dobra nie kłócę się. może być i 8 bit. ona zawsze mi wyglądała na taką totalną degeneratkę-narkomankę- alkoholiczkę. chciałbym kiedyś poznać tę pannę prywatnie :> Ale Crystalsi się idealnie na rowerek na przykład nadają. Jak zasuwałem do Liceum w 1 klasie to napierdzielałem cały czas z Vetnamem albo innym doe dearem w głowie... AWSOME
nie no, nie zrozum mnie źle. 8 bit hardcore grali przede wszystkim na pierwszej płycie, na dwójce od tego odeszli, ale akurat te dwa kawałki, które wybrałeś są najbardziej ośmiobitowe. jakbyś wybrał mocno hip hopowe "empathy" czy electropopowe "suffocation" niczego bym się nie czepiał :P
a cóż to w ogóle jest witch house? nie ma to jak wymyslić fajną nazwę a później dorabiac do tego muzykę, a kiedyś przeczytałem, że crosses (z panem od deftones) to też witch house to już padłem, już nikt nie wie co to w końcu jest
Z elektornicznej to:
Żą Miszel Żar , ofkors i przede wszystkim
Mike'a Oldfielda z okresu tubular bells I i II (bajeczny sentinel.. od razu przypomina mi sie telekomputer z TVP z lat 90tych :)
Sławomir i Tomasz Łosowscy / S. Losowski solo - Polecam plyte "Nowe narodziny" - DL na blogu Piotra Marek Bilinski [Nasz polski Żamiszelżar :) ]DL na blogu Piotra EL.Division / Electronic Division - Niedoceniony polski zespol el. mjuzjik DL na stronie Piotra
BTW. Industralu [NIN, itp..] bym nie mieszal do EL.Muzyki. To dwa calkiem inne swiaty..
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum