Grunge Forum
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Zaloguj  Download Nasze loga

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: hook
2009-12-06, 20:11
Reggae
Autor Wiadomość
Rudzielec
(no)che guevara



Dołączył: 17 Cze 2006
Skąd: Dworzec wschodni
Wysłany: 2006-06-18, 15:32   Reggae

Chciałem sie dowiedziec co inteligetni ludzie myślą o reggae...

ostatnio jest na to moda. Dredy kolorowe bluzy i zioło. Strasznie mi ta kultura przypomina Hipisów (jest róznica ale mimo to).

Głównie pisze o tym, że jest bardzo dużo dzieciaków, którzy słuchają np. gutka, mają napisane na butach "love and happy" i wszystko jest kolorowe...

Przyznam się że denerwuje mnie taki optymizm. Może dlatego że zawsze byłem ponury, ale nie rozumiem tego syfu. Ostatnio rozmawiałem z taką osobą o samobójstwie (rozumiem samobujców) i jedyne co ta osoba mi powiedziała to " zycie jest za piekne zeby umierac, samobojstwo to glupstwo". Nic innego nie umiała wydukać. Czy to dobre że człowiek tworzy wokół siebie taką tęcze?

Zresztą nie istotne co ja czuje. Co wy o tym myślicie
 
 
 
pustak 
sztuka to suka



Dołączył: 17 Cze 2006
Skąd: ta pewność?
Wysłany: 2006-06-18, 15:49   

...czy ja wiem ... moda na reagge? to przeciez trwa i trwa i trwa juz od dawien dawna .... i wiesz mysle ze to lepsze tworzyc wokol siebie taka tecze niz rozmyslac nad samobojstwem?... tak mi sie wydaje.... tez staram sie byc optymista , ty tego tez powinienes zasmakowac ...
_________________
Bad Radio - Regulamin - Faq ... tym razem, na odwrót.
 
 
Rudzielec
(no)che guevara



Dołączył: 17 Cze 2006
Skąd: Dworzec wschodni
Wysłany: 2006-06-18, 15:52   

nie chodzi mi o to ze trzeba byc smutnym, ale rowniez nie byc szczesliwym caly czas.

Moda jest wsrod mlodych ludzi, mozna sie rozejrzec wiecej jest dredziarow :) No przynajmniej w moim rejonie jest ich kupa.
 
 
 
Mika 
T-1000



Dołączyła: 16 Cze 2006
Wysłany: 2006-06-18, 17:24   

Popraw temat,bo napisałeś "raggea" zamiast "reggae" ;-)
Jeśli chodzi o moje zdanie na temat reggae jako muzyki,to mówię od razu,że jej nie lubię.Natomiast co do takiej filozofii " don't worry,be happy" to przyznam,że bywa ona utopijna,a czasami pusta.Choć nie ukrywam,że wkurwiają mnie takie mendy,które tylko powłóczą nogami i smęcą:życie jest do dupy,ja się zabiję,mam wielkiego doła".Reagge kojarzy mi się, oczywiście, z kulturą rasta,której Syjon i Babilon mnie osobiście bawią..Tak jak ich Jedyny Najwyższy.Jednak są to ludzie niewątpliwie szczęśliwi,a więc i silni.Nie marudzą,nie rozpaczają nad byle czym.Wiedzą,czego chcą od życia-a co należy robić w życiu?Całymi dniami łazić i zrzędzić?Chyba nie.
_________________
Your world can end in the blink of an eye. One event, one unexpected twist of fate and suddenly the world as you knew... is gone... forever. All that you held dear, all that you held close... is washed away in a sea of distant memory. Life... is cruel. Of this I have no doubt. But life continues on... with, or without you. One can only hope that one leaves behind a lasting legacy. But so often, the legacies we leave behind... are not the one we intended.
 
 
holee
Acid Drinker



Dołączył: 15 Cze 2006
Wysłany: 2006-06-18, 19:03   

Rudzielec napisał/a:
Ostatnio rozmawiałem z taką osobą o samobójstwie (rozumiem samobujców) i jedyne co ta osoba mi powiedziała to " zycie jest za piekne zeby umierac, samobojstwo to glupstwo". Nic innego nie umiała wydukać. Czy to dobre że człowiek tworzy wokół siebie taką tęcze?

A odpowiedz mi na pytanie: wolisz przebywac z ludzmi wesolymi czy wolisz zadawac sie z ponurakami ?
Ja wybieram bramke nr 1 . Po drugie jak mozesz rozumiec samobojcow ? Ich nikt nie rozumie, nawet oni sami i w ogole po co o tym gadac z ludzmi, nie lepiej pogadac o czyms innym ? Ehh, wy mlodzi grungowcy za bardzo bierzecie do siebie teksty piosenek i za czesto przybieracie postawe soich idoli. Trzeba miec dystans ludzie !!!

OT: Jaka jest roznica pomiedze reaggea (jakkoowiek to sie pisze) a ska ?

Pozdrawiam
_________________
I pamiętaj, lepsze jutro było wczoraj, tak więc porzuć wszelką nadzieję
Wino marki Wino
Forum winiarskie - wpadnij do nas, a my Cię poniżymy ;) Będzie fajnie.
Wina w sieci
 
 
JAMik 
Poligon nr. 4



Dołączył: 16 Cze 2006
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-06-18, 19:05   

Ja nie lubie rege...ale lubie wyć wesoły :mrgreen:

ps. Fajna jest Piosenka młodych wioślarzy KULTu w wersji rege :-P
_________________
KULT: Krzysztof Banasik,Tomek Glazik,,, PEARL JAM: Matt Cameron,Eddie Vedder,
Janusz Grudziński,Irek Wereński,,,,,,,,,,,,,Stone Gossard,Jeff Ament,Mike McCready
Janusz Zdunek,Piotr Morawiec,,,,,,,,,,,,,,,,,NIRVANA: Dave Grohl,Krist Novoselic,Kurt Cobain
Kazik Staszewski,Tomek Goehs,,,,,,,,G,,,,,ALICE IN CHAINS: Jerry Cantrell,Layne Staley,Mike Starr,Sean Kinney
 
 
Rudzielec
(no)che guevara



Dołączył: 17 Cze 2006
Skąd: Dworzec wschodni
Wysłany: 2006-06-18, 19:10   

Młodzi grungowcy. Nie jestem grungem, nie.

Nie jestem wiecznie smutny, nie bierz tego w ten sposob. Po prostu nie lubie ludzi ktorzy tak sie zachowuja. Czy powiedzialem ze jestem anty wesoly?

Moze źle to sformuowalem nie ze ich rozumiem, ale nie należe do tych którzy mówią że samobójcy to tchórze i debile.

[ Dodano: 2006-06-18, 20:11 ]
Ps - Nie rozmawiam tylko o samobójstwach. To jeden temat o którym lubie rozmawiać z przedstawicielami tej kulturu, bo czekam na jedną sensowną odpowiedz.

I jeszcze jedno- nie che popełnić samobójstwa, nie jestem smutny, jestem brudny i brzydki- ale nie jestem grungem

[ Dodano: 2006-06-18, 20:15 ]
ps. 2- Szkoda ze zaslufladkowałeś mnie odrazu po jednym poscie.

[ Dodano: 2006-06-18, 20:17 ]
ps (...) - rozmowa o samobojcach jest zla? śmierć to chyba tabu, odrazu sobie pewnie skojarzyles ze mam 300 pętli na szyje w pokoju...

a i statystycznie smieje sie dziennie przez 10 minut, rozlozyc to ze jednorazowo smieje sie 6 sekund, to jest tego duzo....
 
 
 
pustak 
sztuka to suka



Dołączył: 17 Cze 2006
Skąd: ta pewność?
Wysłany: 2006-06-18, 19:25   

..a ja pije wlasnie piwko i sie smieje ;-) :mrgreen: ale nie z ciebie rudzielec.... slucham muzyczki (czywiscie PJ) i jest fajnie.... w taki sposob trzeba podchodzic do zycia ;-) a nie zajmowac sie tematami tabu np... samobojstawa.... ;-) po co sobie zasmiecac umysl jakimis gow.... nie lepiej sie zastanawiac nad tym jak popchnac dalej forum by bylo the beast??? ;-)
_________________
Bad Radio - Regulamin - Faq ... tym razem, na odwrót.
 
 
holee
Acid Drinker



Dołączył: 15 Cze 2006
Wysłany: 2006-06-18, 19:27   

Ja nie zamierzam nikogo szufladkowac bo sam tego strasznie lubie. Tylko jakos Twoja wypowiedz mi dziwnie zabrzmiala, to tak jakby bycie wesolym z zadnego powodu bylo zle. Ja tam czesto sie smieje z niczego i nikt nie we o co mi chodzi ;) wiec moze zaczne sluchac reagea ;)

I tez nie myslalem ze zaraz bedziesz sie wieszac, do psychoanalityka mi daleko ;) choc kto wie, po dwoch winach robie sie strasznie sluchalski i doradzalski ;)

Pozdraiwam i nie miej zalu ;)
_________________
I pamiętaj, lepsze jutro było wczoraj, tak więc porzuć wszelką nadzieję
Wino marki Wino
Forum winiarskie - wpadnij do nas, a my Cię poniżymy ;) Będzie fajnie.
Wina w sieci
 
 
pustak 
sztuka to suka



Dołączył: 17 Cze 2006
Skąd: ta pewność?
Wysłany: 2006-06-18, 19:31   

.....hej holee od czego zaczynamy? no wiesz z tym reeggee ;-)
_________________
Bad Radio - Regulamin - Faq ... tym razem, na odwrót.
 
 
grungeowy 



Dołączył: 19 Cze 2006
Wysłany: 2006-06-19, 13:01   

hmmm mysle ze raggea to dobra muzyka, kocham grunge, ale nie ma co , ta muzyka jest raczej nie bardzo pozytywna(choc oczywiscie sa wesole kawalki) wqiec mysle ze raggea jest jakas mala odskocznia... BoB Marley byl wielkim czlowiekiem i propagatorem kultury rasta... a sama muzyka nastraja mnie pozytywnie :)
_________________
<^^@®#>
 
 
 
Nutshell 



Dołączyła: 17 Cze 2006
Wysłany: 2006-06-19, 13:54   

Nie slucham reggae co nie zmienia faktu ze lubie ta muzyke za jej pozytywny przekaz.
Jak mam faze lubie sobie zapuscic cos Marley'a i od razu humorek mi sie poprawia :D
_________________
"I need honesty, I need hope I need truth - I NEED IT!
That's what music means to me" Eddie Vedder :D
 
 
 
swapper 



Dołączył: 15 Cze 2006
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2006-06-19, 14:01   

Do mnie muzyka rege szczególnie nie przemawia i to delikatnie mówiąc...jakbym miał bez przerwy słuchać tym bębenków, i jeszcze te teksty... ech no... normalnie robaki w głowie....
Teksty pozytywne przekazywane w takich wlasnie rytmach, nie są na pewno przeznaczone dla mojego ucha....
_________________
"Życie jest zbyt krótkie, by było małe."
 
 
 
Rudzielec
(no)che guevara



Dołączył: 17 Cze 2006
Skąd: Dworzec wschodni
Wysłany: 2006-06-19, 16:21   

Przedmówca powiedział to co ja chciałęm przekazać

I z po mówcą się zgadzam! O to mi włanie chodzilo. Nie kazdy musi byc smutny i tworzyc takie utwory, ale bardziej realistycznie to odbierac.
Ostatnio zmieniony przez Rudzielec 2006-06-21, 09:12, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
JAMik 
Poligon nr. 4



Dołączył: 16 Cze 2006
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-06-21, 00:38   

W tekstach rege dobija mnie gadanie będzie dobrze,bo tak.Wolę konstruktywne teksty,jakie pisze Kazik Staszewski czy Vedder
_________________
KULT: Krzysztof Banasik,Tomek Glazik,,, PEARL JAM: Matt Cameron,Eddie Vedder,
Janusz Grudziński,Irek Wereński,,,,,,,,,,,,,Stone Gossard,Jeff Ament,Mike McCready
Janusz Zdunek,Piotr Morawiec,,,,,,,,,,,,,,,,,NIRVANA: Dave Grohl,Krist Novoselic,Kurt Cobain
Kazik Staszewski,Tomek Goehs,,,,,,,,G,,,,,ALICE IN CHAINS: Jerry Cantrell,Layne Staley,Mike Starr,Sean Kinney
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - opowiadania