Żądam natychmiastowych przeprosin pana Marka za pomówienia o słabym wokalu! ;)
Matko... słucham ST od niedawna a kapela naprawde mnie rozłozyła. Cały czas jestem na etapie zachwycania się płytką "Invisible Lantern" i głos Lanegana jest naprawde klimatyczny. Spiewa niemal od niechcenia, coś tam mruczy, coś zaakcentuje, potem zachrypi później da taką wokalize że dreszcze przechodza po plecach. Koleś jest genialny nie wiem jak na późniejszych płytach jest ale to co prezentował w 1988 i partie wokalu które stworzył (chociażby refren Lines & Circles; Smokerings czy tytułowy kawałek płyty) to objawienie geniuszu :) Jestem zachwycony.
_________________ For all the times you let them bleed you...
For little peace from God you plead.
Żądam natychmiastowych przeprosin pana Marka za pomówienia o słabym wokalu! ;)
Matko... słucham ST od niedawna a kapela naprawde mnie rozłozyła. Cały czas jestem na etapie zachwycania się płytką "Invisible Lantern" i głos Lanegana jest naprawde klimatyczny. Spiewa niemal od niechcenia, coś tam mruczy, coś zaakcentuje, potem zachrypi później da taką wokalize że dreszcze przechodza po plecach. Koleś jest genialny nie wiem jak na późniejszych płytach jest ale to co prezentował w 1988 i partie wokalu które stworzył (chociażby refren Lines & Circles; Smokerings czy tytułowy kawałek płyty) to objawienie geniuszu :) Jestem zachwycony.
Szczerze to jednak w Screaming Trees bardziej mi się podobał, bardziej mnie przekonywał.
Zresztą solowe płyty jak solowe, ale słuchałem tej ostatniej?, która nagrał on i jakaś inna Pani i powiem, że trochę mnie wynudziła, ale to może trzeba słuchac z odpowiednim nastrojem i dopiero za którymś razem się dobrze wpasowuje
z Isobel Campbell. obydwie prześwietne. ale zauważ, że on na niej tylko śpiewa, wszystko napisała campbell. posłuchaj the gutter twins - to jego kolaboracja z gregiem dulli.
I mówiłam, że się wezmę za ST to się wzięłam, co prawda nie za wszystko ;]
Szczerze to bardzo pozytywnie się zaskoczyłam... dajmy na to EP'kę Other Worlds. Fajnie się słucha ciekawy klimat ala lata 60'. Ktoś słyszał? Powiedzcie mi czy na pewno Mark śpiewa 'Pictures In My Mind' bo jakoś trudno mi uwierzyć :D Te organy(?) dają naprawdę fajny efekt (The Turning).
Hym...karl, dużo dodał o Invisible Lantern i w sumie moje myśli sie tam tez zawierają. Długo się nie mogłam przekonać, w końcu nadeszło olśnienie, to darcie się w Ivy albo Even If :O
(Pzyznam się, że do dalszego słuchania ST zachęcił mnie Above Mad Season)
Dalej Sweet Oblivion... tutaj przyszło zupełnie łatwiej (Julia Paradise czy Butterfly robią wrażenie... Lanegan już się nie drze tak dziko ale chrypa mu została) Ciekawe brzmienie gitar i bębny...
A na koniec Dust - chyba moja ulubiona, od niej wszystko się zaczeło.
Ta kapela zawsze się rozwijała, nie pozostawali w jednym tym samym miejscu ale hmm... eksperymentowali i w moim odsłuchu wyszło im to świetnie!
Screaming trees są genialni. Uwielbiam Uncle Anesthesia, Sweet Oblivion i Dust i przyznam sie też że wcześniejszych płyt nie słyszałem.
Co tu dużo móic, przyjemne, wpdajaące w ucho i wesołe gitary, doskonale współgrająca perkusja i wokal, który takim trochę smutkiem delikatnie kontrstuje z resztą zespołu.
Mają niesamowity klimat, taka wesoła melancholia, teksty są często o rzeczach smutnych jednak mają w sobie pewną dozę takiego "kurde, w sumie to mnie to pierdoli". JAk ich słucham to od razu czuję taką płynącą z ich muzyki wolność, czasem lekko się uśmiechnę no i co tu dużo mówić poprawiają nastrój i naprawdę sprawiają ze człowiek się zaczyna mniej wsyztskim przejmować. :)
Już się nie mogę doczekać aż spadnie śnieg i będę mógł puścić winter song i popatrzeć przez okno xD
This was posted on the onewhiskey.com forums. Many of these songs are already online like “Ash Grey Sunday” and two versions of “Anita Grey,” but I’ve never heard of anything. The Trees recorded many demos in 1998 and 1999 for a planned new album, but after failing to find a major label they disbanded in 2000 without ever officially releasing the album. Don’t count on a release for sure, but this is promising news for Screaming Trees fans.
Just registered on BMI. Might this mean some kind of release finally for the 1998/1999 demos? Or??? [BMI collects license fees for songwriters.]
Anita Grey
Ash Grey Sunday
Black Rose Way
Crawl Space
Door Into Summer
Last Words
Low Life
One Way Conversation
Reflections
Revelator
Strange
Tomorrow Changes
Jeszcze kiedyś się zreaktywują dla jaj
_________________ KULT:Krzysztof Banasik,Tomek Glazik,,,PEARL JAM:Matt Cameron,Eddie Vedder, Janusz Grudziński,Irek Wereński,,,,,,,,,,,,,Stone Gossard,Jeff Ament,Mike McCready Janusz Zdunek,Piotr Morawiec,,,,,,,,,,,,,,,,,NIRVANA:Dave Grohl,Krist Novoselic,Kurt Cobain Kazik Staszewski,Tomek Goehs,,,,,,,,G,,,,,ALICE IN CHAINS:Jerry Cantrell,Layne Staley,Mike Starr,Sean Kinney
LINK
Tutaj można przesłuchać sample z nowej(starej*) płyty Screaming Trees, która ma się ukazać z tego co wyczytałem 2 sierpnia. Brzmi to nieźle.
*Płyta ta ukazuje się dopiero 11 lat od jej powstania.
mało energii? człowieku, a słyszałeś jakieś ich piosenki?
no, i kurcze, nikt nie włpomniał ani słowem o Even if and especially when, pierwszej przesłuchanej przeze mnie ich płyty (oczywiście nie w całości, z braku możliwości znalezienie piosenek).
słucham ich od sierpnia, i coraz bardziej mi się podobają, o ile to możliwe. pokochałam ich od pierwszego brzmienia, od Don't look down, które szczerze polecam. oprócz tego mojemu uwielbieniu podlegają piosenki Subtle Poison, Yard Trip #7, Like I Said, Pictures in my mind i Transfiguration.
Pozdrowienia. : )
Mark Lanegan oraz perkusista Screaming Trees udzielali się również w Mad Season. Warto posłuchać jak głos Marka świetnie brzmiał w połączeniu z Laynem w piosence ,,Long Gone Day"
Gdzie sieLanagan nie udzielał... on był zawsze i wszędzie... kiedy Bóg stwarzał swiat i powiedział "Stań się!" Lanegan powiedział "powiedz proszę", a tak poważnie, słucham go od dwóch lat i szczerze moge polecić jego solówkę "Bubblegum" pierwszą płytkę z Isobel Campbell, pierwszą płytkę Soulsaversów i Drzewek dwie - "Invisible Lantern" która jest dla mnie wzorej lajtowego grungu (na równi z debiutem Love Battery) oraz "Dust", obczaje ostatni kawałek - Gospel Plow. Nie mam słów.
_________________ For all the times you let them bleed you...
For little peace from God you plead.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum