Polly Jean Harvey od samego początku swojej kariery, kiedy w 1991 r. założyła trio instrumentalne (bas, bębny, gitara), przykuwała uwagę. Jeszcze jesienią tego roku trio z Dorset wydało debiutancki singiel "Dress" w wytwórni Too Pure. Wraz z pojawieniem się drugiego singla "Sheela-Na-Gig" w lutym 1992 roku Harvey zyskała uznanie w oczach krytyków, co pozwoliło jej na wydanie w następnym miesiącu niecierpliwie wyczekiwanej płyty. "Dry" - jej debiut - została okrzyknięta zdumiewającym debiutem, nie tylko w Wielkiej Brytanii, ale na całym świecie, a szczególnie w Stanach Zjednoczonych, gdzie magazyn ”Rolling Stone” nazwał ją najlepszą autorką tekstów i najlepszą nową wokalistką.
W 1993 roku PJ Harvey podpisała kontrakt z wytwórnią Island Records i rozpoczęła pracę nad następnym albumem. Zespół zaszył się w studiu nagraniowym ze słynnym Steve'em Albinim w Minneapolis i owoc ich pracy, płyta "Rid Of Me", została wydana na początku 1993 roku. Jej wydaniu towarzyszyła światowa trasa koncertowa promująca album, która przyciągała coraz większą publiczność i po której Harvey otrzymała pierwszą nominację do "Mercury Music Prize". Po zakończeniu trasy Polly podjęła decyzję o rozwiązaniu tria, aby móc pracować z innymi muzykami. Płyta "4 -Track Demos" została wydana jesienią 1993 roku i składała się z 14 utworów, mieszanki nie opublikowanego wcześniej materiału i taśm demo, nagranych przy okazji powstawania albumu "Rid Of Me".
Na kolejną płytę, eklektyczną i niesamowicie oryginalną - "To Bring You My Love" - trzeba było czekać do roku 1995. Do pracy nad nią Harvey zwerbowała różnorodnych artystów: Johna Parisha (który wcześniej współprodukował z Floodem i Harvey), Eric'a Drew Felmana od instrumentów klawiszowych i gitarzystę Joe Gore'a.
Podczas trasy promującej ten album Harvey wprowadziła teatralne partie do występów "na żywo". Otrzymała drugą nominację do "Mercury Music Prize" i była również nominowana do dwóch nagród Grammy, otrzymała nagrodę "Artysty Roku 1995" od magazynów ”Rolling Stone” i ”Spin”, a tytuły „Album Roku” zaczęły spływać z całego świata.
Podczas nagrywania w Londynie i Dorset piątego albumu pt. "Is This Desire?", Harvey jeszcze raz współprodukowała nagrania z Floodem i współpracowała z Robem Ellisem, członkiem swojej starej brygady. Płyta została wydana we wrześniu 1998 i zawierała 12 nowych utworów. Oklaskiwano ją po obu stronach Atlantyku i w ślad za nią nastąpiły kolejne nominacje - do nagrody "Brit Awards" i nagrody Grammy.
"Stories From The City, Stories From The Sea", wyczekiwany następca "Is This Desire?" został wydany w październiku 2000 roku. Album, nagrany i wyprodukowany przez PJ Harvey, Roba Ellisa i Micka Harveya, otrzymał nagrodę "Mercury Music Prize" w 2001 roku i był pierwszym albumem nagranym przez kobietę, który otrzymał to wyróżnienie. Po określanej przez magazyn "New Musical Express" jako "wspaniały, życiowy opus" płycie "Stories..." PJ Harvey ruszyła w długą światową trasę koncertową, na którą bilety zostały niemalże w całości wyprzedane.
W swoim dorobku Brytyjka ma także udział w ścieżkach dźwiękowych do filmów: "Basquiat", "Stella Does Tricks", "The Cradle Will Rock" i "Six Feet Under" ("Sześć stóp pod ziemią"), a także rolę Marii Magdaleny w filmie Hala Hartleya - "The Book Of Life".
W 1996 roku Harvey pracowała z Johnem Parishem nad płytą "Dance Hall At Louse Point". Jej głos pojawił się zarówno na albumie (do muzyki Parisha), jak i w tle akompaniamentu produkcji Mark Bruce Dance Company o tej samej nazwie. Współpracowała z ogromną ilością artystów, nagrała duety z Nickiem Cavem, Tricky'm, How Gelb z zespołu Giant Sand, Pascalem Comelade, Gordonem Gano z zespołu Violent Femmes i wystąpiła na płycie Sparklehorse "It's A Wonderful Life".
Ostatnio pracowała z Joshem Homme z Queens Of The Stoneage nad jego oklaskiwanym projektem "Desert Sessions" (wydanym pod koniec ub.r.) oraz pracowała z Markiem Laneganem (również członkiem QOTSA) nad jego nadchodzącym albumem solowym. Harvey wyprodukowała też debiutancki krążek amerykańskiej artystki Tiffany Anders i zajęła się pisaniem, nagrywaniem i produkcją materiału na następną płytę Marianne Faithfull, która ukaże się w tym roku. Poza karierą muzyczną Harvey wystawia swoje rzeźby w brytyjskich galeriach i publikuje poezję.
Jej najnowszy album zatytułowany "Uh Hu Her" (premiera 31 maja 2004 r.) jest siódmą płytą PJ Harvey i długo oczekiwanym następcą albumu "Stories From The City, Stories From The Sea", który odniósł niesamowity sukces i za który artystka otrzymała w 2001 roku nagrodę "Mercury Music Prize". Po lecie wypełnionym koncertami "na żywo" w tym podczas "V Festival", "The Eden Project" i pierwszym koncercie rockowym w słynnej brytyjskiej galerii Tate Modern, jesienią 2003 r. Harvey zakończyła pracę nad nową płytą. Utwory, które znalazły się na niej zostałt napisane, wykonane, nagrane, zmiksowane i wyprodukowana przez samą Harvey, która wybrała Heada, aby pomógł jej przy nagrywaniu i miksowaniu oraz wieloletniego współpracownika Roba Ellisa który zagrał na bębnach i perkusji. Multiinstrumentalistka Harvey zagrała na niej na wszystkich innych instrumentach.
Artykuł wzięłam z serwisu nuta.pl
_________________ - ...stwierdzono u niej wręcz niepoczytalną skłonność do okrucieństwa,
agresji, gwałtownych wybuchów gniewu a także wybujały temperament.
- u każdej baby można stwierdzić coś takiego.
A. Sapkowski "Mniejsze zło"
Ostatnio zmieniony przez Meredith 2007-10-18, 16:28, w całości zmieniany 2 razy
PJ Harvey to zdolna, dynamiczna bestia. Co prawda nie znam całej jej twórczości, ale po usłyszeniu kilku utworów dałam się przekonać. Wokalu i charyzmy można jej pozazdrościć. Również wygląd pozostawia wiele do myślenia. I wcale nie widzi mi się jako anorektyczka jak to słyszałam od kilku osób
_________________ Io sono il Lupo, impronte sulla neve, impronte presto cancellate...
...bue bue bue...
...ja nic nie wiem...nie mam nic do powiedzenia...
Znalazłam wypowiedzi dwóch innych wokalistek o PJ Harvey:
Courtney Love (z właściwą sobie dosadnością ): "Jest jedyną gwiazdą rockową, która uświadamia mi, że jestem kupą gówna."
Kasia Nosowska: "Ona mnie, starą babę, doprowadza do łez, samą tylko muzyką..."
_________________ - ...stwierdzono u niej wręcz niepoczytalną skłonność do okrucieństwa,
agresji, gwałtownych wybuchów gniewu a także wybujały temperament.
- u każdej baby można stwierdzić coś takiego.
"Rid Of me" - Sydney 2001. Jak na mnie kapitalne wykonanie, prawdziwa bomba emocjonalna. ;) Gorąco polecam. Poniżej zdjęcie z tego genialnego koncertu.
I tu jeszcze video, jakby ktoś chciał sobie obejrzeć. ;)
_________________ - ...stwierdzono u niej wręcz niepoczytalną skłonność do okrucieństwa,
agresji, gwałtownych wybuchów gniewu a także wybujały temperament.
- u każdej baby można stwierdzić coś takiego.
Moim zdaniem to jest jej najlepsza piosenka (oczywiście w parze z tym wykonaniem ). Kiedyś porównałam sobie z innym http://www.youtube.com/watch?v=DN3VMRMfVN8
Heh...spora różnica .
_________________ Io sono il Lupo, impronte sulla neve, impronte presto cancellate...
...bue bue bue...
...ja nic nie wiem...nie mam nic do powiedzenia...
Szukałm, szukłam tematu i znalazłam..:) a więc ostatnio nie mogę się od PJ oderwac... genialna postac... co tu duzo mówic. Jestem także na etapie słuchania nowej płyty, która w porównaniu z poprzedniczkami wprawaia mnie w niemałe zaskoczenie - pozytywne. Idealna na jesienny wieczór, sprzyja przemysleniom... spokojna a zarazem naładowana ogromnymi emocjami. Teksty nie banalne i warto się im bliżej przyjżec. Całośc uznałabym za trochę przygnebiajacą lub raczej wprowadzającą w wyjątkowy nastrój... Oceniam bardzo wysoko i polecam wszystkim... ale z góry ostrzegam tej płycie naprawdę trzeba poświęcic chwile a przedewszystkim poczuc ją...
_________________ so, so you think you can tell heaven from hell
blue skies from pain
can you tell a green field from a cold steel rail?
a smile from a veil?
do you think you can tell?
Słuchałem paru piosenek (większość to były jakieś koncertówki) i muszę przyznać że ta kobieta ma niesamowitą energię, do czego dochodzi świetny wokal i charyzma sceniczna. Ogólnie bardzo fajnie się jej utworów słucha...
Rany!! i ja to miałam od października na dysku i nie słuchałam?! dzisiaj pierwszy raz!! Jestem pod wielkim wrażeniem!! świetny głos!! ahh z resztą co się będę rozdrabniać wszystko świetne!! nie mam wcześniejszych płyt, ale ta nowa to po prostu cud miód aż z wrażenie załączę sobie kolejny raz..
[ Dodano: 2008-01-13, 01:46 ]
21 maja w warszawskiej Sali Kongresowej wystąpi PJ Harvey. Brytyjka przyjedzie do Polski w ramach promocji najnowszej płyty "White Chalk!". szkoda że w W-wie
Pracowita PJ Harvey
"Zaledwie kilka miesięcy od wydania albumu "White Chalk", PJ Harvey oznajmiła, że najpóźniej do końca lutego zacznie pracę nad nowym albumem.
Planowana płyta, miała by powstać we współpracy z Johnem Parishem i była by ich pierwszym wspólnym dokonaniem od 1996 roku, kiedy to wydali "Dance Hall At Louse Point".
Para spotkała się w studio, podczas długiej współpracy PJ z Erikiem Drew Feldmanem, a także członkami duetu Autolux, Carlą Azar i Giovannim Ferraro."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum