Grunge Forum
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Zaloguj  Download Nasze loga

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: swapper
2010-04-21, 14:53
Soundgarden
Autor Wiadomość
Norbert 


Dołączył: 05 Kwi 2009
Skąd: Puławy
Wysłany: 2010-06-17, 21:51   

Consi napisał/a:
Norbert, tak moim zdaniem po jednym małym ruchu jeszcze trochę za wcześnie, by to oceniać, ale kurczę, swoją drogą co jest złego w tym, że chcą zarobić na zejściu się? Muzyka muzyką, ale zarabiać to też nie grzech. Jak nie nagrają płyty, tylko będą sobie latać i koncertować, jak np. RATM (który mimo wszystko bardzo lubię), to wtedy bym się mogła nad tym zastanowić, Guitar Hero to żadna zbrodnia.


Zarabianie kasy a w szczególnosci w tym wieku to zadna zbrodnia :). Ale boli mnei to ze zaczynaja od guitar hero, lepiej byłoby dla fanów jakby zajęli sie trasa koncertowa lub jakims wydawnictwem -tez mozna zarobic a radosc wieksza :-D
 
 
 
Consi 



Dołączyła: 21 Lut 2009
Wysłany: 2010-06-18, 14:18   

No i właśnie dlatego napisałam, że troszkę lepiej się wstrzymać na razie, bo w sumie nie wiemy jeszcze praktycznie nic o ich planach :)
Też uważam, że premiera w Guitar Hero po tylu latach to nie najlepsze miejsce, i wygląda to tak, jak wygląda, ale może później będzie trochę lepiej.
_________________
 
 
Consi 



Dołączyła: 21 Lut 2009
Wysłany: 2010-07-17, 15:14   

Ben Shepherd jednak się tak bardzo nie ukrywa :)

_________________
 
 
Baczu 



Dołączył: 29 Sie 2009
Wysłany: 2010-07-18, 20:43   

http://www.youtube.com/watch?v=XinqYF5y-mU

Od 2:23 prawdopodobnie leci fragment "Black Rain". : P
_________________

 
 
Consi 



Dołączyła: 21 Lut 2009
Wysłany: 2010-07-18, 23:00   

Brzmi mi jakoś nie aż tak bardzo soundgardenowo, ale w sumie po ich twórczości mogę się wszystkiego spodziewać - w każdym razie, piosenka ma świetną melodię jak na taki niewielki kawałek i bardzo chętnie by ją usłyszała w całości :) Jeśli to faktycznie ich, to się tym bardziej nie mogę doczekać :p
Jeszcze trochę zostało do tego września ;) Właściwie to już na 8 sierpnia nie mogę się doczekać.
_________________
 
 
Gość

Wysłany: 2010-07-26, 01:55   

Co z trasą??? Cisza i cisza:( Zespol sie reaktywowal w styczniu a o trasie ani widu ani slychu:(
 
 
stiwi 
(=



Dołączył: 22 Cze 2010
Skąd: Tychy
Wysłany: 2010-07-26, 09:28   

Jakiej odpowiedzi oczekujesz ? :P Sam sobie odpowiedziałeś, ani widu, ani słychu... Pierwszy koncert to Lollapalooza, pokazali się juź 16 kwietnia w Seattle.
Strasznie mnie wkręcił kawałek prawdopodobnie :lol: "Black Rain", strasznie chcę usłyszeć go w całości.
_________________
http://www.lastfm.pl/user/steevie3
"Nowoczesna muzyka, to chory, zepsuty szczeniak"
 
 
 
Baczu 



Dołączył: 29 Sie 2009
Wysłany: 2010-07-26, 11:33   

Anonymous napisał/a:
Co z trasą??? Cisza i cisza:( Zespol sie reaktywowal w styczniu a o trasie ani widu ani slychu:(


Skoro PJ zrobił sobie przerwe w koncertowaniu, to prawdopodobnie z tego względu iż Soundgarden szykuje coś wiekszego i muszą "wypożyczyć" Matta na gary. Bo nie wyobrażam sobie aby inny perkusista miał grać z SG "Jesus Christ Pose" czy "Guna" a nie MC.
_________________

 
 
stiwi 
(=



Dołączył: 22 Cze 2010
Skąd: Tychy
Wysłany: 2010-07-26, 19:18   

To już było powiedziane, od samego początku, że Matt zostaje (trafniej byłoby nazwać to) zwrócony do SG ;-) Na pewno jest to jedna z przyczyn chwilowego (mam nadzieję) rozejścia PJ
_________________
http://www.lastfm.pl/user/steevie3
"Nowoczesna muzyka, to chory, zepsuty szczeniak"
 
 
 
lukaszo 



Dołączył: 19 Sie 2008
Skąd: darlowo
Wysłany: 2010-07-26, 21:35   

Ja to bym Matta najchętniej sklonował.I wilk syty i owca cała :-D
 
 
 
Baczu 



Dołączył: 29 Sie 2009
Wysłany: 2010-07-26, 21:57   

Ale chyba nawet najwieksi fani Pejotów sie zgodzą, iż Matt bardziej pasuje do SG. Pearl Jam przed przyjściem Camerona, zmieniał pałkerów jak rękawiczki i na złe im to nie wychodziło, Partie Cameorna w SG były tak charakterystyczne i trudne technicznie, iż tylko on potrafi je zagrać. Nie mówie już o samej atmosferze w zespole, Soundgarden miał od zawsze dosyć stabilny skład (poza zmianami basistów) i każdy nowy członek zespołu nie dałby mu tego czegoś co daje Cameron. Chłopaki znają sie jak łyse konie i mogą sie ze sobą porozumiewać bez słów. Dobrze że reaktywowali sie w tym samym składzie, bo bez brak Kima czy chociażby Matta byłby cholernie odczuwalny. To już nie byłoby to samo.

PJ po przerwie znajdzie sobie innego perkusiste (może Irons?) a MC wróci tam gdzie jego miejsce. ; ) No chyba że zdecyduje sie na szalony krok i bedzie grał na 2 etaty, chociaż wątpie aby prawie 50 letni facet poszedł by na coś takiego.
_________________

 
 
Consi 



Dołączyła: 21 Lut 2009
Wysłany: 2010-07-26, 22:08   

No z tym Mattem jest ciężka sprawa, ale mi się wydaje, że dopóki Soundgarden nie będzie pewne, co im z tej reaktywacji wyjdzie (czy w trasie będzie ok) i czy będą chcieli coś nagrywać, on z PJ nie odejdzie. Szczególnie, że już tam jest tyle lat, ile był w SG i się pewnie po prostu zżył z chłopakami. A PJ dał wiele, zmienili się trochę od jego wejścia do składu.
_________________
 
 
stiwi 
(=



Dołączył: 22 Cze 2010
Skąd: Tychy
Wysłany: 2010-07-26, 22:13   

Baczu napisał/a:
Soundgarden miał od zawsze dosyć stabilny skład (poza zmianami basistów)
Pearl Jam też (poza zmianami perkusistów). ;-) Matt jest doskonałym perkusistą. Na pewno będzie bardzo trudno zapełnić po nim lukę w szeregach PJ, ale jest to do zrobienia. Z kolei wątpię czy było by możliwe znalezienie lepszego perkusisty jeśli chodzi o SG.
_________________
http://www.lastfm.pl/user/steevie3
"Nowoczesna muzyka, to chory, zepsuty szczeniak"
 
 
 
lukaszo 



Dołączył: 19 Sie 2008
Skąd: darlowo
Wysłany: 2010-07-26, 22:33   

Baczu napisał/a:
PJ po przerwie znajdzie sobie innego perkusiste (może Irons?) a MC wróci tam gdzie jego miejsce. ; ) No chyba że zdecyduje sie na szalony krok i bedzie grał na 2 etaty, chociaż wątpie aby prawie 50 letni facet poszedł by na coś takiego.


hehe,marzenia sciętej głowy ;-)
Sam zespól kiedys w jednym z wywiadów powiedzial coś w stylu "Matt uratował nasz zespól,nie wyobrażamy sobie PJ z innym perkusistą''
Co innego wypożyczenie Camerona na czas przerwy,ale wtedy pearl jam 2011 byłby koncertowo bardzo ubogi,ale zdarzały im sie takie przerwy jak np.w 2002 czy 1999 roku ;-)
 
 
 
Baczu 



Dołączył: 29 Sie 2009
Wysłany: 2010-07-27, 17:43   

"Are you coming to Chicago to see the return of the mighty Soundgarden at Lollapalooza 2010? If so, you may be in luck. Soundgarden has announced that they are playing an intimate show at the legendary Vic Theatre in Chicago on Thursday, August 5th…and here's your chance to get a couple of tickets."

: )
_________________

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group