Aaa tak swoją drogą słyszeliście, że Cornell ma się pojawić na nowej płycie Shlasha? Z resztą, nawet Fergie ma tam się pojawić (jeśli te plotki to prawda ;]). Taka ilość gwiazd tam mi się jakoś średnio widzi.
P.S. Jak pisałam wcześniej o teledysku, miałam oczywiście na myśli Cypress Hill, a nie Outkast. Coś mi się pomyliło :]
Miałem napisać o tym wczesniej.W teraz rocku dsotepnym obecnie w kiosku(sierpniowy?) mamy dostepny wywiad z Kristoferem.Mówi on min,że reaktywacja Soundgarden nie jest zamknięta na zawsze,ale TERAZ nie widzi w ogóle potrzeby takiego posunięcia.Mówi też,że wie,że dla wielu nowa płyta to syf,ale ona mu sie podoba i to co zrobił z nim Timbaland.TYle w skrócie.
_________________ KULT:Krzysztof Banasik,Tomek Glazik,,,PEARL JAM:Matt Cameron,Eddie Vedder, Janusz Grudziński,Irek Wereński,,,,,,,,,,,,,Stone Gossard,Jeff Ament,Mike McCready Janusz Zdunek,Piotr Morawiec,,,,,,,,,,,,,,,,,NIRVANA:Dave Grohl,Krist Novoselic,Kurt Cobain Kazik Staszewski,Tomek Goehs,,,,,,,,G,,,,,ALICE IN CHAINS:Jerry Cantrell,Layne Staley,Mike Starr,Sean Kinney
Myślę ,że dla większości a nie dla wielu.Ale jak Cornellowi podoba się ten nowy styl to nich sobie to gra. Ale na pewno nie osiągnie tego co Brytnej Spirs.Choć z pewnością o tym marzy.Kropka.
Mi już to, co on wyprawia zobojętniało. Niech sobie robi, co chce, może mu się znudzi w końcu i nagra coś ciekawszego, nawet w elektornice (bo się DA, tylko trzeba chcieć i nie lecieć do Timbalanda, który się już wypalił jakieś parę lat temu).
(...) Timbalanda, który się już wypalił jakieś parę lat temu).
A ja myślałem, że on parę lat temu dopiero się pokazał na scenie
Co do samego Cornella to on się wypowiadał jakiś czas temu, że jego niespecjalnie interesuje co mówią o jego nowej płycie, on nie zamierza się cofać i patrzeć w przeszłość chce iść do przodu... tylko ta płyta jest artystyczną porażką w jego karierze i krokiem wstecz
Faktycznie już się udzielał w latach 90-tych ale jestem usprawiedliwiony bo nie znam praktycznie żadnego artysty z którym pracował poza kilkoma którzy stosunkowo niedawno odnieśli sukces i obili mi się o uszy.
Ee tam. Gdyby sie pozbyć timbalandowych bitów, to wyszedłby naprawde kawał dobrej, rockowej muzyki. Jako że głos Krzysia nie traci mocy (a ostatnio raczej zyskuje) to na koncertach z gitarami te kawałki wychodzą rewelacyjnie. Nie są one może tak ambitne jak Black Hole Sun czy Hunger Strike, ale na letnią pore w sam raz. Teraz tylko niech reaktywuje Soundgarden, to mu wybacze to że w ogóle spojrzał na Timbalanda ; p
Łał :D Jakby było lepiej dopracowane to by było całkiem spoko, naprawdę, cała płyta by była o niebo ciekawsza. Scream samo w sobie nie jest złe, tylko bity są kompletnie nieprzemyślane.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum