Ostatnio wkręciłem sie w ten zespół. Jego lider- Les Claypool jest niezaprzeczalnie najlepszym żyjącym basistą :). Tworzy też, często niewybredne i niejednoznaczne, teksty, a sam jego wokal jest tak śmieszny, że aż piekny. Ogólnie, według mnie jedna z najbardziej niedocenionych kapel lat 90. Jak ktoś nie słyszął to polecam, a jak ktoś ich zna to zapraszam do wymiany poglądów na temat ich muzyki :D.
tak, tak zespół świetny basista wymiatacz jakich mało -.- wiele świetnych piosenek
bardzo podoba mi się wstęp do kalamazoO, tudzież
http://youtube.com/watch?v=_FoRRecqeH0 ^^
Zajebista kapelunia. Ten pomysł uczenia z basu gitary prowadzącej był świetny, no i Les Claypool to mega koleś. Fajne, funkujące rytmy, połamane kompozycje, oryginalny wokal. Cut, mjut.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum