Grunge Forum
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Zaloguj  Download Nasze loga

Poprzedni temat :: Następny temat
Silverchair
Autor Wiadomość
Christiane 



Dołączyła: 27 Mar 2007
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2007-04-04, 09:43   

ja też kiedyś słuchałam, przepadałam za piosenką "shade". Teraz wogóle o nich zapomniałam :-P
 
 
 
Hesterra 
so it goes.



Dołączyła: 14 Kwi 2007
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-06-08, 12:40   

Pozwole sobie wyciagnac temat. Zaczne chyba od cytatow:
hiroszima napisał/a:
Kiedyś sluchałam i lubiłam. Teraz nie słucham. Ale pamiętam, że Frogstomp, Freakshow i Neon Ballroom miały w sobie coś co mnie kręciło, choć ta ostatnia jakby mniej. Ale gdybym dziś miała do którejś z tych płyt wrócić byłaby to właśnie Neon Ballroom.

hauteville napisał/a:
Takie to zbyt lajtowe... Poprzez granie "lajtowe" mam na myśli granie na tyle ostro, żeby pasowało do radia i pokojów 14-latek... Choć muszę przyznać, że słyszałem gorsze zespoły...

Pod slowami hiroszymy moglabym sie podpisac. Co do drugiego cytatu, to coz, jak sluchalm Silverchair mialam wlasnie 13-14 lat :-P

Zaczelam od Neon Ballroom, ktora wtedy wyszla. I zaczarowalo mnie. Totalnie. Od razu zalatwilam sobie tez Frogstomp i Freakshow. I byl to przez pewien czas bardzo wazny zespol, bo w tej muzyce szukalam jakiegos ukojenia. I texty wtedy mi podchodzily. Do czasu jak wyszla Diorama, ktora mi nie podeszla.
Do teraz wlasnie przez sentyment zdarza mi sie wlaczyc Neon Ballroom. Bo reszta muzycznie zaczela za bardzo nudzic, sama tez troszke uroslam i inaczej zaczelam patrzec na swiat i texty przestaly do mnie trafiac.

A temat wylawiam, bo natknelam sie dzis na fotke panow z Silverchair:

i szok :shock:
Nie wiem czego sie spodziewalam. To oczywiste, ze od czasu kiedy ostatni raz widzialam ich zdjecia to dorosli. Ale przez to sama poczulam sie staro...

Przy okazji poslychalam sobie na myspace ich najnowszych dokonan. I chociaz przyjemnie sie sluchalo to nie zachecilo mnie to do szukania calego albumu.

By powspominac poogladalam sobie ich troche na youtubie. Dziwnie. Znalazlam np fragmenty koncertu, ktory mialam nagrany na video (z vivy zwei ;-) ) i lubilam ogladac keidys. Teraz ich zachowanie na scenie wydaje mi sie odrobinke smieszne. Troszke wymuszone tak by sie 14-latkom podobalo. I faktycznie wtedy mi sie podobalo.
Tak samo jak pewnie wtedy tak by nie smieszyla mnie sesja zdjeciowa kolesia z ucharakteryzowanym podbitym okiem.
Wole ich jednak pamietac tak:
_________________
...what the hell am I doing here?
 
 
hiroszima 
Kuka!



Dołączyła: 22 Lis 2006
Skąd: PZL
Wysłany: 2007-06-08, 14:09   

Hesterra napisał/a:
i szok

dwa szoki :shock: :shock:
Łojojoj.. a co mu się stało?? W ramach dopowiedzenia.. Ja zaczęłam od Freakshow, potem Frogstomp, na koniec Noeon Ballroom i powiedziałam sobie STOP. Zmieniłam trochę zdanie o wracaniu do Silverchair... Chwilowy "powrót", a raczej niewinny smaczek na Busha uświadomił mi, że zaprzestanie słuchania tej muzyki nie było wielkim błędem... Silverchair też słuchałam mając 13-15 lat. To były piękne lata, ale minęły, tak jak zainteresowanie twórczością Silverchair ;-)
_________________
the further we go and older we grow,
the more we know, the less we show..
 
 
szary 


Dołączył: 29 Lip 2006
Wysłany: 2007-06-08, 15:25   

ja tam wole ich zapamiatać takich:



to za czasów Frogstomp i Freak Show w sumie, wtedy byli swojscy i jakoś tak przyjemnie sie ich słuchało, tylko basista troche przykro wygląda, widac ze nu-metal go kręcił :/
 
 
N@RVANA 



Dołączyła: 12 Maj 2007
Skąd: Tarnów
Wysłany: 2007-06-09, 20:34   

:shock: Nie jestem ich jakąś wielką fanką, ale lubię posłuchać od casu do czasu. Jednak ta fotka Hesterra mną trochę wstrząsnęła... A jeszcze niedawno byli tacy piękni i młodzi... :lol:
_________________
nie śpij, spanie jest dla frajerów
 
 
 
Vajlent 
Gwiazda Rocka



Dołączyła: 11 Mar 2007
Wysłany: 2007-06-10, 18:45   

hiroszima napisał/a:
Ja zaczęłam od Freakshow, potem Frogstomp, na koniec Noeon Ballroom i powiedziałam sobie STOP


Miałam dokładnie tak samo.
Neon Ballroom co prawda odstawała od pozostałych albumów ale tez nie była zła.
Później się cholernie zepsuli


szary, ja podobnie,pamietam ich tylko takich. ;-)


N@RVANA napisał/a:
Jednak ta fotka Hesterra mną trochę wstrząsnęła

Daniel kiedyś jak młody bóg a teraz gorzej niż mój stary :P


ale do dziś lubie posłuchać starego dobrego Silverchair'a
_________________
I want be the girl with the most cake
 
 
 
trevor 
in your mind



Dołączył: 14 Sty 2007
Skąd: podkarpacie
Wysłany: 2007-07-04, 03:01   

a moim zdaniem co jak co ale pod grandź zalatuje :) niektórymi kawłami...
_________________
---------------------
Kiedy ktoś napotka kogoś
kto buszuje w zbożu...
----------------------
 
 
 
lzp 
lzp



Dołączył: 01 Sie 2007
Skąd: Khazad-dum
Wysłany: 2007-12-28, 23:13   

Freakshow, Frogstomp faktycnie całkiem niezły materiał. A z Neon Ballroom do dziś podoba mi się "Anthem For The Year 2000" oraz "Ana's Song". Reszta? dzięki nie.
_________________
Do mnożenia trzeba dwojga, znaczy się samca i samicy. Cóż to, czy te zeugle lęgną się niczym pchły albo myszy, ze słomy zgniłej w sienniku? Każdy głupek to przecież wie, że nie ma myszów i myszowych, że wszystkie one jednakie i lęgną się same z siebie i ze słomy zgniłej.
 
 
Itka 


Dołączyła: 05 Sie 2008
Skąd: Jelenia Góra/Wrocław
Wysłany: 2008-08-05, 23:44   

Silverchair? Uwielbiam. Pierwsze trzy płyty plus "Dioramę", może dlatego, że jest tak zasadniczo różna, taka inna od poprzednich. Bardzo lubię słuchać ich muzyki, jakoś tak do mnie przemawia..
Są ze mną od lat i na pewno jeszcze długo ze mną zostaną :mrgreen:
_________________
A ludzie przysięgają na Biblię, że on nadal chodzi po wrzosowiskach.
 
 
 
NeonDevil 


Dołączyła: 23 Lis 2007
Skąd: Poznań
Wysłany: 2008-08-10, 19:06   

Ja tam obecnie najczęściej słucham "Young Modern", które obok grunge nawet nie stało. To już nawet nie rock, raczej pop. Ale co tam.
 
 
Polly Silver 



Dołączyła: 11 Lut 2009
Wysłany: 2009-02-13, 14:38   

Silverchair
No cóż, jak byłam małą dziewczynka [ok 10 lat] to strasznie mnie irytowali. Jakoś nie potrafiłam ich zrozumieć, wysłuchać.
Ostatnimi laty przypomniałam sobie, że taki zespól istnieje i zapragnęłam odkryć ich "prawdę".
Znam tylko 2 pierwsze albumy, czyli Frogstomp i Freak Show. Rewelacji nie ma. Jest parę fajnych kawałków, ale na dłuższą metę mnie meczą. Bardziej od chłopaków z SC wole tych z Bush'a.

Co do Waszych szufladek, grunge czy nie, ktoś to ładnie nazwał post grunge. Jak dla mnie pg to melodyczne, wręcz popowe, przyjemne nuty z próba utrzymania buntowniczego, charyzmatycznego klimatu z Seattle. Nie neguje, lubię ten wybryk i chęć podtrzymania klimatu połowy/końcówki lat 90tych.

Co do chłopaków dziś. Nikt nie może ich negować za to, że dorośli. Też ich wole z 95'. Po przesłuchani kawałków na myspace stwierdzam, że są bardziej zagubieni niż jak mieli te naście lat. Muzyczna rozpierducha, próba znalezienia czegoś dla siebie, wyzbycia się łatki "grunge". Wyszło z tego popowe gówno, radiowe plumkanie o 22 w nocy.... jedziesz samochodem i zasypiasz...

I bez obrazy dla zagorzałych fanów ale Daniel Johns wygląda jak kobieta po nieudanych zabiegach przeistoczenia się w mężczyznę, porównywalne do nieudolnej próby grania dojrzałej muzyki.
 
 
karl 
Pucza!



Dołączył: 15 Sty 2009
Skąd: z nienacka
Wysłany: 2009-02-13, 23:38   

Plastikowy grunge z cukierkowym wokalistą. Archetyp Tokio-Hotel. Muzyka tak ciężka że aż mi się biurko ugina, a śpiewana przez dzieci z czołówki domowego przedszkola. Musieli mieć naprawde dobrego menadżera skoro odnieśli sukces.
No dobra przesadziłem :-D . Słucha sie całkiem przyjemnie, ale to ciągle wygłaskany na potrzeby rynku wyrób grunge'o-podobny...

Cytat:
Ja tam obecnie najczęściej słucham "Young Modern", które obok grunge nawet nie stało.

Taaa... tytułowy kawałek naprawde perfidnie "cuchnie".
 
 
 
NeonDevil 


Dołączyła: 23 Lis 2007
Skąd: Poznań
Wysłany: 2009-08-17, 11:27   

Teksty trochę głupie, zwłaszcza gdy DJ śpiewa, że zespół jest "allergic and in the news"
Właśnie nagrywają nową płytę.
 
 
Czarnomyśląca 



Dołączyła: 21 Sty 2011
Wysłany: 2011-02-03, 17:11   

Lubię ich, perfekcyjnie oczyścili się z zarzutów na temat "inspirowania się Nirvaną", idą swoją drogą. Z Frogstomp'u hipnotyzują mnie dwa utwory Suicidal Dream oraz Israel's Son. Cieszę się, że istnieją do dzisiaj i nie zepsuli się doszczętnie.

TO poprawia mi humor.
_________________
O, vitae philosophia dux! Quid non mado nos, sed omnino vita hominium sine te esse potuisset?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group