Grunge Forum
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Zaloguj  Download Nasze loga

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: JAMik
2011-06-03, 01:52
Polski "punk rock" lat 90' - Videografia
Autor Wiadomość
Dama Kameliowa 
ElViS żYjE



Dołączyła: 19 Sty 2007
Skąd: Łódź
Wysłany: 2007-07-17, 23:59   

Jeśli mam być szczera, dla mnie większą wartość mają właśnie Armia, Dezerter, KSU i kult niż Pidżama. Lata 90 i druga połowa 80 to dla mnie najlepsze lata polskiej muzyki punkowej i rockowej. Fakt faktem że tą muzykę można określić jako trudną, jednak miała ona sens. Sensk którego brakuje w erze techniawki. Co co klasyków muzyki polskiej tych gatunków dodałabym jeszcze Róże Europy, które nie są doceniane. W radiu słychać tylko "jedwab" który nie jest moim zdaniem wybitnym osiągnięciem. Ale takich piosenek jak "Życ szybko kochać mocno umierać młodo" czy "mamy dla was kamienie" nigdy nie usłyszymy w radiu, bo lepiej puścić grzeczny jedwab. Kolejnym zespołem, przynajmniej moim zdaniem który można wrzucić do klasyki polskiego punka jest Smar SW. Czyli Jarocin '94. Rekomendacja sama za siebie.;)
_________________
Żyletką boli, w rzece puchniesz,
kwasy plamią, a gaz cuchnie,
pęka sznur, chce się wyć-
nie ma wyjścia muszę żyć.

http://www.undeadstory.fora.pl
 
 
 
JAMik 
Poligon nr. 4



Dołączył: 16 Cze 2006
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-07-18, 00:01   

Teraz jest nowy obecnie twór pt: Buldog,gdzie gra kilku "weterenów" punk-rocka jak Kazik,Piotrek Wieteska czy Adam Swędera(Róże europy - bębny).

Dodam skromnie,że zawsze chciałęm nawiązać do tamtego nurtu.Oby Pożar moskwy w tym kierunku szedł...bo narazie idzie ;-)
_________________
KULT: Krzysztof Banasik,Tomek Glazik,,, PEARL JAM: Matt Cameron,Eddie Vedder,
Janusz Grudziński,Irek Wereński,,,,,,,,,,,,,Stone Gossard,Jeff Ament,Mike McCready
Janusz Zdunek,Piotr Morawiec,,,,,,,,,,,,,,,,,NIRVANA: Dave Grohl,Krist Novoselic,Kurt Cobain
Kazik Staszewski,Tomek Goehs,,,,,,,,G,,,,,ALICE IN CHAINS: Jerry Cantrell,Layne Staley,Mike Starr,Sean Kinney
 
 
Domisiek 
No Bass, No Fun



Dołączyła: 10 Sie 2007
Wysłany: 2007-11-26, 11:00   

Hey. Nie słucham i jakoś nie mogę sie przekonać. T. Love nie słucham. Resztę bardzo cenie i słucham ogromnymi ilościami. Szczególnie jeśli chodzi o Dezertera, KSU i Pidżamę. Są świetni i tyle.
_________________
Come as you are, as you were,
As I want you to be...
 
 
 
lather 



Dołączyła: 25 Mar 2009
Skąd: Poznań
Wysłany: 2009-04-21, 20:38   

Pidżama jest do dupy...... Dezerter KSU owszem, fajnie graja. no ale jest przeciez duzo wiecej swietnych kapel z tamtego czasu, pozatym teraz niektore kapele pankowe nie sa zle, oby to nie byly takie w stylu hmmm leniwiec farben lehre(wlasciwie ci nie sa tacy nowi...) itd.
kiedys sluchalam duzo takiej muzyki...ale to bylo stosunkowo dawno
 
 
 
karl 
Pucza!



Dołączył: 15 Sty 2009
Skąd: z nienacka
Wysłany: 2009-04-21, 21:20   

Dezerter jest fenomenem ;] Taki brudny i surowy. Pidżama też dupy nie daje. Teksty grabaża zalatujące poezją, kozacki gitarzysta (dosłownie :)) i masa dobrych kawałków. Aż mi sie łezka w oku kręci przy "Tak jak teraz jest" :)
_________________
For all the times you let them bleed you...
For little peace from God you plead.
 
 
 
lather 



Dołączyła: 25 Mar 2009
Skąd: Poznań
Wysłany: 2009-04-21, 21:39   

e tam, moze i grabaz ma dobre teksty, ale mnie jakos to wszystko razem nie podchodzi :D te ich poczatki moze nie i takie zle, ale potem co raz gorzej
 
 
 
soay 



Dołączyła: 31 Sty 2009
Skąd: Gdańsk.
Wysłany: 2009-04-23, 18:58   

Do mnie Pidżama niestety też nie przemawia. Pod każdym względem czegoś jej brakuje- ma niezłe teksty, ale w całości jest właściwie jakoś mało liryczna, niby gra coś innego, ale nie jest wystarczająco alternatywna, żeby uznać ją za ciekawą; i tak dalej.

lather napisał/a:
te ich poczatki moze nie i takie zle, ale potem co raz gorzej

to już chyba niestety zasada. Niewiele jest kapel, które dobrze zaczęły i dobrze będą grać nadal. Szczególnie przykry los spotyka te wciągnięte przez maszynę komercji. Po pewnym czasie ich muzyka umiera- autorzy przestają mieć na nią wpływ, a mimo to tworzą dalej. W zależności od priorytetów, jednym wychodzi to na zdrowie, inni szybko się zniechęcają, zauważając że to nie to chcieli osiągnąć.

Jeśli chodzi o polską scenę punkową przełomu lat 80/90- według mnie stała na wyjątkowo dobrym poziomie. Ta muzyka wyrastała u nas na bardzo odpowiednim gruncie. Mogła żywić się wstrętem do komunizmu, władzy, polityki- mogła naprawdę przekonująco opowiadać o żądzy anarchii, o dążeniu do chaosu, o potrzebie wyzwolenia się z kajdan systemu, który stanowił opozycję dla wszelkich wartości moralnych. Polski punk to był prawdziwy bunt- wyrażanie potrzeby zmian poprzez muzykę, która u nas nie utraciła swojego ducha, bo treść naprawdę przedkładano nad formę. Było brutalnie, nieskładnie i niedbale. "Trzy akordy, darcie mordy", bynajmniej to "darcie" rzeczywiście miało swój przekaz. Przez swoją prostotę był on z resztą nadzwyczaj silny.
Dezerter, Siekiera, Karcer- moja czołówka. Dalej znajdują się KSU, Sex Bomba, TZN Xenna, Deadlock i stare nagrania Armii. :)
 
 
 
lather 



Dołączyła: 25 Mar 2009
Skąd: Poznań
Wysłany: 2009-04-23, 19:23   

Ja ogolnie moglabym dodac Bunkier i ich album Szpital Psychiatryczny. Nie mam zadnych pogladow anarchistycznych, ani nic, kompletnie, brzydze sie tym, ale wedlug mnie ten album jest naprawde b. dobry.
Punk Rock zaczal tracic na sile przez te nowe pseudo punkowe zespoly niestety...
Dobre są też street punkowe kapele ;)
 
 
 
soay 



Dołączyła: 31 Sty 2009
Skąd: Gdańsk.
Wysłany: 2009-04-23, 19:43   

A ja mimo wszystko uważam, że punk umarł. Może nie pod względem muzyki, bo nikt nie broni nadal grać prymitywnie, z werwą i brutalnie, ale na pewno pod względem przekazu. A w gruncie rzeczy to on był w tym nurcie najważniejszy. Popieram używanie określenia "nowe pseudo punkowe zespoły" :D
 
 
 
lather 



Dołączyła: 25 Mar 2009
Skąd: Poznań
Wysłany: 2009-04-23, 21:26   

Punk umarl tez dlatego, ze juz nie ma tak naprawde taaakich powodow do czepiania sie o wszystko... Mozna pisac piosenki jaki ten rzad jest zly, beznadziejny i takie tam pierdoly, moze i takowy jest, ale jaki bylby lepszy? ...
Piosenki typu rege dla pana prezydenta i z pamietnika mlodego pankowca czy jakos tak...
Piosenki o noł fjuczer, kiedy KAZDY mysli o przyszlosci... Ale co to tak naprawde da?
Polski punk wlasciwie mozna podzielic na ten co na wszystko narzeka albo jest po prostu o niczym...
Co to sa za utwory typu spodnie z gsu?
 
 
 
JAMik 
Poligon nr. 4



Dołączył: 16 Cze 2006
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-04-23, 21:45   

pamiętajmy tylko a zarazem niestety o tym,że WIĘKSZOŚĆ tego przeciw czemu buntował się punk rock w tekstach dalej jest aktualne.Poprostu przegrzała się koninktura na takie granie i koniec 90 i lata 00 to pop/dance i takie tam plus niedobitki.Nowa fala napewno przyjdzie,bo choć nie ma komuny to system "zniewolenia" jakby to śmiesznie nie brzmiało dalej czuwa ;-)
_________________
KULT: Krzysztof Banasik,Tomek Glazik,,, PEARL JAM: Matt Cameron,Eddie Vedder,
Janusz Grudziński,Irek Wereński,,,,,,,,,,,,,Stone Gossard,Jeff Ament,Mike McCready
Janusz Zdunek,Piotr Morawiec,,,,,,,,,,,,,,,,,NIRVANA: Dave Grohl,Krist Novoselic,Kurt Cobain
Kazik Staszewski,Tomek Goehs,,,,,,,,G,,,,,ALICE IN CHAINS: Jerry Cantrell,Layne Staley,Mike Starr,Sean Kinney
 
 
karl 
Pucza!



Dołączył: 15 Sty 2009
Skąd: z nienacka
Wysłany: 2009-04-23, 22:09   

Paradoksalnie - punk sie stoczył, bo przestał sie sprzedawać :)
Cytat:
niby gra coś innego, ale nie jest wystarczająco alternatywna, żeby uznać ją za ciekawą;
Wstań, wyjdź i zobacz co piszesz :P No dobra... nie czepiam sie bo to twoja opinia ale pidżama nie zasłużyła na takie traktowanie a "alternatywność" nie świadczy o poziomie kapeli.

Btw: Niektórzy mówią że muzyka alternatywna to zbieranina guwna którego nie da sie wrzucić do odpowiedniego worka :)
_________________
For all the times you let them bleed you...
For little peace from God you plead.
 
 
 
jordi


Dołączył: 08 Sty 2007
Wysłany: 2009-04-24, 07:29   

Ja nie wiem, powstała moda na dopieprzanie Pidżamie, jak jeden coś kochał tak drugi, dalej sztafeta złap słowo "sprzedali się". W ramach rosnących ambicji zawsze mozna przerzucić się na muzykę klasyczną, symfoniczną itd
Z drugiej strony ok, wasze zdanie
 
 
soay 



Dołączyła: 31 Sty 2009
Skąd: Gdańsk.
Wysłany: 2009-04-24, 10:59   

karl napisał/a:
Cytat:
niby gra coś innego, ale nie jest wystarczająco alternatywna, żeby uznać ją za ciekawą;
Wstań, wyjdź i zobacz co piszesz :P No dobra... nie czepiam sie bo to twoja opinia ale pidżama nie zasłużyła na takie traktowanie a "alternatywność" nie świadczy o poziomie kapeli.


Nie martw się- wiem co piszę. Na dodatek piszę to zachowując obiektywność. Proszę, żebyś nie wyrywał moich zdań z kontekstu, bo nie o to chodzi. Skracając przekaz- miałam na myśli tylko to, że według mnie Pidżama nie jest złą kapelą, ale jednak niemal w każdej materii jej czegoś brakuje. Precyzując już najbardziej jak się da- nie ma w niej żadnej rzeczy, która mogłaby w pełni zachwycić. Po chwili zawsze trafi się na jakieś "ale".
Nie neguję czyjejś sympatii do tej kapeli, bo przecież o to właśnie w muzyce chodzi- każdy odbiera ją inaczej, do każdego przemawia coś innego :)

karl napisał/a:
Btw: Niektórzy mówią że muzyka alternatywna to zbieranina guwna którego nie da sie wrzucić do odpowiedniego worka :)

Zatem niektórzy mają problemy z ortografią :-P
Dobra, a traktując temat poważniej- dla mnie nie ma to najmniejszego znaczenia. Taka krytyka wydaje mi się bardziej śmieszna, niż krzywdząca. Stosowanie uogólnień zwykle wiąże się ze stawianiem własnego argumentu przeciw sobie, bo nierzadko świadczy ono o słabym rozeznaniu w temacie.
Alternatywa akurat ma to do siebie, że rzeczywiście tym mianem często określa się rzeczy diametralnie różne. Przypuszczam, że stąd wypłynęło przytoczone przez Ciebie stwierdzenie. Jeśli mam rację to sprawa znowu sprowadza się do tej samej prawdy- różne rodzaje muzyki przemawiają do różnych ludzi ;)
 
 
 
Marianne 


Dołączyła: 31 Gru 2007
Wysłany: 2009-04-24, 11:18   

To nie jest moda na dopieprzanie Pidzamie. Gdyby przyjeto, ze nie graja punka rocka wszystko byloby ok, nikt by się nie przejmował. Problem zaczyna się, gdy zespoly nie punkowe zalicza się do takowych. I wtedy im się obrywa. Oni graja cos swojego, Grabaz nigdy nie będzie Siwym i nigdy nie stworzy takiej muzyki jak on. A mimo to, zespoły klasyfikuje się tak samo.. to tak jak z grungem.
Teraz mamy taka komedie pomylek. Odpaliam radio Kult(na lascie) i usłyszałam Come, FL i Leniwca. Ano i Pidzame :-> Niby artysci podobni do Kultu.. i tu zaczyna sie komedia a takze bledneo koło.
Z tych zspołow co graja teraz, wybroniłabym na pewno Kult. Ten bas i pierwsze plyty.. teraz mam nadzieje, ze ost albumem się sami wybronią. SĄ jeszcze ludzie pokroju Siwego, wiecznie mlodzi i dopóki będą tacy artysci punk rock będzie zywy. Przynajmniej w moim serduchu :]


:->
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group