Na tym zdarłeś gardło? To co by było, jakbyś był na Pearl Jam (a może byłeś)? :D
Jasne, że chciała i zaśpiewała, po prostu moim zdaniem nie powinna. Poważnie, na pewno by znalazła jakieś inne znane piosenki, niekoniecznie PJ, w których by lepiej wypadła. Tutaj wyglądało, jakby w ogóle się nie starała, to po co w ogóle wybrała ten numer? Tymbardziej, że niedawno mieliśmy Eddiego i spółkę w Polsce.
Przepraszam, dla mnie ta pani jest wybitną hipokrytką. Chociaż widzę w tym niejakie podobieństwo, tfu, tfu... do Eda - i sama sobie nie wierzę. Ed kiedyś pił do modelek, a ta pani... wyrzucała ze swojego koncertu fanów ubranych w koszulki PJ.
Jednak Edowi wybaczam, tej pani nie... bo nawet śpiewać nie potrafi. aranżacja niezła, wykonanie bez-na-dziej-ne. Stupid Mop może być... Ciekawe, co by powiedziała na Immortality.
Wiesz, nie chciało mi się w to mieszać. Chciała zagrać, zagrała. Zrobiła to z czystej przekory, wiedziała, że jej nie wyjdzie. Profanacja? Idiotyzm? Czy to ważne? Jak ktoś nie lubi Courtney, to do wszystkiego się przyczepi.
Fajnie było usłyszeć "Jeremy" na openerze, fajnie było usłyszeć to na orange. Dwa różne przesłania.
_________________ ***
Pay your money, babe. Now's your chance.
***
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum