Grunge Forum
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Zaloguj  Download Nasze loga

Poprzedni temat :: Następny temat
Ed Vedder & The Doors
Autor Wiadomość
MaaD 



Dołączył: 15 Cze 2006
Skąd: CzDz / Krk
Wysłany: 2007-03-08, 00:47   Ed Vedder & The Doors

Pozwole sobie zacytowac artykul Rockowy Park Jurajski z najnowszego Newsweeka (11.03.2007 - tak, tez bylem zdziwiony) autorstwa Roberta Ziebinskiego.



[ ... ]

Sting i koledzy wystapili juz nawet na rozdaniu Nagrod Grammy, a teraz planuja trase koncertowa. Chyba zadne wydarzenie muzyczne nie wywolalo w ostatnich miesiacach takiego zainteresowania. No, moze plotki o reaktywacji Led Zeppelin i The Doors.

O ile powrot tego pierwszego zespolu wydaje sie na razie niepewny, to trasa The Doors z Eddie'em Vedderem z Pearl Jam zamiast Jima Morrisona jest juz potwierdzona.

[ ... ]

Innym intrygujacym przykladem jest wspomniany juz powrot The Doors. Niedawno skonczyla sie batalia sadowa, jaka rozpetal perkusista grupy John Densmore, gdy Ray Manzarek i Robby Krieger wyruszyli w trase jako The Doors of 21st Century (2003). Muzyk oskarzyl kolegow o zerowanie na slawie zmarlego Jima Morrisona i dzieki wygranemu procesowi doprowadzil do zakazu uzywania przez nich nazwy The Doors.

W tyk roku przemyslaj jednak swoja decyzje i postanowil wrocic do kolegow wraz z nazwa i nowym wokalista Eddie'em Vederem (to ten pajac dwa razy zle napisal jego nazwisko, nie ja - przyp. MaaD) z Pearl Jam. Veder i The Doors to po prostu dobry interes - wokalista Pearl Jam jest przeciez gwiazda swiatowego formatu.

[ ... ]



Zaciekawilo mnie to bardzo i na onecie znalazlem nastepujacego newsa:
:!: http://muzyka.onet.pl/0,1482436,newsy.html

Wygrzebalem rowniez z dysku jak Eddie udziela sie do Break On Through:
:!: http://www.sendspace.com/file/mjzdlt

Moze ktos z Was wie cos wiecej na temat dawnych i przyszlych wystepow Veddera z Doorsami? Co o tym sadzicie? Czy to nie kolejny niesmaczny, odgrzewany, komercyjny kotlet? Jesli tak, co tam robi antykomercyjny Eddie?
_________________
"Chłopaki szturchają się łokciami,
Gryzą szlugi, walą głowa w blok.
Trzeba rzucić trucie się fajkami
I uprawiać fantastyczny sport."
 
 
 
Meredith 



Dołączyła: 17 Cze 2006
Wysłany: 2007-03-08, 15:23   

Tutaj jest kolejny artykuł o tych reaktywacjach.
 
 
Mika 
T-1000



Dołączyła: 16 Cze 2006
Wysłany: 2007-03-08, 20:39   

MaaD napisał/a:
Jesli tak, co tam robi antykomercyjny Eddie?


Sama się zastanawiam. Jakoś mi się to nie podoba. W trasę sobie mogą jechać, ale użycie nazwy "The Doors" mogliby sobie podarować.

A John Densmore.. z tym żerowaniem to moim zdaniem miał słuszność. Potem mu odjebało :roll:
_________________
Your world can end in the blink of an eye. One event, one unexpected twist of fate and suddenly the world as you knew... is gone... forever. All that you held dear, all that you held close... is washed away in a sea of distant memory. Life... is cruel. Of this I have no doubt. But life continues on... with, or without you. One can only hope that one leaves behind a lasting legacy. But so often, the legacies we leave behind... are not the one we intended.
 
 
Meredith 



Dołączyła: 17 Cze 2006
Wysłany: 2007-03-08, 21:25   

No sama nie wiem...

Więc, wg Ciebie, Mika, to żerowanie polega na tym, że używa się samej nazwy "The Doors"? Chyba nie tylko o to tu chodzi... :-/

No a po drugie, wiem, że dla co niektórych może być to szokujące, ale najwyższa pora sobie uświadomić, że Nirvana to nie tylko Cobain, Pearl Jam to nie tylko Vedder, The Rolling Stones to nie tylko Jagger... Tak samo w The Doors - oprócz Jima Morrisona grało jeszcze 3 innych muzyków - Ray Manzarek, Robbie Krieger i John Densmore. Jakby nie patrzeć oni byli taką samą częścią zespołu, tak samo pracowali nad muzyką The Doors, oni też bardzo przyczynili się do sukcesu i mają prawo do tego dziedzictwa - temu nie można zaprzeczyć.
[Gwoli ścisłości - to właśnie Morrison angażował się najmniej, ciągle pił, ćpał, romansował... Zawsze były problemy, bo nie dotrzymywał zobowiązań, nie przychodził na próby...]

Ale, jak już napisałam, mam bardzo mieszane uczucia. :-/
 
 
Mika 
T-1000



Dołączyła: 16 Cze 2006
Wysłany: 2007-03-08, 21:39   

Meredith napisał/a:
Więc, wg Ciebie, Mika, to żerowanie polega na tym, że używa się samej nazwy "The Doors"? Chyba nie tylko o to tu chodzi... :-/


Może i nie, ale okoliczności są raczej nieszczęśliwe. A poza tym - zespół nie istnieje od jakiegoś czasu, a oni sobie robią trasę koncertową z innym wokalistą. Dla mnie to wygląda na rzecz robioną dla kasy i tylko dla niej. Ale fakt, możliwe, że tak nie jest, może chodzi po prostu o dobre o muzykowanie.

Meredith napisał/a:
Nirvana to nie tylko Cobain, Pearl Jam to nie tylko Vedder, The Rolling Stones to nie tylko Jagger


To prawda, że nie tylko wokalista tworzy zespół. Ale czy wyobrażasz sobie Pearl Jam bez Veddera? Bo ja absolutnie nie.
_________________
Your world can end in the blink of an eye. One event, one unexpected twist of fate and suddenly the world as you knew... is gone... forever. All that you held dear, all that you held close... is washed away in a sea of distant memory. Life... is cruel. Of this I have no doubt. But life continues on... with, or without you. One can only hope that one leaves behind a lasting legacy. But so often, the legacies we leave behind... are not the one we intended.
 
 
Meredith 



Dołączyła: 17 Cze 2006
Wysłany: 2007-03-08, 21:52   

Za życia Morrisona też nikt nie wyobrażał sobie bez niego The Doors. A on nie żyje już kupe lat. Lata 60 i 70 już nie wrócą, tak samo Morrison nie wróci. Poza tym, nikt nie "wyciąga trupa zszafy", nie ożywia go na siłę, nie posiłkuje się jego osobą...
Naprawdę, ciężko powiedzieć. Fakt, sytuacja jest przykra, chodzi tu przecież o śmierć wokalisty, a nie o dobrowolne odejście z zespołu... :cry:
 
 
pustak 
sztuka to suka



Dołączył: 17 Cze 2006
Skąd: chełmek
Wysłany: 2007-03-08, 23:41   

MaaD napisał/a:
Moze ktos z Was wie cos wiecej na temat dawnych i przyszlych wystepow Veddera z Doorsami? Co o tym sadzicie? Czy to nie kolejny niesmaczny, odgrzewany, komercyjny kotlet? Jesli tak, co tam robi antykomercyjny Eddie?

Co wiem, to Eddie ma idealnie pasujący baryton, modulację i tonaż głosu. Wręcz jak drugi JIM. Pierwsze wystąpienie Eddiego z The Doors - to co przeżyłem słuchając The Doors z Edkiem było dziwne. Miałem kiedyś do czynienie z The Doors i Eddie poleciał w te utwory jak tylko mógł. Fakt młoda gwiazda, próbował wszystkiego. Lecz może to jest zbyt jak The Doors. Nawet wrzaski, i piski wydawane przez Eddiego są identyczne ja oryginalne Jima. Zbyt się wczuł, a może i dobrze? Komercyjny kotlet, hmmm podejrzewam iż Eddie już wyrósł z tego, by nie robić komercji. Życie :)=... A może robi to bezinteresownie ;)= jeszcze tacy ludzie istnieją na świecie...
_________________
Bad Radio - Regulamin - Faq - Kunsztownie - RS thebestshop - primasos - kult motor DRP
upsss ... myślałem, że to forum "nauka gotowania i układania puzli"?
 
 
rude and grunge 
arwenkowa



Dołączyła: 28 Gru 2006
Skąd: olympia
Wysłany: 2007-03-09, 00:28   

mi się to nie podoba... wg mnie Morrison był duszą zespołu i po prostu nie wyobrażam sobie kogoś zajmującego jego miejsce... co innego gdyby Ed i reszta stworzyli jakiś własny oryginalny projekt muzyczny. ale po co na siłę reaktywować doorsów? dla mnie to wszystko jest takie "na siłę"... i trochę bezcelowe...
_________________
Jesus take me to a higher place
... oh how I love to hate...
 
 
 
pustak 
sztuka to suka



Dołączył: 17 Cze 2006
Skąd: chełmek
Wysłany: 2007-03-09, 00:37   

Cel jest - MY! Dlaczego miałbym się nie wybrać na taki koncert, uczestniczył bym w nim to jest pewne, z czystej ciekawości. Może odebrał bym to inaczej na żywo, niż słuchając pierwszego koncertu z płyty, o którym pisze powyżej ;)= Kto wie, kto wie co może się stać...?
_________________
Bad Radio - Regulamin - Faq - Kunsztownie - RS thebestshop - primasos - kult motor DRP
upsss ... myślałem, że to forum "nauka gotowania i układania puzli"?
 
 
rude and grunge 
arwenkowa



Dołączyła: 28 Gru 2006
Skąd: olympia
Wysłany: 2007-05-09, 23:44   

Z ciekawości to może i ja bym się wybrała (jakbym była przy kasie :p), ale to nie zmienia faktu, że odgrzewane kotlety są niesmaczne.
_________________
Jesus take me to a higher place
... oh how I love to hate...
 
 
 
wieczór 
son of kyuss



Dołączył: 08 Lip 2006
Skąd: ze stolicy
Wysłany: 2007-05-10, 13:12   

mnie się to podoba, gdyby doszło do skutku, bo słyszałem, że to niepotwierdzone ploty.
_________________
http://www.uwolnijmuzyke.pl/
 
 
 
Yellow L. 
Breath



Dołączyła: 01 Kwi 2007
Skąd: Z Ziemi:)
Wysłany: 2007-06-16, 19:55   

Krieger i Manzarek w ogóle nie mają szacunku dla Jima. Robią taką plotę...maskara. Gdyby Jim żył, to na pewno nie chciałby z nimi grać. Przynajmniej Densmore nie robi wiochy. Doorsi tak naprawdę dzięki charyzmie Jima stali się sławni. Dlatego po jego śmierci należy mu się szacunek i pamięć, a nie jakieś udawanie. Karuzela showbiznesu, niestety...

[ Dodano: 2007-06-16, 19:56 ]
ale nie twierdzę że Eddie nie pasowałby w Doorsach :) głos ma równie charyzmatyczny jak Jim
_________________
Kliknij tutaj - wspierasz Habitat for Humanity
 
 
 
MaaD 



Dołączył: 15 Cze 2006
Skąd: CzDz / Krk
Wysłany: 2007-09-24, 21:44   

Eddie Vedder & The Doors - Break On Through




Eddie Vedder & The Doors - Roadhouse Blues




Eddie Vedder & The Doors - Light My Fire

_________________
"Chłopaki szturchają się łokciami,
Gryzą szlugi, walą głowa w blok.
Trzeba rzucić trucie się fajkami
I uprawiać fantastyczny sport."
 
 
 
garnek 
garnek



Dołączył: 04 Paź 2007
Skąd: trójmiasto
Wysłany: 2007-10-14, 14:45   

Reaktywacje zespołów z "nieorginalnym" wokalistą wypadają różnie.Jedym wychodzi to lepiej drugim gorzej.Mix vedder +doors nie jest taki zły.?Barwa głosu odpowiednia,sposób wykonania też,nie ma co krtykowć. No może trochę lepiej piosenki dorrsów wykonuje val kilmer.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group