ale to taki mały off. jak dla mnie Michael był niewinny.
Zresztą tu się ukazuje hipokryzja ludzi, najpierw go szkalowali i oskarżali, a potem wszyscy och ach jaki on był cudowny, jaka strata, nie mogę tego słuchać.
_________________ Ona jest czernią i bielą,
Ona jest smutkiem i nadzieją
Ona ostatnią Bogu wybranką
Moją sekretną siostrą i kochanką
Zresztą tu się ukazuje hipokryzja ludzi, najpierw go szkalowali i oskarżali, a potem wszyscy och ach jaki on był cudowny, jaka strata, nie mogę tego słuchać.
Dokładnie. To, co się dzieje niekiedy na forach w tematach z nim związanych, przekracza wszelkie granice. Gdzie ci wielcy fani byli 2 lata temu?
Ale z reguły to są nastolatki, które jeszcze się nie za bardzo na takich sprawach znają albo potrzebują silnie idola... Jedna taka ostatnio próbowała mi wmówić, że Chris Cornell był znany tylko z coveru Jacksona Pewnie taki jej wyskoczył 1 wynik na youtube. Niepotrzebnie się wdałam w dyskusję i wspomniałam, że wolę Pattona i Cornella.
Sama teraz jakoś nie wracam do jego muzyki, mimo, że trochę mam sentymentu. Jakoś do mnie nie trafia.
Tak już jest, że ludzie doceniają ludzi dopiero po śmierci... Może zabrzmi to trochę głupio, aczkolwiek śmierć Jacksona była najlepszym "chwytem reklamowym" dla firm posiadających prawo do jego muzyki. Na drugi dzień, po jego śmierci w tv pojawiały się coraz to nowsze reklamy "majkelowskich" The Best Of'ów. Osobiście nie przepadałem i nie przepadam za jego muzyką...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum