Na pytanie "Joplin?" słyszę odpowiedź "Ćpunka" ... i powiem szczerze, że nie dziwię się temu. Bo pomimo tego, że Janis miała niesamowity i porażający głos kojarzona jest przede wszystkim ze swojego krótkiego i intensywnego życia. Być może dlatego, że nigdy tak na prawdę nie została doceniona przez świat muzyki. I chociaż stoi na półce z napisem "klasyka" mało kto do niej sięga. A nie muszę chyba mówić, że warto...
No no Janis obok Hendrixa i Doorsów to "najważniejsza" postać muzyki psychodelicznej jak dla mnie. Swietne kawałki, genialny wokal no i ta hipisowska otoczka :] Mercedes - Benz zabija, tak samo jak Summer Time, Try, Cry Baby, Mayby itp i moza tak w nieskonczonosc wymieniac :P
_________________
Schodami do nieba :) - Teraz pod niebem znaleźć mnie można :)
---
LOVE BUZZ - czyli stąd do wieczności :]
---
„Wszystko zdarza się tylko raz. I nigdy nie wraca.
Jeśli będziesz próbował[a] wskrzeszać przeszłe zdarzenia, ominiesz to, co ma się wydarzyć w następnej kolejności”
Nie wiem czy Janis to muzyka psychodeliczna:) chyba raczej blues. Dla mnie wymiata "Move over" i "Me and Bobby McGee". To prawda zyla krotko i intensywnie ale kto wtedy tak nie zyl:D
_________________ Kiedy umrę pochowajcie mnie do góry nogami, żeby świat mógł mnie pocałować w dupe
A ja od dłuższego czasu mam zamiar "zabrać sie" za Janis Joplin ale jakoś wystartować nie mogę. Ale po tych przychylnych głosach jakże zacnych forumowiczów oczywiście sięgne
_________________ ---------------------
Kiedy ktoś napotka kogoś
kto buszuje w zbożu...
----------------------
Po Janis sięgnęłam jakieś pół roku temu i to była miłość od pierwszego usłyszenia! Słucham jej odtąd na okrągło, nie było chyba dnia przez cały ten czas, w którym nie puściłabym chociaż jednego jej kawałka. Głos nieziemski, przyjemnie ogląda się koncerty, wywiady z nią... Jednym słowem: uwielbiam!
No ja kiedyś miałam taką mega fazę na słuchanie Janis. No ale wtedy też było dużo Jeffersonów i Grace :D Ona ma cholernie mocny głos...Jest swietna w kazdym calu. Pamietam nawet, ze kiedyś myślalam, ze Piece of My Heart spiewa facet :D Bo tak na esce rock czy gdzieś czasem puszą, a nie powiedzą kto to jest... Potem ojciec mi ją zapodał to sie tak zdziwiłam, ze szkoda gadać.
Reasumując muzykę Janis powinien znac kazdy, bo ona swietnie łączyła różne gatunki muzyczne... No ktora z pań w tamtych czasach potrafiła lepiej? Bo Grace mimo wszystko, owszem była fantastyczna, ale w jej muzyce (nie chodzi mi tylko o jej solowe albumy) wszystko było na jedno kopyto ;D
Czytam właśnie książkę o Janis...kontrowersyjna kobieta moim zdaniem jeden wielki trudny charakter. Osobiście pewnie nie wytrzymałabym przy niej dnia ;p Jeśli chodzi o głos...hmm...ktoś powiedział że albo się go kocha albo nienawidzi. Ja zaś mam stosunek obojętny. Owszem, rzadko da się słyszeć taką oryginalną barwę. Ale czy to oznacza że jest świetna? Posłucham, od czasu do czasu
Lubie Janis Joplim
Może poza jakimś Grejtest Hitsem nie wgłębiłem się bardziej w jej utwory ale była artystką niepodrabialną i za to należy jej się chwała i uwielbienie
zakochałam się w piece of my heart i w move over. no a potem doszły kolejne, jednak te 2 będą zawsze najlepsze, ten głos ma moc ;]
Na biografię ciągle czekam aż ktoś ją odda do biblioteki :|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum