No czaje, ale nadal dostaje wysypek od tego typu myślenia, ja np. nie lubię pearl jamu, ale nigdy bym nie powiedział, że powiedzmy junkhead jest lepsze od całej dyskografi pj i wiem, ze skoro ja tak nie mówie to ie znaczy, ze ktoś nie może ale nadal uważam, ze to to jest ujma i nei powinno się w ten sposób wypowiadac, o
Już nie powiem gdzie dostałem tej wysypki, ale to Twoja wina :PP
Wiem stipe :] Ale w kontekscie śmierci muzyki grunge'owej Young miał sie nijak.
Uff, przynajmniej nie wyskakujesz z Youngiem jako "ojcem chrzestnym grunge'u" :P Wtedy to ja dostałbym wysypki :P
Nu, koniec offtopa bo moderatorni grdyka się zaczerwieni ze złości.
W czołówce będą to: AIC, Mother Love Bone, Screaming Trees, Mad Season i dodałabym My Sister's Machine... później Pearl Jam, Mudhoney i TOTD a gdzieś na końcu Nirvana. Są jeszcze inne kapele ale twórczość znam na wyrywki.
Przepraszam że się wtrącę ;) ale do innych dorzucę oprócz Paw jeszcze Seaweed, Blind Melon, Mind Funk i U-Men. Przeglądałam dysk i mi się przypomniało że o nich trochę zapomniałam
A Soundgarden jak tak patrzę na tą sondę to jak na "przynależność do wielkiej czwórki" jest traktowany troszkę po macoszemu ;)
Słucham sporo grunge'u choć jako jeden z niewielu z "jego" słuchaczy staram się dogłębnie poznać korzenie i kapele będące inspiracją dla późniejszych muzyków grunge'owych ;)
A ja się otwarcie przyznam, ze grungu w stylu madhoney czy green river nie lubię xd
w sumie jeśli słucham to głównie: aic, soundgarden, mad season, screeaming trees, tada się zdarzy, nirvane, czy courtney love/ hole, a nawet i l7 mam kilka piosenek
Czasem zdarza mi się słuchać niektórych z wymienionych zespołów, ale żadnego aż tak regularnie. Zapuszczam jak mnie najdzie ochota.
Najczęściej - Pearl Jam'u i to jego zaznaczyłam.
_________________ - ...stwierdzono u niej wręcz niepoczytalną skłonność do okrucieństwa,
agresji, gwałtownych wybuchów gniewu a także wybujały temperament.
- u każdej baby można stwierdzić coś takiego.
Ja zaznaczyłam 'inne', czyli w moim przypadku L7, ale to się odnosi tylko do ostatnich moich nawyków, bo wcześniej, jesli chodzi o kapele słuchane conajmniej raz w tygodniu, musiałąbym zaznaczyć Nirvanę. Pozostałych kapel słucham raczej rzadziej, niż raz w tygodniu, ale są to raczej zespoły z wielkiej 4 grunge + pojedyncze albumy Hole, Babes in Toyland, Melvins, Screaming Trees, a z pogrobowców grunge - Union Youth.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum