Seether, zespół rockowy, a ściślej mówiąc grunge'owy (jest to też kwestia sporna, niektórzy zaliczają go do nu metalu, a jeszcze inni do soilu) pochodzący z Republiki Południowej Afryki. Jego założycielem i wokalistą jest Shaun Morgan, prywatnie były narzeczony Amy Lee, wokalistki zespołu Evanescence. Seether powstał w 1999 roku pod nazwą Saron Gas. W 2000 roku wydał płytę Fragile, dzięki której został jednym z najpopularniejszych zespołów w RPA. Po odniesieniu sukcesu w rodzinnym kraju zespół wyjechał do USA, gdzie podpisał kontrakt płytowy z wytwórnią Wind-up Records i wydał pierwszą płytę o zasięgu międzynarodowym Disclaimer.
Fajne nawet.. mnie sie podoba. Ale sam nie wiem co to jest za gatunek tak naprawde. Koles momentami na teledysku Remedy mnie przeraza :D. Milo sie tego slucha.
Całkiem, całkiem. Mi się dobrze tego słucha. Jak dla mnie świetne partie gitarowe. Lubię takie melodie Perkusista też daje czadu, a wokaliście gratuluję dobrego głosu Basista dobrze paluszkami przebiera Trzeba będzie bliżej zapoznać się z ich twórczością, bo wg mnie warto.
_________________ Możesz żyć na marginesie, ale żyj tak, aby nie krzywdzić innych.
Jak usłyszałam piosenke Fuck It, byłam pod ogromnym wrażeniem, to jedna z tych piosenek, które moge słuchac zawsze i (jak narazie:P) mnie nie nudzą itp.
Zespół bardzo niezły, wokalista ma świetna barwe głosu wg mnie.
_________________ Come as you are, as you were,
As I want you to be...
Seether wydał w tym roku nową (bardzo dobrą) płytę zatytułowaną "Finding beauty in negative spaces". Polecam posłuchać.
_________________ I don't need anyone, don't need no mom and dad
Don't need no good advice, don't need no human rights
I got some news for you, don't even need you too
I got my time machine, got my 'lectronic dream
niektóre kawałki mi się podobają. w sumie, to nie jest to jakieś odkrywcze granie, ale jakąś moc ma. ;d tylko trochę mnie sparaliżowało jak usłyszałam ich covera Nirvany 'You know your right'.. .
jakiś czas temu odkryłem ten zespół, nieco tropikalny grunge bo zespół z RPA, lepiej byc tym "rodzynkiem" w Afryce niz jednym z wielu w Stanach, ale w stanach tez są znani, zresztą tam zdobyli popularnośc,
tez słyszałem w ich wykonaniu ten cover Nirvany i teledysk z Amy Lee, jak w pierwszym poście napisane - byłą kobieta założyciela grupy (a tego bym nie wiedzial, więc może i bym nie znał powodu nagrania wspólnego teledysku, tylko czy zbliżenie zaowocowało teledyskiem, czy odwrotnie nie wiem, nieistotne)
ale podoba mi się ich muzyka, nie tylko geografią przyciagają uwagę
A slyszał ktoś z was cover "Immortality" w ich wykonaniu? Przyznam się bez bicia, że najpierw usłyszałem immortality Seethera... potem trafiłem na Pearl Jam... I tak jakoś wyszło, że dzięki Seetherowi słucham PJ ;p
Pamietam jeszcze czasy kiedy nigdzie w polsce nie dalo sie kupic zadnej plyty S.
Nie słyszalem tego wcześniej, ale po przesłuchaniu kilku utworów, stwierdzam, ze jest niezły, aczkolwiek narazie zabrakło mi tego czegoś i trochę teksty mi przeszkadzają, są takie trochę zbyt wprost powiedziane i przez to lekkim kiczem wieją.
Seether..wokalista świetny głos ma, niepowtarzalny wręcz !;).Lubię czasem posłuchać kawałków, wpadają w ucho. The gift-naprawdę świetny utworek.Być może rozwija nam się kolejny dobry band ;),czas pokaże.
Raczej już się rozwinął kolesie nagrali już o ile się nie mylę 6 albumów więc takimi żółtodziobami nie są.
Ale jak już tu ktoś napisał odkrywcze to nie jest, i czegoś w tej muzyce brakuje, to dobry rock i można czasem nadstawić ucho, ale nic więcej.
A to nie ten ziom nagrał swego czasu piosenkę do spółki z Amy Lee z Evanescence?
_________________ - ...stwierdzono u niej wręcz niepoczytalną skłonność do okrucieństwa,
agresji, gwałtownych wybuchów gniewu a także wybujały temperament.
- u każdej baby można stwierdzić coś takiego.
Ja tego typka kojarzę tylko i wyłącznie z duetu z Amy Lee. I choć piosenka "Broken" jest całkiem ładna, to u mnie zalicza się do takich, które przesłucham parę razy i na tym się kończy. Tak jak powiedział Norbert, za bardzo powiedziane wprost, a tym samym za bardzo tendencyjne i wtórne. Generalnie samo "Broken" oscyluje wokół klimatu, który nie do końca mi odpowiada. I może dlatego nie miałam zachęty, aby posłuchać innych piosenek Seether'a.
_________________ - ...stwierdzono u niej wręcz niepoczytalną skłonność do okrucieństwa,
agresji, gwałtownych wybuchów gniewu a także wybujały temperament.
- u każdej baby można stwierdzić coś takiego.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum