Ja myslę, ze to kwestia wokalu chyba, bo tak właśnie zauważyłem, że słucham zwykle tego co ma charakterystyczny wokal, a u Melvinsów tego brakuje po prostu
W zeszłym roku Buzz Osborne i Dale Crover koncertowali w trio razem z Trevorem Dunnem (Secret Chiefs 3, Mr. Bungle) i grając lżejszy materiał z katalogu Melvins, dorobili się nazwy Melvins Lite. Trójka nagrała teraz wspólnie album, który nosić będzie tytuł Freak Puke i ukazać ma się 5 czerwca nakładem Ipecac.
ORAZ (bo ten zespół nie marnuje czasu!):
niezalcodzienny.pl napisał/a:
Melvins są kolejnym wykonawcą, który nagrał EP-ką dla Scion A/V. Wydawnictwo zatytułowane The Bulls and the Bees będzie można pobrać za darmo od 13 marca. Buzz Osbourne opisał te pięć utworów „niesamowitymi w intensywnie hałaśliwym spokoju”.
Opublikowane zostały do tej pory trzy utwory z nowej EPki:
Melvins...
Ktoś opisał głos Buzza jako głos afrykańskiego szamana.
Jeszcze ktoś inny... "Melvinsi wrzuceni do szamba próbujący grać z starą babcią obok śpiewającą hymn komunistów...
Nic dodać nic ująć.
ButtholeSun, pisze się "ze starą babcią", nie "z starą babcią".
A ja na początku się do nich jakoś tak przekonać nie mogłam, ale, również jakoś tak, ostatnio nadmiernie często słucham ściągniętego kiedyś Lizzy, więc może, może.
_________________ take it easy baby,
take it as it comes..
so I've decided what I'm gonna do now, so I'm packing my bags for the misty mountains, where the spirits go now, over the hills where the spirits fly, ooh. i really don't know.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum