Wysłany: 2007-04-06, 23:41 Ambitna muzyka elektroniczna
pustak napisał/a:
:Jean Michel Jarre:
Ja do dzisiaj go slucham do tego lubie sobie wlaczyc Vangelisa :) Muzyka elektroniczna tez moze byc fajna. O dziwo jest to jeden z moich ulubionych gatunkow muzyki obok grunge, rocka i hard rocka ;)
_________________
Fly People Fly - szukajcie mnie pod chmurami!
---
T.Nalepa - Zawsze wierny mi...
---
„Wszystko zdarza się tylko raz. I nigdy nie wraca.
Jeśli będziesz próbował[a] wskrzeszać przeszłe zdarzenia, ominiesz to, co ma się wydarzyć w następnej kolejności”
Z zespołow grających muzykę elektroniczną najbardziej cenię sobie Depeche Mode. Może to dziwne ale słucham ich często naprzemian z AiC. Muzyka inna ale emocje podobne.
Depeche Mode to muzyka elektroniczna? Pytam poważnie, bo nie wiem (kompletnie się na tzw. gatunkach muzycznych nie znam ), a Depeche Mode też bardzo lubię.
_________________ the further we go and older we grow,
the more we know, the less we show..
No ja tam depeszów trochę słucham... elektroniką bym ich nie nazwał. Fakt, elementy mają... no ale...
Może industrial bardziej?
Elektronika to dla mnie prodigy czy chemical brothers.
Ambitna elektronika? To może coś z ambientu i drone'u. Ostatnio umiłowałem sobie poruszanie się w klimatach, zajebista sprawa, ale do słuchnia tej muzyki trzeba odpowiedniego "przygotowania". Najlepiej słuchać w ciemności i na słuchawkach, ciekawy efekt. Na pewno nie jest to muzyka do samochodu, do tego trzeba pełnego skupienia. Jeśli ktoś chciałby spróbować to ze swej strony polecam Lustmord, Drawing Voices (projekt A.Turnera z Isis), Tribes of Neurot (projekt ziomków z Neurosis), Boris czy Sunn O))).
Dead Can Dance, bo w końcu to coś niby dark wave, taki częściowo industrialny rock tylko łagodniejszy się zdaje....no i gitar nie ma tak więc można powiedzieć "szeroko pojęty" rock, ale bardzo ambitna muzyka elektroniczna zresztą mi odpowiada prawie każda forma muzycznego transu, wyciszenia o ile nie jest do końca prostolinijny, musi mieć choc trochę ... nie wiem może "riffów" (nie mylić z riffami gitarowymi), a może innej formy przestawki z monotonii na melancholię, w transowym utworze raczej trudno o taki motyw w środku piosenki na przykład ale bywa zazwyczaj na odcinku początek koniec, mi się to w sumie podoba jeżeli mówimy np o DCD, ale ogólnie nie jestem jeszcze na większym etapie eksperymentowania z róznorodną free stylową formą włączania elektroniki do utworu tj Massive Attack - to już nie do końca, mają dobre kawałki ale bardzo dużo beznadziejnych
hej... ale to nie jest elektroniczne... (swoją drogą uwielbiam)
A jeśli o elektronicznej mowa Air. I tyle na temat
Bo Portishead chyba nie w tym miejscu, choć ambitne, ale czy w tym miejscu?
_________________ the further we go and older we grow,
the more we know, the less we show..
hej... ale to nie jest elektroniczne... (swoją drogą uwielbiam)
no kurde Hiroszima zaskoczyłaś mnie. Jak to nie jest elektroniczne. Nie musi być zaraz techno żeby za takową być uważaną. Ma w sobie elementy rocka, wspomnianego przeze mnie dark wave no i ambient - gdzie elementarnymi skladnikami tego nurtu jest folklorystycznie nastawiony rock podpierając się elektronicznymi przetwornikami gitarowych brzmień choćby, motywy echa i ogólnie zapełnianie muzycznego tła nietypowymi dźwiękami nijak mającymi się do klasycystycznego wykorzystywania instrumentów.
Przeszukując teraz w necie informacji na temat tego zespołu nie znalazłem uzasadnienia w odniesieniu wlaśnie do ambient a przecież jest to jeden z ważniejszych jego przedstawicieli... pardął:
"Rozwinięte instrumentarium elektroniczne w połączeniu z przetworzonymi dźwiękami gitar z łagodną, grającą w tle sekcją rytmiczną, zbliżają tę muzykę do ambient, choć nie jest to muzyka tła i wymaga skupienia przy słuchaniu."
Choć i to nie jest dosadne wytłumaczenie.
Nie musi być zaraz techno żeby za takową być uważaną.
Przecież wiem
Po prostu nijak mi się Dead Can Dance z elektroniką nie kojarzy. Chyba głucha jestem...
A jeśli już padło słowo techno- siostra mnie ostatnio zwyzywała, że techno słucham. No cóż dla niektórych Moby (ha... zjedzcie mnie.), Air, albo nawet Sushi Nosowskiej to techno. Przemilczałam.
_________________ the further we go and older we grow,
the more we know, the less we show..
Seal ! "Crazy" chyba każdy zna, super kawałek. Nowy album "System" niszczy, polecam nawet na początek przygody z tym kolesiem.
Zaraz się gromy posypią (od Yodaśka na pewno;p), ale Pet Shop Boys. Mówcie, co chcecie, że nie ambitne itp, ale dang ! Jak te kawałki są zaaranżowane :D "Fundamental" to kopalnia bombowych patentów, a i starsze pozycje są warte uwagi.
Podpisuję się pod Depeszami, Chemicalsami, Prodigy. Lubię od czasu do czasu wrzucić na głośniki.
Grabie, Vangelis targa xD
PSB ssie pałe ;p co do Vangelisa to fakt, ciekawe te kompozycje ma (Szczegolnie dobry jest soundtrack do Blade Runnera) no i Enigma jeszcze i tym podobne twory tegoż pana co to stworzył ten projekt sa swietne :]
_________________
Fly People Fly - szukajcie mnie pod chmurami!
---
T.Nalepa - Zawsze wierny mi...
---
„Wszystko zdarza się tylko raz. I nigdy nie wraca.
Jeśli będziesz próbował[a] wskrzeszać przeszłe zdarzenia, ominiesz to, co ma się wydarzyć w następnej kolejności”
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum