Na koncercie jeszcze nie byłam, bo są drogie bilety ;/
Ja byłem. Tzn prawie byłem, jak byli zespołem konkursowym na Węgorzewie.
Ale uznałem, że to jakieś gówno i poszedłem, dlatego prawie.
Za to w tym roku trafiłem na pół koncertu, tez na Węgorzewie, bo zamuliłem trochę.
Ja znam tylko kilka piosenek Comy, ale tak powiem, że są dobrzy :-) Chętnie przeszłabym się na ich koncert. Co prawda grali teraz w niedzielę w Poznaniu, no ale niestety nie miałam kasy na bilet
_________________ Możesz żyć na marginesie, ale żyj tak, aby nie krzywdzić innych.
Szczerze mówiąc Coma już mi się przejadła! Od ponad 0,5 roku jakoś nie podoba mi sie ten zespół! Byłem na ich 5 koncertach i chyba więcej już nie pójdę. Szczególnie nie polacam udziału w dwóch występach zespołu podczas jednej trasy koncertowej! Potrafią zagrać ten sam set identycznie co do piosenki! Jeśli na pierwszym koncercie będzie solówka na perkusji/gitarzysta wezmie paleczke i uderzy raz w talerz itd na drugim będzie to samo! Pod tym względem są oni bardzo monotonni! Potem cały koncert wygląda tak, jakby grali jakieś role.
Jednym słowem w moim regionalnym języku:
"COMA DO DOMA!"
_________________ "Życie jest zbyt krótkie, by było małe."
A ja popre Swappa... Come poznałam jak wydali "Pierwsze wyjscie z mroku" i byłam nimi zachwycona, pokochałam ta płyte, znałam kazdy teskty piosenki, byłam na koncercie(który zreszta był jednym z lepszych) i było super:)
Po wydaniu ich nowej płyty... juz mi sie tak nie podobaja... wrecz mnie nudza... Bylam na ich kolejnym koncercie i juz bez rewelacji...
Kiedys ktos mi powiedział ze nie rozumie fenonenu Comy.... 2 lata temu bym go za to zabia...a dzis... chyab przyznaje racje.
_________________ "Jesteś roztańczonym pyłem tego świata"
hmmmm Coma. Nie podoba mi się to iż.... Własnie kiedyś tam w Krakowie swego czsu spędziłem 3,4 dni nie pamiętam ;) pozdro dla Ryżego okazyjnie (fajna biba) , wkarzdym bądż razie słyszałem tam po raz pierwszy Coma i coś tam mi się spodobało jakoś tak. To była pytka "Pierwsze...." i było fajnie. Jakiś czas temu zapodałem sobie ją i co? Zdziwko... Co innego słyszę. Chyba miałem do czynienia z jakąś demówką, która mi się podobała nawet :p a to co wydali na rynek.... hMMMMM panowie fuck!!! Dlaczego? A tak dobrze się zapowiadało! Skur#%*@ się tak...
Nie jestem fanem Comy.
Cwazam ze są niezłą kapelką z niesamowitym "głosem" ale te texty..kurcze moze sie czepiam ale wydają mi sie napompowane..nie wierze im. Cóż....
_________________ Pan jest jak jego pies....Wchodzisz na własne ryzyko.
Mnie zniechęcili pierwszym i jak dotąd jedynym koncertem na jakim miałem okazje być. Nigdy więcej się nie wybiorę, pozerzy, staruchy.. na żywo grają miernotę, na płytach da się słuchać.. szczególnie jak się ma lat 15;)
_________________ Tym co masz jest sumienie, bracie, szanuj je bo możesz je stracić
Nie chciałam się wypowiadać,ale jestem taka,że mam potrzebę wypowiadania się na wszelkie tematy Nie trawię Comy.Kiedyś wydawało mi się,ze są OK,ale teraz jakieś puste mi się wydaje i przesadzone.
_________________ the further we go and older we grow,
the more we know, the less we show..
_________________ Your world can end in the blink of an eye. One event, one unexpected twist of fate and suddenly the world as you knew... is gone... forever. All that you held dear, all that you held close... is washed away in a sea of distant memory. Life... is cruel. Of this I have no doubt. But life continues on... with, or without you. One can only hope that one leaves behind a lasting legacy. But so often, the legacies we leave behind... are not the one we intended.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum