Grunge Forum
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Zaloguj  Download Nasze loga

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Meredith
2009-12-08, 01:19
Michael Jackson [22.08.1958 - 25.06.2009]
Autor Wiadomość
KoZA 



Dołączyła: 17 Sty 2009
Skąd: Lubr.
Wysłany: 2009-06-28, 15:09   

Marlena napisał/a:
Dziwi mnie tylko to ze raptem po jego smierci wszyskie stacje zaczęły puszczac jego muzyke. Wracam wlasnie z baru gdzie na ciagle "leci" mtv i co widze... michael non stop...
chat_noir napisał/a:
Zawsze tak jest:) Po śmierci Niemena też w kółko leciał "dziwny jest ten świat" na przemian z "pod Papugami", podobnie po śmierci Grechuty. Nie wspomianając o tym co działo się po śmierci Jana Pawła II - wielka żałoba, msze, wspólne śpiewanie, jednanie się kibiców itd - a teraz co?
lather napisał/a:
Media z wszystkiego zrobia sensację.

Już gdzieś o tym pisałam, ale powtórzę: NA TRUPACH ROBI SIĘ NAJLEPIEJ INTERESY - moje osobiste spostrzeżenie, nie musicie się z tym zgadzać ;-)
Dlaczego i jak?
Np. weźmy postać JP II. Pamiętam jak po śmierci trafiały do księgarni, kiosków różne kolekcje, książki i dodatki - różańce (większość w magazynach i czasopismach). Moim zdaniem jest to zwykłe naciąganie ludzi wykorzystujące jego sylwetkę.
Marilyn Monroe trafiła w sidła popkultury... codziennością jest spotkać osobę w koszulce bądź innej części garderoby z jej wizerunkiem. Stała się swoistą ikoną i legendą tak jak Cobain. Nasuwa mi się pytanie co się stanie z Jacksonem...

Co do MTV i M.J.:
Możliwe, że zwykły, szary, zapracowany śmiertelnik nie zwracał uwagi na jego twórczość. Po śmierci dotarł do niego pewien impuls "Kurcze, nie miałem okazji poznać jego dorobku..." bądź "Kim on w ogóle był..."

PODSUMOWUJĄC: uważam, że nie tylko stacje telewizyjne wykorzystują wizerunek (TRUPA - póki jeszcze ciepły). Nie wiadomo kiedy następna taka okazja się powtórzy.
 
 
Norbert 


Dołączył: 05 Kwi 2009
Skąd: Puławy
Wysłany: 2009-06-29, 23:40   

Dziś oglądałem jakieś informacje i podawali co wynikło z sekcji zwłok:
-ważył 50 kg
-był łysy, nosił perukę
-w żołądku nie miał żadnego jedzenia tylko tabletki

Chyba ostatnio rzeczywiście za wesołego życia nie miał.

A na trupach zawsze sie najlepiej robi interesy, z JPII dobry przykład, a i Kurt też przecież zarobił sporo po śmierci.
 
 
 
Meredith 
Narcoleptic



Dołączyła: 17 Cze 2006
Skąd: Zmc / Lbn
Wysłany: 2009-06-30, 08:56   

Artykuł o dalszej opiece nad jego dziećmi...
_________________
- ...stwierdzono u niej wręcz niepoczytalną skłonność do okrucieństwa,
agresji, gwałtownych wybuchów gniewu a także wybujały temperament.
- u każdej baby można stwierdzić coś takiego.

A. Sapkowski "Mniejsze zło"
 
 
 
Consi 



Dołączyła: 21 Lut 2009
Wysłany: 2009-07-02, 08:10   

Norbert napisał/a:
Chyba ostatnio rzeczywiście za wesołego życia nie miał.


On nigdy nie miał fajnego życia. Miał okropne stosunki z ojcem (nie pozwalał mu mówić do siebie tato i zmuszał do pracy, niekiedy nawet bijąc), od dziecka był w szołbiznesie, praktycznie nie miał życia prywatnego... Poza tym takie traumy z dzieciństwa niezbyt dobrze musiały się odbić na jego psychice, nie mówiąc o wiecznym śledzeniu przez paparazzich. Kto by był normalny w takich warunkach?
_________________
 
 
Jimbo 
Only Rock...



Dołączył: 30 Cze 2009
Wysłany: 2009-07-02, 12:46   

Szkoda mi Michaela jako człowieka i artystę(choć zaznaczam fanem jego twórczości nie byłem i nie jestem)lecz szanuję gusta innych.Niestety żywot Jacksona pokazał jak świat potrafi być okrutny, bo przynajmniej dla mnie był on człowiekiem w głebi duszy dobrym lecz bardzo zagubionym poprzez to co go dotknęło w życiu i poprzez ludzi jakich napotykał na swej drodze.
 
 
garnek 
garnek



Dołączył: 03 Paź 2007
Skąd: trójmiasto
Wysłany: 2009-07-02, 13:53   

M.Jackson-Piosenkarz,super tancerz ,człowiek artysta o najbardziej zrytym berecie w szoł biznesie muzycznym o jakim słyszałem.
 
 
 
Hole 
girl



Dołączyła: 19 Sie 2006
Skąd: Bartoszyce/Gdańsk
Wysłany: 2009-07-11, 00:43   

Dobrze umrę, lepiej sprzedam. Chore, ale prawdziwe.

W wieku 6 lat znałam muzycznie tylko jego. "Liberian girl" to dla mnie smak dzieciństwa - jak balonówka i egzotyczny soczek z torebki. Nie rozumiałam żadnego tekstu, a mimo to czułam, że muzyka jest to wielka. Nie pomyliłam się - muzycznie Michael był i jest geniuszem. Jakim był człowiekiem?

"Nic, co ludzkie, nie jest mi obce"

Ale dajmy sobie z tym spokój.
_________________
***
Pay your money, babe. Now's your chance.
***
 
 
 
jordi


Dołączył: 08 Sty 2007
Wysłany: 2009-07-11, 07:32   

Ale posmiertnie taka szopkę mu robic? A może tak chcial? Poryty, dziwny człowiek, ale chyba wlaśnie taki musi być dobry artysta ;)
A co zapamiętalem? MTV Awards o ktorym na pewno juz tu wspominalem jeszcze za zycia tego pana....... :-/
 
 
JAMik 
Poligon nr. 4



Dołączył: 16 Cze 2006
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-07-12, 22:54   

Leci film na TVN 24 o Jackson'ie.

Troche przejebany miał początek życia...
_________________
KULT: Krzysztof Banasik,Tomek Glazik,,, PEARL JAM: Matt Cameron,Eddie Vedder,
Janusz Grudziński,Irek Wereński,,,,,,,,,,,,,Stone Gossard,Jeff Ament,Mike McCready
Janusz Zdunek,Piotr Morawiec,,,,,,,,,,,,,,,,,NIRVANA: Dave Grohl,Krist Novoselic,Kurt Cobain
Kazik Staszewski,Tomek Goehs,,,,,,,,G,,,,,ALICE IN CHAINS: Jerry Cantrell,Layne Staley,Mike Starr,Sean Kinney
 
 
Norbert 


Dołączył: 05 Kwi 2009
Skąd: Puławy
Wysłany: 2009-07-14, 14:33   

Też oglądałem i rzeczywiście miał przejebane dzieciństwo, ale on naprawdę jakoś tak dziwnie się zachowywał w tym filmie.

A i czytałem ostatnio też artykuł chyba w przekroju o nim i tam było powiedziane, że tą smiercią uratował swoją karierę i stał się właśnie legendą, no i coś w tym jest, przypomina mi się teraz jakaś audycja w 1 - 'posłuchajmy teraz tego genialnego skrzypka, szkoda, że jeszcze żyje xd'
 
 
 
garnek 
garnek



Dołączył: 03 Paź 2007
Skąd: trójmiasto
Wysłany: 2009-07-14, 14:38   

Ludzie.Michael Jackson tak naprawdę żyje.Razem z Elvisem i Morrisonem na innej planecie.W "Man in black" zdradził przecież swoja tajemną tajemnicę więcięc nie ma co płakać. :mrgreen:
 
 
 
Big Sun



Dołączył: 07 Wrz 2009
Wysłany: 2009-09-08, 18:08   

Przez długi czas byłem sceptycznie nastawiony do jego muzyki, nie wysłuchując nawet jednej jego mp3'ójki. Jednak dzięki mojej mamie inaczej spojrzałem na jego twórczość. Jego śmierć zakończyła pewien rozdział w światowej muzyce. Umarł król popu. osoba, dzięki której wiele się zmieniło. Za to mam do niego wielki szacunek i teraz na zawsze pozostanie w mojej pamięci. Oglądał ktoś "Michael Jackson z bliska"? Ten film pokazał jego prawdziwe oblicze: kochającego ojca, osoby z ciężkim dzieciństwem...
_________________
 
 
Nirabeatles 



Dołączyła: 03 Sty 2010
Wysłany: 2010-01-16, 15:19   

Big Sun napisał/a:
Przez długi czas byłem sceptycznie nastawiony do jego muzyki, nie wysłuchując nawet jednej jego mp3'ójki. Jednak dzięki mojej mamie inaczej spojrzałem na jego twórczość. Jego śmierć zakończyła pewien rozdział w światowej muzyce. Umarł król popu. osoba, dzięki której wiele się zmieniło. Za to mam do niego wielki szacunek i teraz na zawsze pozostanie w mojej pamięci. Oglądał ktoś "Michael Jackson z bliska"? Ten film pokazał jego prawdziwe oblicze: kochającego ojca, osoby z ciężkim dzieciństwem...


Ale ten film jednocześnie go zniszczył, bo jakby nie było to z zaufał Bashirowi a on mu za to zrobił straszne świństwo przedstawiając go jako człowieka, który molestuje dzieci....
_________________
nie tylko ty się liczysz :)
 
 
Yasminne 



Dołączyła: 26 Lip 2010
Wysłany: 2010-07-26, 21:06   

Nigdy nie lubiłam muzyki Michaela i teraz też jej nie lubię. Po prostu do mnie nie trafia.
Natomiast jestem świadoma tego że wywarł wielki wpływ na popkulturę i za to szacunek dla niego.
A co do tej afery z jego pedofilią - nie wierzę w to. On sam miał mentalność dziecka, więc z dziećmi czuł się najlepiej.
_________________
Ona jest czernią i bielą,
Ona jest smutkiem i nadzieją
Ona ostatnią Bogu wybranką
Moją sekretną siostrą i kochanką
 
 
whizzzing 


Dołączyła: 20 Cze 2010
Wysłany: 2010-07-26, 21:14   

Yasminne napisał/a:
A co do tej afery z jego pedofilią - nie wierzę w to. On sam miał mentalność dziecka, więc z dziećmi czuł się najlepiej.


Był do końca życia dzieckiem w pewnym sensie, może próbował przeżyć swoje dzieciństwo, które mu zabrano..
Kiedyś głośna była afera, że swoje najmłodsze dziecko wystawił przez barierkę balkonu - sam wytłumaczył to tym, że był taki szczęśliwy, że fani są z nim w tak ważnym momencie, że po prostu chciał pochwalić się nowy potomkiem. Moim zdaniem nie był pedofilem, bo sam, uważając się za dziecko, jak dziecko sie zachowywał, wiec co jest złego w tym, że bawi sie z dziećmi lub zaprasza ja często do siebie na ciastka i mleko?
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group