Wysłany: 2007-05-09, 14:57 Kombajn do zbierania kur po wioskach
jakoś tak przeszukałam forum i nie znalazłam o nich wątku, a myślę, że są zespołem wartym uwagi. co o nich sądzicie?
_________________ "She should have stayed away from friends
She should have had more time to spend
She should have died when she was born
She should have worn the crown of thorns
She should have been a son"
Zespół znany dośc, ale mimo to raczej nie słyszałem ich piosenek. Ale co ciekawe, wydaje mi się, że nazwa tego zespołu to aluzja do Kurta Cobaina, no sami zobaczcie - Kombajn to aluzja do Cobain, powszechnie znana, a kur od razu kojarzy się z imieniem Hehe, no nie wiem ;]
_________________ "Smiejecie sie, ze jestem inny. A ja smieje sie z was, bo wszyscy jestescie tacy sami"
Crock, fantazjujesz ;D. kiedyś trochę o nich czytałam i jakoś nie wyszukałam jakiejś miłości lub potępienia do osoby Cobaina.
ja ten zespół polubiłam po wysłuchaniu "Waniliowego nieba". świetna piosenka. ich pierwsza płyta należy do moich ulubionych. Potem kupiłam drugę i trochę się rozczarowałam. według mnie brakuje jej siły i tego przybrudzenia, które komponowałyby się z tekstami.
_________________ "She should have stayed away from friends
She should have had more time to spend
She should have died when she was born
She should have worn the crown of thorns
She should have been a son"
Tak jak wspomniał Crock, zespół dość znany, z nazwą..interesującą(?) Hmm... słysząc dwie czy trzy piosenki niewiele mogę powiedzieć. Cóż(róż, Moth) nie powalili mnie swoją 'poezją', można powiedzieć, że jest dla mnie po prostu głupia. Zwróciłam uwagę na wokal, któremu brak 'charakteru'. Nie, zespół nie dla mnie. Próbowali zachwycić nazwą-nie zachwycili, muzyką-również.
_________________ "Człowiekowi godzi się starać tylko o taką wiedzę, która jest na miarę jego zdolności."
Źle mi się ta muzyka kojarzy, była przy mnie w złym momencie życia. Myślę, że właśnie dlatego, po kilkakrotnym przesłuchaniu ich pierwszego albumu, nigdy więcej do niej nie wróciłam.
_________________ ***
Pay your money, babe. Now's your chance.
***
Źle mi się ta muzyka kojarzy, była przy mnie w złym momencie życia.
Ze mną było tak samo - w moim przypadku był to utwór "Warszawa", który akurat mi się podobał, ale nadal mi się robi łyso, jak go słyszę. Reszta piosenek specjalnego wrażenia na mnie nie wywarła.
_________________ Your world can end in the blink of an eye. One event, one unexpected twist of fate and suddenly the world as you knew... is gone... forever. All that you held dear, all that you held close... is washed away in a sea of distant memory. Life... is cruel. Of this I have no doubt. But life continues on... with, or without you. One can only hope that one leaves behind a lasting legacy. But so often, the legacies we leave behind... are not the one we intended.
Ja właśnie wczoraj przypadkiem znalazłam u siebie ich płytę i włączyłam z ciekawości. Jedna piosenka nawet mi się spodobała prawie bardzo , ale potem było coraz gorzej, w efekcie po kilku utworach płytę wyłączyłam...Jest raczej nudna. Generalnie zespół jest w porządku, muzyka OK, ale nie powala.
_________________ the further we go and older we grow,
the more we know, the less we show..
Jak dla mnie wspaniała 'odskocznia'. Interesująca, czasami zaskakująca, relaksująca mnie muzyka. Zimą często słuchałam będąc poza domem i przed snem. Mam kilka ulubionych piosenek z pierwszej jak i z drugiej płyty. Muzyka nie dla wszystkich ;)
_________________ "Jedno wam powiem, życie idioty to nie jest bułka z masłem"
kombajn tojeden z lepszych zespołów na naszej scenie. mają swój własny, niepowtarzalny styl, muzyka na wysokim poziomie, świetny klimat. tylko te teksty
kombajn tojeden z lepszych zespołów na naszej scenie. mają swój własny, niepowtarzalny styl, muzyka na wysokim poziomie, świetny klimat. tylko te teksty
A czym muzycznie różnią się od Negatywu, czy chociażby dobrze wszystkim znanego Myslovitz ?
Mam tu na myśli pomysł na muzykę. Jest jakiś inny ? Gdzie ta oryginalność ?
A czym muzycznie różnią się od Negatywu, czy chociażby dobrze wszystkim znanego Myslovitz ?
Mam tu na myśli pomysł na muzykę. Jest jakiś inny ? Gdzie ta oryginalność ?
negatyw, przynzam szczerze znam bardzo słabo wiec nie będę się wypowiadał nt podobieństwa tych dwóch kapel. a co do podobieństwa do myslovitz, jeżeli naprawde uważasz, że grają podobnei to chybanie słyszałeś którejś z nich nie no, spoko, żartuję
wiesz, nie będę się bawił w analizowanie muzyki od podszewki bo ani to większego sensu nie ma, ani nie jestem osobą która by miała jakieś wyjątkowe predyspozycje do tego typu praktyk.
owszem, kombajn można można wymienić obok myslovitz, w sumie podobne, gitarowe granie. jednak jest jakas subtelna różnica między omawianymi kapelami. coś co sprawia że muzyka obu zespołów "porusza się" w zupełnie innych klimatach. na pewno ma na to duży wpływ wokalista, jego maniera, teksty. dla mnie klimat jest równie ważny jak muzyka i wokale. osobiści bardzo lubię i myslovitz i kombajn, ale nie traktowałbym ich jako "sąsiadów". jasne, na upartego zawsze można, ale myślę że obie kapele swoją muzkę kierują, może nei tyle do różnych odbiorców, a do różnych rejonów gustu słuchacza.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum