Co myślicie o solowym projekcie Nosowskiej ??
Jeśli chodzi o albumy to według mnie najlepszy jest jej debiutowy, Puk Puk.
Następne tez niczego sobie, chociaż można znaleźć jakiś słaby punkt. Puk Puk jest dla mnie po prostu genialne pod wzgledem tekstowym i muzycznym :D
(Jeśli powtarzam temat to przepraszam, ale nie znalazłam takiego na forum :D:D)
Myślę, że Nosowska solo .. no sama nie wiem. Momentami wydaje się być lepsza nawet niż z zespołem. Puk, Puk to w rzeczy samej mistrzostwo, klimacik słuszny, teksty rewelacyjne. Milena nieco słabsza, ale też na duży plus. Do Sushi jakoś nigdy się od początku do końca nie przekonałam. UniSexBlues w całości nie słyszałam, więc przemilczę. Natomiast jeśli chodzi o piosenki Osieckiej to może to to i fajne, i ładne, ale jakoś mnie nie kręci (jak sama Osiecka zresztą i jej teksty). Kilka dobrych momentów, Kokaina całkiem ciekawa, ale w całości ciężkostrawna płyta.
_________________ the further we go and older we grow,
the more we know, the less we show..
Do Sushi jakoś nigdy się od początku do końca nie przekonałam
Najodważniejsza płyta Kasi i kto wie czy nie sprawiła że przestałem się ograniczać. To jest dowód na to że z muzyki elektronicznej również można wydobyć piekno garściami. Jeden z ciekawszych utworów na tej płycie "Przbiśnieg" (Gróóby, Keskese i rszta :P).
Kasia jest genialna, pisałem już może wielokrotnie, ale powtórzę że to ideał kobiety. Jedna płyta Heya - Echosystem jest trochę uproszczony, ale nie potrafię racjonalnie go ocenić, głos czyni tą płytę również niezwykłą... "Pam param pam tutu turu puk puk na na na na luli luli" <-- kocham ją za to, nadaje znaczenia nie-wyrazom, nucenie, sylabizowanie, bardziej urocze niż "guganie" niemowlaka
Jako piosenkarka... Wyrobiła swój charakterystyczny niepodrabiany styl, no i ta jej przesławna chrypa, no i... satyrycznie...bajkowo...sympatycznie...dojrzale...kojąco...czasami tektowo wydawać by się mogło że zbyt prosto, ale nie... aforystycznie, no i jej "gugi" :P
Jako osoba... inteligentna, skromna (nie przesadnie), charyzmatyczna i oryginalna w swojej zewnętrznej powierzchowności... wygląd... dredy na łyso w rudych włosach, blond, brunatnie jakkolwiek nie zeszpeci swojego wyglądu... a czy ładna? Za ładna dla brzydkich a dla ładnych za brzydka
Mógłbym pisac i pisać, więc konczę zanim się zachłysnę
Dodam jeszcze "Prosta rzecz" - dwie pieczenie na jednym ruszcie upieczone czyli Rojek i Nosowska, Hey i Myslovitz (cóż w ich przypadku nawet telewizyjnie wyświechtane utwory mają urok), choć wypada świetnie w duecie z Kukizem, Grabażem, Świetlickim, Kazikiem czy Renata Przemyk
Nabrałem ochotę na sushi
Jedna z ulubionych piosenek na tym albumie.
Faktycznie Nosowska wyrobiła sobie niepowtarzalny styl. Albo sie ja kocha albo nienawidzi :D
U Kasi szczegolnie mi sie podoba jej styl wypowiedzi, elokwencja i asertywnosc w pewnym stopniu :D I nie podlizuje sie a to duzy plus.
Nosowska... Kocham, wielbię, ogólnie dla mnie wzór. Żadne teksty nie są takie jak jej.
Ma swoją osobowość, jak mało kto.
Jordi opowiedział tu o tekstach, które właśnie szczególnie mi się podobają.
Jak dla mnie Nosowska odwaliła o wiele lepszą robotę solo, niż z zespołem, zespół też dobry, ale tutaj było o wiele inaczej.
_________________ A może ja jestem opowieść
zmęczonych ust
Znudziłem się Bogu
w połowie, w połowie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum