W moim miasteczku jakiś czas temu były organizowane dni owego miasta. Były koncerty róznych zespołów. Nie pamiętam jaki dokładnie ,lecz napewno wzbijający się zespół na polską scene regge (podajże habakuk? czy coś takiego? mogę się mylić przpreaszam za poyłkę) wydali wkazdym bądz razie pierwsza swoją płyte i to chyb była taka trasika koncertowa promująca właśnie ją. Fakt był taki, że do dziś nie wiem jak grają i co nam mają do przekazania. Sytuacja dość zabawna, bo na dzień dobry wokala trzepło napieciem przez mikrofon w jego usta( się pewnie ślinił za bardzo;-)) zabawne, zrezygnowali z grania! I chyba dobrze? Za bardzo świrowali z dostrojeniem się To tak było zabawnie. Chyba nie lubie regge?
A ja tam lubię sobie czasem zapuścić regge. Jak moje (albo mojej rodzinki) uszy domagają się chwili odpoczynku od metalu, punka i grunge, to zapuszczam Boba Marleja. Jak człowiek się napije, to fajnie się przy tym tańczy
_________________ Możesz żyć na marginesie, ale żyj tak, aby nie krzywdzić innych.
Jak człowiek się napije, to fajnie się przy tym tańczy
Jeszcze za czasów, kiedy sie nie piło, to byłam na fascynującym koncercie reggae i równie fascynujaco mi sie tanczyło ;) Muzyka ta działa na mnie jakoś łagodząco, wypogadza ducha.
_________________ "Jedno wam powiem, życie idioty to nie jest bułka z masłem"
Regge dobre jest :) Szczególnie Bob Marley a z polskich stary dobry Dabb oraz Habakuk
_________________
Fly People Fly - szukajcie mnie pod chmurami!
---
T.Nalepa - Zawsze wierny mi...
---
„Wszystko zdarza się tylko raz. I nigdy nie wraca.
Jeśli będziesz próbował[a] wskrzeszać przeszłe zdarzenia, ominiesz to, co ma się wydarzyć w następnej kolejności”
Kawałek "W moim ogrodzie" przypomina mi ciepłe lato i szaleństwa z kumplami po osiedlu. :) Było wtedy jak w niebie :) A Daab mi o tym przypomina :)
_________________
Fly People Fly - szukajcie mnie pod chmurami!
---
T.Nalepa - Zawsze wierny mi...
---
„Wszystko zdarza się tylko raz. I nigdy nie wraca.
Jeśli będziesz próbował[a] wskrzeszać przeszłe zdarzenia, ominiesz to, co ma się wydarzyć w następnej kolejności”
A ja lubie sobie reggae posłuchac... to dla mnie taka lekka i pozytywna muzyka:) Uwielbiam sie przy tej muzyce bawic... potanczyc.
Jak przychodze do domu zmeczona tez lubie zapuscic jakies reggae:)
jedni widza cos np. w punku a inni w reggae... i mysle ze przekonywanie sie co jest lepsze jest bez snesu...:P
_________________ "Jesteś roztańczonym pyłem tego świata"
aliści jakzembył we miescie Łebie czas jakiś temu napotkałzem wtenczas festiwal hare kriszna. Na festiwalu tem byl koncert kapeli reagowej pt "vilage of peace".Kurnia...dawno ni espotkałem tak pozytywnej energii takiego oddania muzyce i idei dla której śpiewali wychwalali to co maja najcenniejszego..swoja wiare w sposób dla nich jak najbardziej oczywisty poprzez muze czyli to co kochają i umieją robic najlepiej.kupiłem se kasetke któej słucham do dzis kiedy chce sobie popływac w rytmie reggae.kocham reggae za ten zajebisty flow i luuuuzik...lovin Jah!
P.S- Kapelka ta z tego co wiem robi sobie trasy po kurortach nadmorskiej polski więc moze ktoś jeszcze ich słyszał??
_________________ Pan jest jak jego pies....Wchodzisz na własne ryzyko.
OT: Jaka jest roznica pomiedze reaggea (jakkoowiek to sie pisze) a ska ?
Ska jest szybsze:) Jak śpiewają Konopiansi, reggae x2 :)
Tak mi się wydaję, z tego co zaobserwowałam, ale znawcą nie jestem.
Co o reggae? Fanką nie jestem. Ale nie uważam, żeby to było jakieś gówno nie do słuchania. Ja również, gdy mam humor, puszcze sobie kilka utworów Marleja. Poza tym nie uważam(może się mylę), aby Habakuk czy Vavamuffin było czystym reggae, zajeżdża
hip-hopem.
_________________ "Człowiekowi godzi się starać tylko o taką wiedzę, która jest na miarę jego zdolności."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum