką (przynajmniej na tyle, żeby mądrzyć się na publicznym forum).

btw - "pierwszej płyty Kingsów" miałem okazję posłuchać, myślę, że dużo przed tym, zanim ich ty poznałaś, jarając się radiowym singielkiem "Sex is on fire" z kolejnej płyty. taka sama kiszka, jak później. tylko mniej przebojowo, co w sumie w ich przypadku jest przypadłością in minus.

ale jak chcesz mi muzykę wykładać, to zamieniam się w słuch - a nuż widelec, polecisz (albo powiesz) coś ciekawego? czekam, zatem ;).
_________________




Your god is dead and no one cares . If there is a hell I'll see you there.
 
 
 
Norbert 


Dołączył: 05 Kwi 2009
Skąd: Puławy
Wysłany: 2011-03-28, 20:24   

wieczór napisał/a:

muller napisał/a:
i posłuchajcie sb pierwszej płyty Kingsów to wtedy pogadamy

uwierz mi, słuchałem. jest żałosna, ich jedyna dobra płyta to only by the night.


Będę jeszcze because of the times bronił, też niczego sobie z kilkoma świetnymi utworami.


I Moth, kiedy pogodzisz się z faktem, ze słowa zmieniają swoje znaczenia. Bo właśnie słowo "indie", "indie rock" poczynając od the strokes, a pozniej przez popularyzacje stylu przez kol, killers, editors, franz, kooks, interpol itp. nabrało nowego znaczenia. I mimo, że wymienione przeze mnie zespoły są muzycznie różne to jednak są przedstawicielami pewnego nurtu, który nazywamy właśnie "indie", "indie rock" - czyli to co mniej więcej od początku XXI wieku zaczyna się dziać zarówno w stanach jak i na wyspach ( choc dla mnie to Ci amerykance grajacy indie wygladaja jak brytyjczycy i zawsze mam problem kto jest skąd).

Rozumiem Twoje intencje, że chciałeś przypomnieć dziewczynie co oryginalnie nazywane było indie, ale nie mów jej, że popełnia błąd nazywając taki kol indie
 
 
 
Moth 
Fra Diavolo



Dołączył: 31 Sie 2006
Wysłany: 2011-03-29, 11:03   

Cytat:
I Moth, kiedy pogodzisz się z faktem, ze słowa zmieniają swoje znaczenia. Bo właśnie słowo "indie", "indie rock" poczynając od the strokes, a pozniej przez popularyzacje stylu przez kol, killers, editors, franz, kooks, interpol itp. nabrało nowego znaczenia.


jak przeczytasz to, co napisała nasz koleżanka ze zrozumieniem, a nie rzucisz okiem tylko po to, żeby odpisać na post z wielkim podnieceniem, ogarniesz, że nie piję do "nowego" znaczenia "indie rocka". chyba, że tak jak ona sądzisz, że skrót od "indie" ma związek z indyjskim folkiem.
_________________




Your god is dead and no one cares . If there is a hell I'll see you there.
 
 
 
Norbert 


Dołączył: 05 Kwi 2009
Skąd: Puławy
Wysłany: 2011-03-29, 14:02   

Ja odczytałem odwołanie do indyjskiej muzyki folkowej jako rodzaj hiperboli a nie definicje, no ale to co miała na myśli to tylko ona może rozstrzygnąć.

Co nie zmienia faktu, że definicja z wiki, odnosi się nie do tego czym teraz nazywamy, tylko tym jak to kiedyś było. Więc skoro już zamierzasz komuś "poszerzać wiedzę" to rób to dokładniej :)
 
 
 
Moth 
Fra Diavolo



Dołączył: 31 Sie 2006
Wysłany: 2011-03-29, 15:17   

to, że coś jest powszechnie nazywane błędnie, nie znaczy, że "powszechność" nada mu czynnik poprawności. link z wiki jest poprawny, niepoprawne jest pop-nazewnictwo i nic tego nie zmieni. definicja przeze mnie przytoczona nie była poprawna "tylko kiedyś" - jest taka nadal. a to, że niedoinformowana tłuszcza lubi ów termin, bo "brzmi alternatywnie" i określa nim wszystko, co nieco odbiega (albo chciałoby odbiegać) od normy, to już inna sprawa.

to tak jakby nagle zacząć uznawać za oficjalnie poprawne słowo "poszłem" i "wzięłem", bo większość patałachów tak mówi.

co do faktycznej sprawy - ona jednoznacznie stwierdziła, że indie=folk indyjski. czytanie ze zrozumieniem się kłania. proszę:

Indie rock – zbliżony do pop rocka, ale mniej popowy. Chociaż i tak bardziej zalatuje (indie rock - Moth) nim (tym pop rockiem - Moth), niż indyjską muzyką folk.

a jeżeli wierzysz, że po linku z wiki i lekkiej kpinie przyzna się do błędu i sprawę "rozstrzygnie", to jesteś naiwny ;).
_________________




Your god is dead and no one cares . If there is a hell I'll see you there.
 
 
 
muller 
Nightrain



Dołączyła: 22 Mar 2011
Skąd: stg
Wysłany: 2011-03-29, 15:24   

wieczór napisał/a:

muller napisał/a:
i posłuchajcie sb pierwszej płyty Kingsów to wtedy pogadamy

uwierz mi, słuchałem. jest żałosna, ich jedyna dobra płyta to only by the night.


uu niee. tego bym nie powiedziała. najbardziej popująca płyta. więc wychodzi na to że wolisz pop. ;-) przyznam się że zaczęłam od OBTN ale nie dlatego zaczęłam ich słuchać. po prostu spodobał mi się ich styl, ich odrębność. a to że teraz wyglądają jak wyglądają to świadczy tylko o tym że sie sprzedali- niestety. a nigdy się nie jarałam SOF ani US :-P no cieszę się że dałam Ci powód do śmiechu. polecam Ci kawałek slow night so long z eddiem. więc wychodzi na to że Ediie tez ma słaby gust muzyczny skoro daje z nimi koncerty :lol: tak samo z resztą jak Joey Tempest. z Aha Shake Heartbreak posłuchaj sb 4kicks czy king of the rodeo. because of the times jest już bardziej w Twoim popujacy stylu więc polecam knocked up.

i pewnie masz rację że młoda jam i nie wiem co to co Wy starsi nazywacie indie :-D a propos folku to wybacz ale nie chciałam tak cb zdenerwować moją osobistą uwagą :mrgreen: ale lubię z Tb gadać. jakaś konwersacja przynajmniej i wzrósł mi poziom adrenaliny :111:
_________________
Duff: "Did I say bananas?"
Slash: "Yeah hahaha"
Duff: "I did?? No...!!"
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - manga