Do czasu, MaaD, do czasu
Vedder, a co pisać o Vedderze? Utalentowany pan, piękny głos, świetne teksty, w głowie ma poukładane. A że go Bozia pokarała sympatycznyą aparycją... cóż poradzić?
Moth napisał/a:
wyidealizowany portret bożyszcza tłumów
nie, raczej nie, bez przesady... do Cobaina mu daleko;P
_________________ the further we go and older we grow,
the more we know, the less we show..
The Who i goście w Royal Albert Hall
(The Who & Special Guests Live at the Royal Albert Hall)
TVP Kultura
21.02.2007 (Środa), godzina: 20:30
2000, USA czas trwania: 55 minut
producent: MCY.COM, INC
Koncert zespołu The Who i ich gości w londyńskim Royal Albert Hall. W 2000 roku grupa The Who zagrała charytatywny koncert wspierający Fundusz na rzecz Nastolatków Chorych na Raka. Roger Daltrey, Pete Towshend i John Entwistle z podstawowego składu są wspomagani przez perkusistę Zaka Starkeya i klawiszowca Johna Bundricka. Do udziału w imprezie muzycy zaprosili znanych artystów. Na scenie Royal Albert Hall pojawiają się m.in. wirtuoz skrzypiec Nigel Kennedy, założyciel grupy The Jam - Paul Weller, Eddie Vedder z Pearl Jam i Noel Gallagher z Oasis. Goście wykonują znane przeboje The Who, często nadając im nowe brzmienie.
Fragment video z koncertu (The Who & Special Guests Live at the Royal Albert Hall) w którym Eddie Vedder zaśpiewał:
Eddie Vedder jest świetny:P. Jak zobaczyłem ten filmik jak wybija dziure w scenie i nią wychodzi to padłem ;D. Zachowuje się strasznie spontanicznie.
No i ma genialny głos. Dlatego w życiu nie zagram coveru Pearl Jamu - tego głosu poprostu się nie da podrobić ;)
...i przeglądnij ten koncert, emocje sięgają zenitu. W utworze Porch ( 40:20 ) Edek bierze rozbieg i... wbija się w tłum. Robi to niczym skok na główkę do wody! hmmm... ja daję jakieś 1,5-2 metry, jak się wybił!! Ujęcie tego skoku jest w zwolnionym tempie.
Kto usunal mojego przedwczorajszego posta, napisanego ok. 21:00 w tym temacie? Nie pierwszy raz sie to zdarza, tym razem jednak skladalem wiadomosc przez ponad pol godziny. Jesli tak to ma wygladac, wole nie marnowac czasu i nie pisac wcale.
Tak byc nie moze. Czekam na odpowiedz.
_________________
"Chłopaki szturchają się łokciami, Gryzą szlugi, walą głowa w blok. Trzeba rzucić trucie się fajkami I uprawiać fantastyczny sport."
Coś mi się zdaje, że nie tylko twój znikł. Proszę bardzo posty mogą zniknąć szczególnie jeśli sam wyrażę na to zgodę. Tylko co jak co jakieś wyjaśnienia się należą. Nie po to wydawał kasę na to forum (mało ważne że nie dużą) żeby ktoś mi tu z cenzurą wyskakiwał, a już tym bardziej jeśli dotyczy to też innych. Udzielam się też na innym forum i mogę to robić tylko tam. Istnieje coś takiego jak poczta prywatna na forum, i jest ona między innymi do tego, by wszelkie sprawy i problemy wyjaśniać. W taj chwili życzę sobie by ten post tak samo jak mojego przedmówcy nie znikł, do czasu wyjaśnień, a może nawet został na wsze czasy dla "potomności" by takie sytuacje się nie powtarzały.
Pozdrawiam Krzysiek "Bigger"
_________________ 2006 Praga
2007 Monachium, Chorzów
2009 Berlin
2010 London, Berlin, Gdynia
2011 Berlin x2, Kopenhaga
Spróbójcie Why go.Najbardziej kawalek "ze śodka".Każdy z choć troche mocnym głosem da rade.Trochę pochrypić,trochę technicznie,wczuć się w tekst i może fajnie wyjść.Może Pożar na swoim pierwszym samodzielnym koncercie własnie to zagra.Zobaczymy...
_________________ KULT:Krzysztof Banasik,Tomek Glazik,,,PEARL JAM:Matt Cameron,Eddie Vedder, Janusz Grudziński,Irek Wereński,,,,,,,,,,,,,Stone Gossard,Jeff Ament,Mike McCready Janusz Zdunek,Piotr Morawiec,,,,,,,,,,,,,,,,,NIRVANA:Dave Grohl,Krist Novoselic,Kurt Cobain Kazik Staszewski,Tomek Goehs,,,,,,,,G,,,,,ALICE IN CHAINS:Jerry Cantrell,Layne Staley,Mike Starr,Sean Kinney
A chciałam z kapelą zrobić jakiś cover Pearl Jamu, jednak nasz wokal niestety nie da rady
Mamy dokładnie ten sam problem. Chcieliśmy zrobić jakiś cover Pearl Jamu, ale to jest niemożliwe. Eddie robi takie rzeczy z głosem, że tego prawie nie da się powtórzyć. Człowiek mistrz. Dlatego nie będziemy grali PJ ;).
A wiecie co Wam powiem, po przeczytaniu tego tematu? ze jak na mój babski gust i gust fanki to Eddie ma taki wygląd (czyli w sumie nawet dość przystojny) li i wyłącznie ze względu na swój głos i charyzmę - to jest to, co przyciąga. Pal licho! Jego dłonie i takie tam. Jak dla mnie to super idol - ze względu na to kim jest i jaki jest, a nie ze względu na powłokę skórną. Choć trzeba przyznać, że nie najgorszą.
Choć z drugiej strony muszę cichcem przyznać, że z wiekiem, jak dla mnie, wygląda coraz lepiej - gość potrafi sie elegancko starzeć:)
Pozdrowionka wszem i wobec
Przez przypadek natrafilem na profil Eddiego na MySpace. Figuruje tam jako Wes C. Addle (fonetycznie West Seattle). Niestety, zadnych rarytasow tam nie znajdziemy. Jedynie kawalki z Into The Wild.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum