Ten band ma niesamowity klimacik, rozbudowane piosenki, różnorodność instrumentów i oczywiście muzycznie dużo eksperymentuje. Najlepsza ich płytka to według mnie OK Computer (za chociażby tak wspaniałe piosenki jak Paranoid Android czy Karma Police). Thom York ma specyficzny głos, który doskonale wpasowuje się w muzykę Radiohead. Ogółem ta kapela tworzy kawał świetnej, klimatycznej muzyki.
Świetnie grają. Karma Police zabija klimatem jak dla mnie (a widzial ktos teledysk ? :) ) Do tego swietna balladka "Creep". Fajna z nich kapela, bardzo przyjemnie się słucha :)
_________________
Fly People Fly - szukajcie mnie pod chmurami!
---
T.Nalepa - Zawsze wierny mi...
---
„Wszystko zdarza się tylko raz. I nigdy nie wraca.
Jeśli będziesz próbował[a] wskrzeszać przeszłe zdarzenia, ominiesz to, co ma się wydarzyć w następnej kolejności”
Jakoś nigdy się do nich nie mogłem przekonać. Miałem kiedyś na ruszcie jedną płytę (nawet już nie pamiętam jaką) i strasznie mnie odrzuciła... może kiedyś spróbuję z Radiogłowymi znowu...
wokal mnie zaintrygował. naprawdę. Paranoid Android i Karma Police to świetne piosenki, a balladka Creep jest fantastyczna :D. kto jej nie zna ten dupa ;p. KoRn fajny zrobił cover, ale Radioheada nie przebił ;]
Uwielbiam Thoma :) jego głos jest przecudowny... jak dla mnie genialny zespół! Moja ukochana płyta to OK Computer, niezwykle klimatyczna i .. oryginalna...
Muzyka Radiohead jest taka, że mogłabym ją dosłownie pochłaniać godzinami
_________________ "Po co mam czas tracić na mówienie do ściany - ściana i tak zawsze swoje wie...'
Chyba nie wypada wypowiadać się na temat Radiohead znając tylko ich twórczość z teledysków, radia i The Bends (przesłuchanej już chyba setny raz).... Więc mogę jedynie napisać, że wiem już, że wkrótce poznam bliżej i poznam wszystko i wiem, że wciąż będzie mi Radiohead mało.
_________________ the further we go and older we grow,
the more we know, the less we show..
Jeden utwór - Idioteque.
Kojarzy się z pewnym miejscem, pewną rozmową. Tak na smutno.
Zaczyna się delikatnie, choć smutny głos mówi o strasznych wydarzeniach.
Kto jest w bunkrze? Kobiety i dzieci pierwsze. Stało się coś przerazającego, coś niezwyklego.
Who's in bunker?
Women and children first
And the children first
Mężczyzna sie śmieje, choć tego nie słychać. Napięcie rośnie.
I'll laugh until my head comes off
Nadchodzi era lodowcowa. Lód w sercach. Niesamowite. Lód w sercach.
Ice age coming
Let me hear both sides
Ice age coming
Throw them in the fire
Nie przesadzamy, nie panikujemy. To naprawdę się dzieje.
We're not scaremongering
This is really happening
We're not scaremongering
This is really happening
Liczą się pieniądze, komórki. Bierz pieniądze i uciekaj. To beznadziejna sprawa.
Mobiles quirking
Mobiles chirping
Take the money and run
Głusi i zagubieni - dzieci. Ludzie. My. Lód w sercach.
Deaf and lost are the children
Ta piosenka poruszyła mnie niezwykle mocno. Oszczędna w słowach. Znacie ten typ - gdy tylko usłyszysz taką piosenkę po raz pierwszy, zamierasz, chcesz jej słuchać ciągle, jeszcze raz... Cudo.
Nigdy więcej nie usłyszałam czegoś podobnego w wykonaniu Radiohead.
_________________ ***
Pay your money, babe. Now's your chance.
***
Jeden z moich ulubionych zespołów - widać po avatarze zresztą... Wszystkie płyty to istne mistrzostwo świata (prócz "Pablo Honey" - za bardzo Oasis mi zalatuje czasami) i jest to jeden z niewielu zespołów, w których zupełnie nie drażnią mnie efekty elektroniczne, a wręcz przeciwnie - na "Kid A" wykorzystali je świetnie... Tu nawet nie ma co polecać - trzeba sięgnąć po całą dyskografię od razu... Tym bardziej, że każda płyta brzmi zupełnie inaczej
PS: A jak ktoś nie chce całej dyskografii to "OK Computer" polecam, bo chyba najlepiej oddaje czym Radiohead jest.
1. 15 Step - 9.2
2. Bodysnatchers - 9.1
3. Nude - 9.8
4. Weird Fishes/Arpeggi - 9.5
5. All I Need - 9.7
6. Faust Arp - 9.5
7. Reckoner - 9.1
8. House of Cards - 9.5
9. Jigsaw Falling Into Place - 9.1
10. Videotape - 9.3
"Eksperyment brytyjskiej grupy muzycznej z całą pewnością można udać za udany - w ciągu pierwszej doby sprzedaży w Sieci najnowszy album zespołu Radiohead znalazł ponad milion nabywców - tylko co czwarty z nich nie chciał zapłacić za utwory - tradycyjne wydanie na krążku CD przewidywane jest dopiero w 2008 roku.
Na liście ewentualnych naśladowców Radiohead wymienia się również zespoły Oasis i Jamiroquai. Przykład "In Rainbows" pokazał bowiem, że internet jest w stanie całkowicie zastąpić tradycyjną dystrybucję muzyki... "
Po przesłuchaniu nowego albumu tylko raz ( jak na razie ), rozjebały mnie 2 utwory "House of Cards" i "Videotape" ... ;)=
najnowszy album zespołu Radiohead znalazł ponad milion nabywców - tylko co czwarty z nich nie chciał zapłacić za utwor
Ja dałem całe 2 funty :D Ale obiecuję sobie kupić ich płytę jak wyjdzie...
Ogólnie płyta bardzo fajna, aczkolwiek śmiem ją nazwać chyba najsłabszą od czasu "The Bends", czyli od dobrych 10 lat. Bardzo przypomina mi natomiast solowe dokonania Thoma Yorke'a (tylko więcej gitar). Ale ogólnie polecam, choćby sobie ściągnąć za darmo z ich stronki www.inrainbows.com i spróbować przekonać się do tego zespołu. Bo co tu dużo mówić - jest to perełka dzisiejszej muzyki...
Radiohead - I might be wrong (live recordings) 2001
"I might be wrong" - live recordings. Bum, bum, bum... wczoraj miałem szczęście i wyszukałem w stercie pełnego chaosu płyt właśnie ten koncert!!! Mogli by sobie poukładać, tematycznie płytki na pułkach ;)...
Zacznę może od strony wizualnej płyty. Hmmm... wydana w tekturowej oprawie (uwielbiam takie wydawnictwa) płytka. Od razu w głowę zapodają teksty do przemyśleń, kosmos.
Przeczesując tył okładki w poszukiwaniu utworów, pierwsze co nam wpada w oczy to słowa napisane od tyłu? a jak inaczej "ro lliw uoy emoc kcab o em" i "? ? ?" ...
Dopiero po czasie zauważamy czerwone nazwy utworów, na czarnym tle wklejone gdzieś z boku!
W środku zapodają nam teksty w stylu - "if you don't ask me out to dinner I don't eat"!!! lub " We plants are happy plants" itp... Więc po kolei:
The national athem, I might be wrong, Morning bell, Like spining lates, idiotique, Everything in its rights place, Dolaras and cents, True love waits...
Utwór "Everything in its rights place" przebija wszystko!!! Kosmos pełną gembą, wiedziałem że Radiohead to goście z Marsa :). Takiej sieki jeszcze nie słyszałem w wykonaniu tego zespołu, i to wszystko na żywca!
"The national athem" - uhhhhh... po wysłuchaniu tego utwou, mamy żal wracając do prostej, szarej rzeczywistości bezdzwięku? Stereofonika, głos, czas, gitary... mielenie kawy w młynku, to nic w porównaniu z tym utworem! Jest wszystko smak, siła, pobudzenie, kosmos..."papa, papara, paparapaa... uaaaaaaa" - uwaga! koniec zabija, jak cała płytka!
Płytka 10/10!!! Uważaj... ;)=
[edit] ...również zachęcam do zakupu [EP] Radiohead "AIRBAG/HOW AM I DRIVING" Również kartonowe wydanie... znacie ten zapach, to nie tylko opakowanie tak pachnie... ;)=
Strasznie mnie nudzi. Żeby chociaz irytował mnie głos Toma Yorka, ale nie o to chodzi. Po prostu brakuje mi w tym jakichś autentycznych emocji. A Creep to totalna bezpłciowość.
Po prostu brakuje mi w tym jakichś autentycznych emocji.
Hmmm dla mnie Radiohead to właśnie ten moment, kiedy leżysz na podłodze i gapiąc się w sufit, odpalając papierosa, myślisz jakie życie jest spindolone, o tym jaki/a jesteś zmęczony/a, co zrobisz jutro, a na co już nie masz ochoty. I są w tym klimacie mistrzami!
_________________ the further we go and older we grow,
the more we know, the less we show..
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum