Grunge Forum
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Zaloguj  Download Nasze loga

Poprzedni temat :: Następny temat
Otwarty przez: JAMik
2009-12-10, 00:21
1.07.2010 - Heineken Open'er Festival

Osobiście...
zjawie się
71%
 71%  [ 32 ]
nie wiem czy będę
22%
 22%  [ 10 ]
ominę ten występ
6%
 6%  [ 3 ]
Głosowań: 45
Wszystkich Głosów: 45

Autor Wiadomość
JAMik 
Poligon nr. 4



Dołączył: 16 Cze 2006
Skąd: Warszawa
  Wysłany: 2009-12-09, 22:57   1.07.2010 - Heineken Open'er Festival

No to sruu jak i z chorzowem...można zaczać gadanie i takie tam.Termin mi w miarę pasuje,festiwal nie do końca głównie z obawy na obcięcie ich standardowego 2-2,5 godzinnego seta do ok. 1,5 godziny,ale lepsze to niż nic.Patrząc na ilość fanów PJ na poprzednim koncercie może przed samym PJ być spore przetasowanie pod sceną no i pytanie kto jeszcze zagra w dniu z PJ,którzy pewnie będą gwiazdą wieczoru ;-)
_________________
KULT: Krzysztof Banasik,Tomek Glazik,,, PEARL JAM: Matt Cameron,Eddie Vedder,
Janusz Grudziński,Irek Wereński,,,,,,,,,,,,,Stone Gossard,Jeff Ament,Mike McCready
Janusz Zdunek,Piotr Morawiec,,,,,,,,,,,,,,,,,NIRVANA: Dave Grohl,Krist Novoselic,Kurt Cobain
Kazik Staszewski,Tomek Goehs,,,,,,,,G,,,,,ALICE IN CHAINS: Jerry Cantrell,Layne Staley,Mike Starr,Sean Kinney
 
 
swapper 



Dołączył: 15 Cze 2006
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2009-12-09, 23:14   

Świetna wiadomość ale festiwal nieco nie pasi. Pewnie przed PJ będzie grac jakis raper murzyn, i kasia cerekwicka!
Jak będzie coś bliżej wiadomo o innych zespołach to się zdeklaruje. Pewie i tak przyjade na 3h.
_________________
"Życie jest zbyt krótkie, by było małe."
 
 
 
JAMik 
Poligon nr. 4



Dołączył: 16 Cze 2006
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-12-09, 23:21   

Ja mam daleką,ale rodzinę w gdyni,więc nocleg jest...cena karnetu 3 dniowego to 260 zł a ja wolałbym ew. na 1 dzień.

Co do prekąski przed daniem głównym...raczej stawiam,że PJ wejdzie w "rockowy dzień" na openerze...swoją drogą przy takiej rozpiętości kulturalnej ciekawe jak "brudasy" się z drechami będą ścierać,bo pewnie tak będzie trochę,no ale MAM NADZIEJE,że jednak nie.

Ja jestem na 99% bo i nocleg jest,kasa nie będzie problemu,bo odłożyć od teraz to nie problem.

DLA MNIE ten festiwal jest za jaskrawy,ze zbyt komerycjną otoczką,ale lepsze to niż nic ;-)
_________________
KULT: Krzysztof Banasik,Tomek Glazik,,, PEARL JAM: Matt Cameron,Eddie Vedder,
Janusz Grudziński,Irek Wereński,,,,,,,,,,,,,Stone Gossard,Jeff Ament,Mike McCready
Janusz Zdunek,Piotr Morawiec,,,,,,,,,,,,,,,,,NIRVANA: Dave Grohl,Krist Novoselic,Kurt Cobain
Kazik Staszewski,Tomek Goehs,,,,,,,,G,,,,,ALICE IN CHAINS: Jerry Cantrell,Layne Staley,Mike Starr,Sean Kinney
 
 
Norbert 


Dołączył: 05 Kwi 2009
Skąd: Puławy
Wysłany: 2009-12-09, 23:22   

Mimo, zę jakoś specjalnei za PJ nei przepadam to na sam festiwal si wybieram więc i na koncert też pewnie zawitam :)
 
 
 
JAMik 
Poligon nr. 4



Dołączył: 16 Cze 2006
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-12-10, 00:24   

Co by nie było lipy z linkami co wysiadają po czasie i wątek mógł być odrobinę historyczny polecam przeklejać teksty a wtedy zostaną "na zawsze".


---


Pearl Jam. Pierwsza gwiazda Open'era 2010


Polska publiczność ich kocha, a na kolejny koncert swoich ulubieńców musiała długo czekać. Wreszcie się doczekała - Pearl Jam wystąpi na festiwalu Open'er.

Więc zaczęło się! Wielkie odliczanie do kolejnej edycji najważniejszego polskiego festiwalu muzycznego - odbywającego się od kilku lat w Gdyni, na lotnisku Babie Doły, Open'era - dość niespodziewanie zainaugurowane zostało w środę wieczorem, kiedy Mikołaj Ziółkowski, pomysłodawca imprezy i szef firmy Alter Art, która ją organizuje, ogłosił nazwę pierwszej z gwiazd kolejnej edycji festiwalu.

Na dodatek jest to gwiazda nie lada - zespół uwielbiany przez polską publiczność, zawsze witany w naszym kraju bardzo gorąco i równie gorąco oczekiwany - amerykańska formacja Pearl Jam. Grupa jest dziś najważniejszym spadkobiercą grunge'owej rewolucji, która zawładnęła muzycznym światem w pierwszej połowie lat 90., nawet jeśli jej dzisiejsza propozycja z tamtym graniem nie ma zbyt wiele wspólnego.

Zespół powstał w samym epicentrum grunge'owego wybuchu - w Seattle, w roku 1990. W jej składzie znaleźli się muzycy cieszącego się lokalną sławą zespołu Green River i nieznany wcześniej nikomu wokalista Eddie Vedder. Jedna z legend towarzyszących powstaniu zespołu głosiła nawet, że muzycy podsłuchali kiedyś swego przyszłego kolegę, gdy podśpiewywał, nalewając paliwo do ich samochodu - Vedder pracował wówczas na stacji benzynowej - i tak mocno zakochali się w jego głosie, że postanowili powierzyć mu obowiązki wokalne w swoim nowym zespole. Czy w tej legendzie jest choć ziarno prawdy, trudno dziś dociec, ale jedno jest pewne - ta decyzja okazała się znakomita: Vedder błyskawicznie objawił się jako świetny wokalista i niezwykle charyzmatyczny frontman.

Zespół bardzo szybko wypłynął na szerokie wody - jego debiutancka płyta, zatytułowana "Ten", ukazała się w chwili, kiedy grunge zyskiwał ogromną światową popularność. A takie utwory jak "Alive", "Once" czy "Jeremy" stały się kanonicznymi pozycjami tego gatunku. Najważniejsze jest jednak to, że grupa z powodzeniem przetrwała wzlot i upadek sceny grunge - gdy większość zespołów do niej należących dziś jest już tylko wspomnieniem, Pearl Jam nadal z powodzeniem funkcjonuje na rockowej scenie. Co ważniejsze - artystom udaje się to bez wykorzystywania większości standardowych promocyjnych rozwiązań. Muzycy Pearl Jam nie decydują się na nie, przez swoją niechęć do wielkich firm funkcjonujących w świecie muzyki. Od lat nie wydają więc płyt w wielkich koncernach, biletów na swoje koncerty starają się nie sprzedawać za pośrednictwem gigantycznych sieci dystrybucyjnych. Alternatywny etos wyraźnie widoczny jest także w ich muzyce - surowej, ostrej i niepoddającej się chwilowym modom. Zespół dorobił się dziś prawdziwej armii wiernych fanów na całym świecie. Nie brakuje ich także w Polsce, więc organizatorzy gdyńskiego festiwalu z pewnością mogą liczyć na przyjazd - na pierwszy od dłuższego czasu koncert amerykańskiej formacji - sporej rzeszy wielbicieli zespołu.

Festiwal Open'er odbędzie się w dniach 1-4 lipca 2010, na terenie wojskowego lotniska w podgdyńskich Babich Dołach. Już dziś prowadzona jest sprzedaż karnetów na imprezę. Do 15 stycznia są one dostępne w promocyjnych cenach. Karnety na 3 dni kosztują 260 zł, na 4 - 320 zł. Koszt miejsca na polu namiotowym - 40 zł.


Źródło: Gazeta Wyborcza Trójmiasto
_________________
KULT: Krzysztof Banasik,Tomek Glazik,,, PEARL JAM: Matt Cameron,Eddie Vedder,
Janusz Grudziński,Irek Wereński,,,,,,,,,,,,,Stone Gossard,Jeff Ament,Mike McCready
Janusz Zdunek,Piotr Morawiec,,,,,,,,,,,,,,,,,NIRVANA: Dave Grohl,Krist Novoselic,Kurt Cobain
Kazik Staszewski,Tomek Goehs,,,,,,,,G,,,,,ALICE IN CHAINS: Jerry Cantrell,Layne Staley,Mike Starr,Sean Kinney
 
 
jordi


Dołączył: 08 Sty 2007
Wysłany: 2009-12-10, 01:57   

Nie uważam aby Open'er był złym festiwalem, zbyt popularnym też nie - jest na to za drogi, i nie jest nawet jeszcze zbyt mocno rozpropagowany w mediach, a to przecież kluczowe. Stosunkowo jest to młody festiwal, ale daje soczyste dania głowne każdego dnia, ma kilka scen dośc daleko od siebie ulokowanych, jest jednak zbyt masowo i ludzie lawinami wędrują między scenami, a na Pearl Jam warto miejsca przypilnować wcześniej, jeżeli ktos marzy być bliżej sceny.
Samego dniowego, programowego pędu tego festivalu nie znam, byłem tam raz, na jedną chwilę i z powrotem.
Nie widziałem tam "typowych" drechów, za to trochę raverów awangardowo wyglądających, ale przyjaźnie nastawionych do otoczenia. Hiphopowców jest tam trochę, punk/metal/reggae ale najwięcej ZWYKŁYCH ludzi, niedefiniowalnych z jakimiś grupami młodzieżowymi.
Człowiek nieprzyzwyczajony do takiej mieszanki, rzeczywiście może poczuć sie nieswojo, ale wszyscy tam są dla muzyki i dobrej zabawy.
Był temat o woodstocku i o open'erze jako przeciwstawnych biegunach, trochę subiektywne spostrzeżenia, a przecież idee się ścierają.
czy to taki czy inny festiwal/impreza, ważne że Pearl Jam będzie w Polsce.
 
 
atakatam


Dołączył: 10 Gru 2009
Wysłany: 2009-12-10, 15:57   

tak więc zacznę od tego, że o bilety gram od tygodnia w konkursie listonic.pl :)
konkurs polega na tym, że rejestrujesz się w serwisie listonic, polecasz swoje konto lub serwis swoim znajomym a przez to rośnie Ci choinka- największe choinki grają o bilet na heinekena za darmo!
konkursik polecam bo też fanką Pearl Jam jestem (może nie fanatyczką ale lubię ten klimat) i jeśli mam możliwość pojechania tam za darmo to czemu nie? Wam tez polecam bo warto! konkurs listonic
 
 
JAMik 
Poligon nr. 4



Dołączył: 16 Cze 2006
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-12-10, 17:31   

Taka ciekawostka,że Pearl Jam oficjalnie nie potwierdził na swojej stronie 1 lipca ;-)
_________________
KULT: Krzysztof Banasik,Tomek Glazik,,, PEARL JAM: Matt Cameron,Eddie Vedder,
Janusz Grudziński,Irek Wereński,,,,,,,,,,,,,Stone Gossard,Jeff Ament,Mike McCready
Janusz Zdunek,Piotr Morawiec,,,,,,,,,,,,,,,,,NIRVANA: Dave Grohl,Krist Novoselic,Kurt Cobain
Kazik Staszewski,Tomek Goehs,,,,,,,,G,,,,,ALICE IN CHAINS: Jerry Cantrell,Layne Staley,Mike Starr,Sean Kinney
 
 
swapper 



Dołączył: 15 Cze 2006
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2009-12-10, 17:35   

Po co potwierdzać coś co już wszyscy wiedzą :P
_________________
"Życie jest zbyt krótkie, by było małe."
 
 
 
wieczór 
son of kyuss



Dołączył: 08 Lip 2006
Skąd: ze stolicy
Wysłany: 2009-12-10, 17:42   

swapper napisał/a:
Świetna wiadomość ale festiwal nieco nie pasi. Pewnie przed PJ będzie grac jakis raper murzyn, i kasia cerekwicka!

kasia cerekwicka na openerze? chyba nie masz pojęcia, o czym mówisz. no i kasia cerekwicka>>>>>>>>>>>>>>>>coma
JAMik napisał/a:
swoją drogą przy takiej rozpiętości kulturalnej ciekawe jak "brudasy" się z drechami będą ścierać,bo pewnie tak będzie trochę,no ale MAM NADZIEJE,że jednak nie.

??? dresy na openerze? od kiedy? widziałeś chociaż jeden line-up tego festiwalu?

czasem się zastanawiam, jak można być tak ograniczonym, niedoinformowanym i niemającym pojęcia o czym się pisze.

jordi napisał/a:
Nie uważam aby Open'er był złym festiwalem, zbyt popularnym też nie - jest na to za drogi, i nie jest nawet jeszcze zbyt mocno rozpropagowany w mediach, a to przecież kluczowe

no opener jest bardzo popularny przecież.
_________________
http://www.uwolnijmuzyke.pl/
 
 
 
JAMik 
Poligon nr. 4



Dołączył: 16 Cze 2006
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-12-10, 18:09   

sam jesteś ograniczony ;-) takich kolegów tez mam i jeździli tam,może po cywilu ale byli,więc wiem o czym pisze i tyle ;-)

pozatym tolerancja nie ma nic do rzeczy,że Swapper czy ja wolelibyśmy dla przykładu zobaczyć Alice in chains czy Mudhoney przed PJ niż hip-hopowe granie,CO NIE ZMIENIA FAKTU,że nikomu nie zabrania się słuchania rapu I TEŻ zapewne jakby przed 2paciem(jakby zył) miał wystąpić behemoth to fani rapu nie byli by zachwyceni i tyle,ale koneic tego offtopu.Rozmawiamy o koncercie PJ ;-)
_________________
KULT: Krzysztof Banasik,Tomek Glazik,,, PEARL JAM: Matt Cameron,Eddie Vedder,
Janusz Grudziński,Irek Wereński,,,,,,,,,,,,,Stone Gossard,Jeff Ament,Mike McCready
Janusz Zdunek,Piotr Morawiec,,,,,,,,,,,,,,,,,NIRVANA: Dave Grohl,Krist Novoselic,Kurt Cobain
Kazik Staszewski,Tomek Goehs,,,,,,,,G,,,,,ALICE IN CHAINS: Jerry Cantrell,Layne Staley,Mike Starr,Sean Kinney
 
 
swapper 



Dołączył: 15 Cze 2006
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2009-12-10, 18:31   

wieczór napisał/a:
kasia cerekwicka na openerze?


to była ironia, chociaż http://www.opener.pl/gfx/opener_2009_plakat.gif ja nie widze czemu by nie wsadzić tu mojej idolki.

wieczór napisał/a:
czasem się zastanawiam, jak można być tak ograniczonym, niedoinformowanym i niemającym pojęcia o czym się pisze.


tak tak, jak słysze w trójce Szydłowską i jej muzyke z openera to mnie kurwica bierze. Ciągle jakaś elektronika, rap, pop shit, hałs itp, nie da się tego słuchać. Kumpel był w tym roku i opowiadał jak na Kingsów i FNM przyszła masa ludzi pod scene, większość z ciekawości bo nigdy tego nie słyszała, niektórzy powiedzieli że to nuda i poszli po 2 piosenkach. Widziałem wywiady podczas openera:
-reporter "byliscie na FNM"
-discolaski "yyy...nie, a co to jest?"

Jak dla mnie festiwal to coś kojarzącego się z jednym stylem muzyki. Czyli tam gdzieś sobie na 1 scenie grają jakieś rockowe malo znane zespoly, gdzieś indziej Jazz może jakiś mocniejszy rock, metal, punk i na koniec gwiazda wieczoru, ale nie jakieś gówno w postaci rapującego murzyna.

Ten festiwal jest po prostu do dupy, stworzony z myślą o zarobieniu kasy, bo większośc przyjeżdża na 1 -2 koncerty i jedzie do domu. Ci co jadą na 4 dni lubią wszystkie style muzyczne, ale takim to wszystko jedno czy leci disko polo czy muzyka biesiadna. Byle się najebać, pośmiać z kumplam, no i najważniejsze: polansować się na naszej klasie! byłem na openerze!!! Nie mówie że wszyscy, ale 90% z tego co kolega opowiadał (i wcale nie jest jakimś metalem, brudasem czy punkiem, jest normalnym człowiekiem z normalnie wyczulonym uchem)

Bankowo będzie tak, że przed PJ zagrają jakieś rege bębęnki albo jakiś raper będzie mówić do mikrofonu coś czego i tak nikt nie rozumie. Na trzeźwo na pewno tego nie wytrzymam.
_________________
"Życie jest zbyt krótkie, by było małe."
 
 
 
tkodyl
korneliuss


Dołączył: 12 Kwi 2008
Wysłany: 2009-12-10, 19:45   

Dokładnie Opener to taki festiwal dla "fajnych" ludzi. Fanów modnych ciuszków bycia na topie, lansu i balansu, kasy i ogólnie. Mi coś takiego wybitnie nie leży. (sory dla wszystkich normalnych co tam byli).

Agnieszka "Szydło" w trójce takie syfy puszcza, że uszy więdną, a wszystko bo to ALllllllTERNATYyyyyyyWAaaaaaaa. Klaskać bo alternatywa gra.
Nie jesteś AAALllterntttyyywny to nie jesteś coool. Kurde zupełnie mi nie pasuje w tym wsystkim duch Pearl Jamu.

To tak jak by Eddie wyszedł na scenę i powiedział: "Myśmy z tym byciem "brudasami" żartowali, wiecie zawsze chcieliśmy być fajni.". A tam dresy pod sceną chuuurrraaaaa!!

Jedyna opcja to jeden dzień festiwalowy. Uważam, że forumowcy powinni jakoś pokazać nasze (myśle, że nie tylko moje zdanie, może jestem w błędzie).

Bo Pearl Jam jaki kocham to szczery, prawdziwy, nie fajny, "brudny"...
Bóg z wami
_________________
Tak czy siak, nie ważne...
 
 
lzp 
lzp



Dołączył: 01 Sie 2007
Skąd: Khazad-dum
Wysłany: 2009-12-10, 21:10   

Chyba najgorsza alternatywa z możliwych. Daleko, drogo i Opener.
_________________
Do mnożenia trzeba dwojga, znaczy się samca i samicy. Cóż to, czy te zeugle lęgną się niczym pchły albo myszy, ze słomy zgniłej w sienniku? Każdy głupek to przecież wie, że nie ma myszów i myszowych, że wszystkie one jednakie i lęgną się same z siebie i ze słomy zgniłej.
 
 
pustak 
sztuka to suka



Dołączył: 17 Cze 2006
Skąd: ta pewność?
Wysłany: 2009-12-10, 21:35   

Ciekawie brzmi, powiem... Lipiec, słonko, piękne wakacje plus PJ. Hm.... kto wie? kto wie? Festyn czy nie festyn, to chyba należy się cieszyć? prawda? Lepszy rydz, niż nic ')=
_________________
Bad Radio - Regulamin - Faq ... tym razem, na odwrót.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group