Po 1. proponuje najpierw zapoznać sie z podstawowymi zasadami ortografii, z przykrością sie patrzy jak ludzie tak kaleczą język. No ale czego tu wymagać, wystarczy spojrzeć na avatar. ; x
Po 2. dlaczego sie "zprzedał"? Bo chciał odejść od tego co grał przez ostatnie 20 lat? Poza tym, jego solowa kariera, nie chcesz to nie słuchaj. Gdyby ten album podpisał "Soundgarden" bądź "Audioslave" albo o zgrozo "Temple of the dog" mogibyśmy sie pluć. W sumie Scream i tak lepsze niż Carry On. ; D
Po 3. Mamy 2010 rok, i patrząc na ostatnie wyczyny artystyczne Cornella myśle że wielu jego fanów darowało mu "Scream".
Po 4. demotywator stary, myśle że wiele osób go już widziało.
_________________
Breed [Usunięty]
Wysłany: 2010-04-24, 16:35
literówka chłopie s jest obok z a z polskiego mam 5 na półrocze. I tak swojego zdania do Cornella nie zmienie. Je**ć go za współprace z timbalandem. Co masz do mojego avatara?
No chłopaki...
Breed może nie lubić czego chce, jego własny wybór to jest przecież. Po prawdzie nie dziwię się jego opinii na temat tej płyty, choć już po ponad roku myślę, że "sprzedał się" to troszkę za ostre słowa, szczególnie pod względem tego, co robił obok "scream" i zaraz po. Po prostu chciał, nagrał w ostatniej chwili, bo później by już nie mógł, ludzie go wyśmiali, bo płyta była kiczowata i tyle, nie wiem, jaki cel ma ten demot (widzę go 1 raz, nie przepadam za tą stroną). Po co od razu tak emocjonalnie od tego podchodzić i kląć, jakby co najmniej nagrał duet z Ich Troje? Timbaland swojego czasu był niezłym producentem, tylko po 2003 jakoś zaczął zaliczać tandetę za tandetą.
Baczu, wyluzuj. Szczególnie z tą wrzutą na avatar.
No chłopaki...
Breed może nie lubić czego chce, jego własny wybór to jest przecież.
Ale żeby od razu gadać o sprzedaniu sie? Albo teksty w stylu "jebać go"? To lekka przesada, facet taką miał zachcianke i tyle, każdy może sobie nagrywać co chce i na co ma ochote, ma do tego prawo. Plant solowo nagrywał country, Mercury opere, Patton jakąś absolutną awangarde, Tankian jakieś orkiestrowe electro, a Cornellowi sie zachciało popu. Trudno, powtórze to jeszcze raz, nikt mu tego nie każe słuchać, a skrytykować można, ale nie na takim poziomie na jakim zrobił to Breed. '-_- I założe sie, że jakby spotkał Cornella na ulicy to by na kolanach prosił o autograf.
Consi napisał/a:
Po co od razu tak emocjonalnie od tego podchodzić i kląć, jakby co najmniej nagrał duet z Ich Troje?
Tru
Breed napisał/a:
Co masz do mojego avatara?
Może to bardzo stereotypowe myślenie, ale znam wielu fanów Nirvany którzy intelektem nie błyszczą łagodnie mówiąc. A Ty, wraz ze swoim nienagannym słownictwem utwierdzasz mnie poprostu w tym przekonaniu. ; x
Cornell zagrał wczoraj jakiś akustyczny koncert (kolejny). Temat o solowym Cornellu moderatorzy zamknęli, wiec wybaczcie ze w tym temacie, w dodatku post pod postem.
Man of golden words/Comfortably numb
Ticket to ride
Seasons
_________________ KULT:Krzysztof Banasik,Tomek Glazik,,,PEARL JAM:Matt Cameron,Eddie Vedder, Janusz Grudziński,Irek Wereński,,,,,,,,,,,,,Stone Gossard,Jeff Ament,Mike McCready Janusz Zdunek,Piotr Morawiec,,,,,,,,,,,,,,,,,NIRVANA:Dave Grohl,Krist Novoselic,Kurt Cobain Kazik Staszewski,Tomek Goehs,,,,,,,,G,,,,,ALICE IN CHAINS:Jerry Cantrell,Layne Staley,Mike Starr,Sean Kinney
Wolałabym, jakby zaśpiewał coś innego, ale WLL też mnie pewnie powali :P Wreszcie ktoś nagra to profesjonalnie, bo jego covery zeppelinów już słyszałam, ale nigdy w lepszej jakości. A że teraz jest w świetnej formie, oczekuję, że mnie zachwyci
Szkoda, że nie ma jakiejś konkretniejszej daty premiery tego albumu, bo już czekam na taką od dawna - chętnie bym posłuchała.
O nie, czemu mi pokazałeś ten koncert Audioslave :o chciałam o tym zapomnieć! Nie wiem skąd taka kondycja w tym okresie u niego, chyba panowie z RATMu lubili mocne imprezy.
Od bardzo dawna czekałam na taką aranżację tej piosenki, coś niesamowitego Aż serce boli, że nie ma tego gdzieś w ciekawszej jakości, bo tu słychać krzyki publiczności, a kamera coś nie wytrzymała głośności ze sceny. Może jeszcze będzie jakieś ładniejsze wydanie?
Esz. Fenomen "Black Hole Sun" polega na tym, że można ją przedstawić w 90% gatunków muzycznych, a i tak będzie brzmiała świetnie. Strasznie plastyczny utwór, chyba najbardziej ze wszystkich grunge'owych hitów.
1. “Whole Lotta Love” featuring Chris Cornell (Led Zeppelin cover)
2. “Can’t You Hear Me Knockin’” featuring Scott Weiland (Rolling Stones cover)
3. “Sunshine of Your Love” featuring Rob Thomas (Cream cover)
4. “While My Guitar Gently Weeps” featuring india.arie and Yo-Yo Ma (Beatles cover)
5. “Dance the Night Away” featuring Pat Monahan (Van Halen cover)
6. “Back in Black” featuring Nas and Janelle Monáe (AC/DC cover)
7. “Riders on the Storm” featuring Chester Bennington and Ray Manzarek (Doors cover)
8. “Smoke on the Water” featuring Jacoby Shaddix (Deep Purple cover)
9. “Photograph” featuring Chris Daughtry (Def Leppard cover)
10. “Bang a Gong” [Get It On] featuring Gavin Rossdale (T. Rex cover)
11. “Little Wing” featuring Joe Cocker (Jimi Hendrix cover)
12. “I Ain’t Superstitious” featuring Jonny Lang (Howlin’ Wolf, Jeff Beck Group cover)
13. “Fortunate Son” featuring Scott Stapp (Credence Clearwater Revival cover)*
14. “Under the Bridge” featuring Andy Vargas (Red Hot Chili Peppers cover)*
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum