Grunge Forum
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Zaloguj  Download Nasze loga

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Meredith
2009-12-08, 02:17
SLASH news
Autor Wiadomość
jordi


Dołączył: 08 Sty 2007
Wysłany: 2008-06-02, 21:32   

was01 napisał/a:
A tak btw to Slash nie grał w Gunsach od początku istnienia grupy ani nie dotrwał do jej końca w przeciwieństwie do Axla.

ani Duff ani Steven nie był od początku Hollywood Rose, ale wraz ze Slashem weszli w skład tej grupy, po czym zmienili nazwę na Guns N Roses, a raczej dopiero z nimi uformował się nowy świetny zespół, więc to tak jakby opowiadać że Eddie Vedder nie był od początku Pearl Jam, zespół który zmienia nazwę to nie ten sam zespół, tym bardziej jak wraz ze zmianą towarzyszy temu ogromna roszada w składzie.

was01 napisał/a:
Ale jednak łatwiej jest znaleść drugiego gitarzystę który będzie potrafił naśladować jego styl i odgrywał jego partię gitarowe a drugiego Axla nie znajdziesz najprawdopodobniej.

Tak, ale temu wszystkiemu towarzyszył show - ktoś by powiedział że mało istotna sprawa, otóż w przypadku GNR akurat bardzo istotna, grupa musi być zgrana i charyzmatyczna - przynajmniej na scenie
I pamiętaj - podróba to nie oryginał - mieć własny styl to podstawa!
 
 
Karma 
atmosphere



Dołączyła: 09 Kwi 2008
Wysłany: 2008-06-03, 00:17   

Może faktycznie głosu nie da się podrobić, ale tu chodzi o coś zupełnie innego. Jak napisał Jordi .. styl .. to podstawa. Na koncertach G N'R (starego ..) widać to najlepiej. Lepszego dowodu na zaangażowanie i charyzmę się nie znajdzie.. Slashowi nie przeszkadzało nawet, że papieros spadł mu na półnagie ciało.
_________________
'Jesteśmy dziećmi gorszego Boga'
 
 
 
was01 



Dołączył: 05 Kwi 2008
Wysłany: 2008-06-05, 18:43   

Ok, zgadzam się że charyzma, zachowanie na scenie itp. jest ważne aczkolwiek nie zgadzam się na marginalizowanie Axla w G'N'R gdyż jak dla mnie był ważny przynajmniej tak samo jak Slash. A poza tym jednak to wokalista najczęsciej daje fundament zespołu i przypuszczalnie gunsi nawet ze Slashem a bez Axla nie odnieśli by takiego sukcesu. Takie jest moje zdanie.
_________________
Hate your enemies
Save, save your friends
Find, find your place
 
 
BlueGold 
xD



Dołączył: 22 Lut 2008
Skąd: podlaskie
Wysłany: 2008-06-15, 21:28   

http://muzyka.onet.pl/10174,1767725,newsy.html
_________________
"Mówi się, że nie można żyć bez miłości. Osobiście uważam, że ważniejszy jest tlen."
Dr. Gregory House
 
 
 
jordi


Dołączył: 08 Sty 2007
Wysłany: 2008-06-19, 16:51   

BlueGold napisał/a:
http://muzyka.onet.pl/10174,1767725,newsy.html

jestem bardzo ciekaw tego arcydzieła (można już tak z wyprzedzeniem powiedzieć)
 
 
wasallo 



Dołączył: 06 Wrz 2007
Skąd: opole
Wysłany: 2008-06-19, 22:00   

jordi napisał/a:
jestem bardzo ciekaw tego arcydzieła (można już tak z wyprzedzeniem powiedzieć)


Myślę że nigdy nie można niczego takiego z wyprzedzeniem powiedzieć, nawet o największym artyście.
Ale też jestem strasznie ciekaw ;).
_________________

 
 
 
jordi


Dołączył: 08 Sty 2007
Wysłany: 2008-06-20, 10:47   

wasallo napisał/a:
Myślę że nigdy nie można niczego takiego z wyprzedzeniem powiedzieć, nawet o największym artyście.
Ale też jestem strasznie ciekaw ;).

Wiesz w przypadku wybitnych instrumentalistów musiałbyś mieć mocno mocno mocno wykształcony słuch i jeszcze lepiej znać się w temacie by ocenic każdy fragment, partie dźwiękowe (szczególnie solowe), wiesz to już matematyka w muzyce do której ja podchodzę często z rezerwą, bo przecież inwencja, zamierzenie artysty nigdy nie jest muzycznym błędem ale jedynie instynktem dla odbiorcy, podążeniem za moim gustem lub jego melodycznym skrzywieniem względem mnie, a znając styl Slasha pokładam pełną nadzieję w to iż zagra na tej płycie tak jak ma zagrać, nie inaczej, więc przesuwając dedukcję ku końcowi - bedzie to czysty artyzm (zawsze w myśl prywatnego gustu i odczucia).
 
 
Karma 
atmosphere



Dołączyła: 09 Kwi 2008
Wysłany: 2008-06-21, 15:04   

Nareszcie.. nie moge sie doczekac juz tej plyty. I moge powiedziec z czystym sercem juz teraz, ze bedzie genialna!
_________________
'Jesteśmy dziećmi gorszego Boga'
 
 
 
jordi


Dołączył: 08 Sty 2007
Wysłany: 2008-11-05, 18:47   

Tu nowinka i przy okazji drugi
kąsek lekko przeterminowany.
 
 
szary 


Dołączył: 29 Lip 2006
Wysłany: 2009-01-18, 21:22   

No w sumie to nie wiem czy bym wolał nową CD VR czy solową Slasha. Ciekawi mnie kto tam w końcu podniesie mikrofon u Velvetów, krążyły ploty o Bachu... mi by pasowało. Tak czy siak, każda płyta ze Slashem mile widziana/słyszana (no, to sie okaże:P).
 
 
jordi


Dołączył: 08 Sty 2007
Wysłany: 2009-05-12, 00:22   

Slash umieścił kolejny wpis na blogu na MySpace. Pisze w nim, że nagrał już 9 utworów na swoją płytę, niestety płyta najprawdopodobniej nie wyjdzie w tym roku. Zaprzeczył również plotkom które mówiły o zwerbowaniu Adama Lamberta z American Idol do VR
 
 
jordi


Dołączył: 08 Sty 2007
Wysłany: 2009-10-11, 19:24   

http://www.nuta.pl/news.h...2&klik=zobtakze

http://en.wikipedia.org/wiki/Slash_&_Friends

11 listopada w Japonii wychodzi singiel "Sahara" a w lutym 2010 sama płyta, nie mogę wprost się doczekać, wreszcie Saul oderwie się od pępowiny GNR i VR
już niedługo, wielkie odliczanie :)
a i wrze dyskusja gdzieniegdzie iż Slash nie ma prawa odgrzewać kotletów Gunsowych na nowej, swojej płycie (Paradise City), nawet jeżeli jest ich współautorem?
Bawią mnie obecne obozy i podziały na AXLa i Slasha, na nowych i starych i tym podobne.
 
 
Consi 



Dołączyła: 21 Lut 2009
Wysłany: 2009-10-12, 14:12   

Chris Cornell? Ozzy Osbourne? Dave Grohl? Alice Cooper? Iggy Pop? I do tego Fergie?
Zaczynam się tej płyty bać :>
_________________
 
 
Consi 



Dołączyła: 21 Lut 2009
Wysłany: 2009-11-12, 18:01   

Slash feat. Fergie and Cypress Hill - Paradise City

Co by nie mówić, wcale to nie wyszło źle - Fergie zaśpiewała super - mówcie co chcecie, zaskoczyła mnie :>, ale w całym utworze słychać ciężką rękę Cypress Hill.
Ja ich lubię, więc mi taki typ grania nie przeszkadza bo jestem przyzwyczajona; ale wiem, że wielu osobom może taka interpretacja tej piosenki delikatnie mówiąc nie pasować :)

Slash feat. Koshi Inaba - Sahara

To mnie nie powaliło :P
_________________
 
 
jordi


Dołączył: 08 Sty 2007
Wysłany: 2009-11-12, 18:48   

pierwszy raz usłyszałem tą saharę i jestem pod wrażeniem, nie mozna już tego mściwie nazwać drugim Slash's Snakepit czy VR, nawet wyjęte spod odpowiedzialności tworczej GNR, rewelacja ;)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group