Grunge Forum
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Zaloguj  Download Nasze loga

Poprzedni temat :: Następny temat
Od czego zaczęliśmy swoją przygodę z muzyką Grunge
Autor Wiadomość
Jerzu 
Rockoholik



Dołączył: 27 Cze 2006
Skąd: Dziura
Wysłany: 2006-06-27, 10:22   

U mnie to zaczęło się od bodajże Pearl Jamu i płyty Yield, którą dostałem w okolicahc 2000 rocku (tak, tak, malo miałem lat, ale takiej muzyki już słuchałem ;-) ) Potem dłuuugo nic a ostatnio znów wzięło mnei na grunge i zacząłem słuchać AIC, Soundgardenu i troszkę Nirvany... + oczwiscie innych zespołów jak MLB czy Mudhoney
_________________
 
 
 
Rudzielec
(no)che guevara



Dołączył: 17 Cze 2006
Skąd: Dworzec wschodni
Wysłany: 2006-06-27, 10:23   

obliczając miałeś 8 lat... Przepraszam za wścipskość, ale dziwnie zaczołeś tą przygode :)
 
 
 
Jerzu 
Rockoholik



Dołączył: 27 Cze 2006
Skąd: Dziura
Wysłany: 2006-06-27, 10:33   

No a czemu dziwnie? Bo miałęm 8 lat? :-P
_________________
 
 
 
Rudzielec
(no)che guevara



Dołączył: 17 Cze 2006
Skąd: Dworzec wschodni
Wysłany: 2006-06-27, 10:34   

Hm. Zdecydowanie :) co wtedy wynosiles z takiej muzyki :)? JAk by co to porozmawiajmy na PW bo zara temat zaśmiecimy ^^
 
 
 
swapper 



Dołączył: 15 Cze 2006
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2006-06-27, 11:33   

A co w tym takiego dziwnego... jak miałem lat 8 słuchałem zespołu Roxette. Może nie rozumiałem samych tekstów, ale muzyka bardzo mi sie podobała. Poza tym od samego początku życia słuchałem listy przebojów trójki (chcąc lub nie chcąc), a Grzegorz Ciechowski i zespół Republika to zawsze był... no i zawsze będzie w moim życiu... Dziwne? Nie... jak dla mnie normalne. Wszystko jest uwarunkowane od środowiska w którym sie wychowujemy i rodziny.
_________________
"Życie jest zbyt krótkie, by było małe."
 
 
 
Rudzielec
(no)che guevara



Dołączył: 17 Cze 2006
Skąd: Dworzec wschodni
Wysłany: 2006-06-27, 12:02   

No dla niektórych normalnym jest że codziennie chodzi się do kościoła, a dla innych to paranoja ^^
 
 
 
jenny 



Dołączyła: 19 Cze 2006
Skąd: NoWa DęBa
Wysłany: 2006-06-30, 14:11   

Ja jak wiele osób zaczynałam od Nirvany, to była fascynacja pod koniec podstawówki na ok. 3 lata, kochaąłm ich muze, szał na punkcie książek koszulek itp. ale potem stopniowo przeszło, do tego stopnia że zaczełam żygać totalnie ich muzyką i wszystkim co Kurta dotyczy, zaczęłam potem słuchac co nowym kapel i gatunków rocka jak do tej pory, i czasami fanie sobie wrócic do ich piosenek:)..
_________________
..Niechce Cię truć pigułkami ze snu...
 
 
 
hook 



Dołączył: 15 Cze 2006
Wysłany: 2006-06-30, 14:15   

ano fajnie.. ale jak to się mówi: dwa razy się do tej samej rzeki nie wchodzi :-)
_________________
Tym co masz jest sumienie, bracie, szanuj je bo możesz je stracić
 
 
jenny 



Dołączyła: 19 Cze 2006
Skąd: NoWa DęBa
Wysłany: 2006-06-30, 14:18   

Dokładnie, nigdy niemożna przesadzac i wgłębiać sie na 100% w biografie zespołu i wszystko co jego dotyczy bo potem sa jasne efekty..
_________________
..Niechce Cię truć pigułkami ze snu...
 
 
 
hook 



Dołączył: 15 Cze 2006
Wysłany: 2006-06-30, 14:20   

jenny: a jak jest z miloscia... czy tez sie nie wglebiac na 100% ? :->
_________________
Tym co masz jest sumienie, bracie, szanuj je bo możesz je stracić
 
 
jenny 



Dołączyła: 19 Cze 2006
Skąd: NoWa DęBa
Wysłany: 2006-06-30, 14:21   

Heheh jakie pytanie;>??
wiesz z tym co innego to chyba trza na 100%..:))
_________________
..Niechce Cię truć pigułkami ze snu...
 
 
 
hook 



Dołączył: 15 Cze 2006
Wysłany: 2006-06-30, 14:23   

jenny ;-) zamykamy dyskusje bo zbaczamy z tematu topicu :mrgreen:
_________________
Tym co masz jest sumienie, bracie, szanuj je bo możesz je stracić
 
 
Rudzielec
(no)che guevara



Dołączył: 17 Cze 2006
Skąd: Dworzec wschodni
Wysłany: 2006-06-30, 14:23   

jenny mi się wydaje że nie których spraw nieda sie zdystansować, jedynie wazna jest umiejętność anty-słomianego zapału :]
 
 
 
jenny 



Dołączyła: 19 Cze 2006
Skąd: NoWa DęBa
Wysłany: 2006-06-30, 14:25   

Hehe racji masz troszku:))
ok wracamy do tematu...to od czego zaczeliscie swoja przygode z grunge??
_________________
..Niechce Cię truć pigułkami ze snu...
 
 
 
Jumper 


Dołączył: 15 Cze 2006
Wysłany: 2006-07-01, 23:30   

Jesli kogoś to obchodzi , ja zaczełem słuchac muzyki od Dire Straits jakis 95 rok
A jakis roczek pózniej , może wczesniej zaczełem słuchac Nirrvany , dokładnie płyty Unplugged (moja ulubiona piosenka było wtedy Lake of Fire) , potem przez kilka lat słuchalem różnych zespołów , dokładniej tych co mieli moi bracia ( a że to był rock to juz nie moja wina)
Az nastał 8 kwiecień 2004 i dostałem calutka biografię Nirvany + troche duzo video
I nastał Nirvanowy szał
Cały zas słuchałem Nirvany prawie

A teraz jak jestem starym , zerdzewiałym człeniem słuchającym prawie wszystkiego z prawdziwego rocka
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group