Zauważyłam, że dość ciężko mi przychodzi mi precyzyjne wymienienie, jakie polskie zespoły rockowe lubię. Przecież tyle tego jest... I może właśnie w tym problem, że jest tego aż tak dużo.
Wiadomo - w pierwszej kolejności przychodzą mi do głowy tylko tacy giganci jak: Dżem, HEY, Kazik i Kult, Pidżama Porno, Maanam... A co jeszcze?
Teraz wypadałoby zebrać to w jakiś sensowny temat, dlatego rozszerzam: oprócz wymieniania interesujących i godnych poznania polskich zespołów rockowych proponuję dyskusję o naszej rodzimej scenie muzycznej.
Więc: co o niej myślicie? Jak oceniacie historię polskiego rocka? Jakie znacie ciekawe zespoły rockowe z lat '60, '70, '80 i '90? Za co je cenicie? Podobał się wam ich styl? Poglądy? A teksty piosenek? Jak wam się podobała tematyka poruszana w nich? Czy wg was o czymś pisano za dużo / za mało? Jakie utwory są waszymi ulubionymi i ukochanymi? Macie z nimi związane jakieś przemyślenia, a może wspomnienia?
Zapraszam do dyskusji.
_________________ - ...stwierdzono u niej wręcz niepoczytalną skłonność do okrucieństwa,
agresji, gwałtownych wybuchów gniewu a także wybujały temperament.
- u każdej baby można stwierdzić coś takiego.
Szczerze polecam kapele Apteka. Jest to Polski rock psychodeliczny dzialajacy w podziemiu. Apteka cechuje się nietylko dziwnym klimatem, ale rownież tekstami wyciągnietymi albo z ciemnej ulicy pełnej ćpunów, albo ze snu. Znam tylko jedną płyte tej kapeli "Menda". Sądząc po tekstach - autor musiał odleciec pisząc niektóre z nich. Np. Psychodeliczny kowboj:
dziś opowiem wam historię o kowboju,
który w prerii jadąc na rumaku swoim
poczuł suchość w swoich ustach
i miłości dawnej zew
więc zatrzymał się na chwilę,
by kaktusa sobie zjeść
i niestety kaktus trafił, co zupełnie inny jest
a w pejotlu taka siła, że kowboja odmieniła
fascynacji doznał światem psychodelik kowboj nasz
nawet obraz który widzi jakiś inny teraz jest
rzucił kolty, puscił konia, na gitarze zaczął grać,
ze swą Marry gdzieś na ranczo do starości spokój mieć
i co roku do kaktusa wrócić znów..
Kolejny tekst na tej plycie "System" jest totalnie antypolicyjny. Chłopaki nie owijają w bawełne co czują do policji tylko mówią to wprost :]
Kolejną kapelą wartą uwagi a pewnie mniej znaną przez niektóych jest Dust Blow. Jest to chyba jedyna kapela w Polsce (zaraz po 4teen years :D) grająca prawdziwy grunge. Głos wokalisty brzmi jak glos Cobaina, jednak teksty i klimat jest troche inny - nieco cięższy.
A takich kapel jak: Perfect, KSU, TSA, Sex Bomba (legionowska kapela ;)), Myslovitz czy Elektryczne gitaty nie musze chyba przedstawiac :]
_________________
Fly People Fly - szukajcie mnie pod chmurami!
---
T.Nalepa - Zawsze wierny mi...
---
„Wszystko zdarza się tylko raz. I nigdy nie wraca.
Jeśli będziesz próbował[a] wskrzeszać przeszłe zdarzenia, ominiesz to, co ma się wydarzyć w następnej kolejności”
A ja przedstawiłbym taki zespół jak Kobong. Połamane riffy, cięższa muzyka, teksty oparte zwykle na grze słów, bez konkretnego przekazu - stanowią raczej tło dla aranżacji piosenek.
Lao Che - chyba nie muszę przedstawiać; ich najnowsza płytka "Gospel" to kawał świetnej muzyki.
Innym polskim zespołem, który b. cenię jest Pogodno. Spora dawka humoru wymieszanego z absurdem, okraszona świetną muzyką. Może rock to to nie jest tak do końca, ale wspomnieć o nich na pewno warto.
Lecąc dalej - Voo Voo. Waglewski. Mistrz tekstu, ciekawe granie - to coś co lubię.
SBB - początkowo zwykły rock, taki jaki grało się w latach 70', później ewoluowali w stronę alternatywnego grania, zahaczając mocno o jazzowe klimaty.
Mógłbym jeszcze tak długo pisać, ale muszę spadać ; P
Ja ostatnio nie wiem co sie dzieje.. przechodze kolejna fascynacje Wilkami. Pochłaniam Gawlińskiego od tygodnia.. i nie moge przestać.. genialna, genialna muzyka..szczególnie pierwsze płyty, zanim uderzyli w komercje. Eroll, po prostu nie mam słów.
Godny uwagi jest Upside Down. Tu zaczelam od Zmęczony. Grają alternatywy rock\punk. Musiscie sami posłuchac i stwierdzic czy się Wam podoba czy nie ;] Ja mam takie mieszane uczucia, ale lubię ich czasem posłuchac.
Ostatnio zaczełam słuchac De Łinows. Kapeli ze Śląska jak mnie pamiec nie myli. Zaczeło się od Depresji a potem jak po sznurku:p Trąbka dodaje uroku. Choc nie do konca podoba mnie się głos wokalistki, wolałam jak był sam wokalista ;] Klimaty: punk\alternative.
Najlepsze zostawiłam na koncu:p Dla zwolleników cięzszych klimatów, a la hardcore\metal polecam Schizmę. Dają czadu, ostatnio rzadko słucham aczkolwiek mam sentyment. Największym ich atutem sa koncerty. Więc jak zawitają do Waszej miejscowosci to obowiazkowo musicie pojsc :)
Poczatkowa jak i koncowa kapela jest z Bydgoszczy \m/
Nikt nie wspomniał o naszych metalowych perełkach. Tych cięzszych - Behemoth, Vader, Decapitated, jak i lżejszych - Riverside. Tworzą przeciez czołówkę cięższych brzmień, nie tylko u nas, ale i za granicą.
Śmichy, chichy, co teraz gra Vader. Nie ma o czym pisać. Decapitated to nie moja działka. Behemoth ssie pałkę ;f. Z tych niewymienionych rockowych/metalowych kapel to polesam każdemu warszawski band Starzy Singers. Nagrali 3 albumy, słyszałem dwa z nich. Ich drugi album "Rock-A-Bubu" uważam za pieprzone mistrzostwo świata, dawno nie słyszałem tak świetnego garadż rockowego albumu. Mogę jeszcze wspomnieć, że jeden z członków udzielał się w Antigamie, zajebistej polskiej grindcorowej kapeli, która podbija świat. ;}
Godny uwagi jest Upside Down. Tu zaczelam od Zmęczony. Grają alternatywy rock\punk. Musiscie sami posłuchac i stwierdzic czy się Wam podoba czy nie ;] Ja mam takie mieszane uczucia, ale lubię ich czasem posłuchac.
No dokładnie. Chociaż nie do końca pod alternatywny rock mi pasują, a już wcale pod punk. Cholera wie. Czasami miło posłuchać. Czasami.
Na Oddziale Zamkniętym się wychowałam i Lady Pank (hłehłe). I na Czerwonych Gitarach! To dopiero był rock!!!
A tak od siebie dorzucę jeszcze Świat Czarownic...
_________________ the further we go and older we grow,
the more we know, the less we show..
Myslovitz, Kult, Ira, Hey, ONA, KSU, Lady Pank, Perfect, Urszula, Pidżama Porno, T.Love, Patologia Ciąży, Karcer, Siekiera, Armia i wiele wiele innych których nie pamiętam albo nie sposób wymienić, to mi przypomina zarówno wczesne jak i późne dzieciństwo (zależy jaki zespół i bardziej jako nastolatek niż jako gówniarz).
Przeprosiłem się z w/w ostatnio do Hey i Kultu
Ja przyznam szczerze, nigdy nie interesowałam się polskim rockiem, zawsze tylko zagranicznym. Owszem, przewinęło mii się przez uszy parę piosenek zespołów które tu wymieniliście, nawet lubię niektóre...Dżem, T.Love, Myslovitz...słucham od czasu do czasu :D
Ale podejrzewam że głębsza fascynacja przyjdzie z wiekiem :)
A jeszcze za dzieciaka sie słuchało Chłopców Z Placu Broni, Golden Life też był zespól ciut inny od reszty. I taka kapelka Sztywny Pal Azji była. Jak tak poszperać w pamięci okazuje się, że na polskiej scenie muzycznej też nie jest i nie było nudno.
_________________ the further we go and older we grow,
the more we know, the less we show..
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum