Ja od PJ nie oczekuję rewolucji, ale też nie chce słabizn w postaci Binarual, Riot Act, czy Avocado.
Przepraszam,Binarual,Riot Act,Avocado to są według ciebie słabizny?Mogą ci się nie podobać ale nie sądzę by te płyty były słabe.
Jasne że nie są słabe, osobiście Binaural uwielbiam, tak samo Avocado, ostatnio nawet wracam do nich dużo częściej, niż do Tena... Po prostu brzmią inaczej, jak akurat im pasowało w życiu, Backspacera nie słuchałam chyba od roku bo mnie tylko wkurza :p
To demo jest niesamowite, szczególnie jak się puści głośno gdzieś w zamyśleniu ;)
Może powiem inaczej. Od moich idoli, których kochałem za 95% wszystkiego co zrobili do Yield włacznie oczekuje czegoś, co równie dobrze będzie smakować. Binaural - jak kiedys powiedziałem, fajne są klimatyczne kawałki, nawet pachnące TEN. Mam na mysli Nothing as it seems, Sleight of hand, Rival, Off a girl...gorzej z częścią hard rockowa, czy rock'n'rollową - tu prócz pierwszego utworu na płycie reszta jest słabiutka.
Identycznie z Avocado - pare klimaciarów, a reszta ...
_________________ Pearl Jam, Alice In Chains, Tool, Faith No More, NIN, Kyuss/QOTSE, Soundgarden, RATM, Smashing Pumpkins, Bush, Nirvana....and many, many others:)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum