_________________ Do mnożenia trzeba dwojga, znaczy się samca i samicy. Cóż to, czy te zeugle lęgną się niczym pchły albo myszy, ze słomy zgniłej w sienniku? Każdy głupek to przecież wie, że nie ma myszów i myszowych, że wszystkie one jednakie i lęgną się same z siebie i ze słomy zgniłej.
Ach marzenie tak go spotkać...(dla mnie) Co ja bym powiedziała hmmm że kocham to co tworzy: muzykę, teksty. I że uwielbiam jego zespół i że są najlepsi! No i żeby pozdrowił resztę członków PJ :):):)
Wysłany: 2008-05-05, 19:41 Re: Jeśli spotkałbyś na ulicy Veddera....co byś mu powiedzia
swapper napisał/a:
Pomysł na temat wzięty z głównego forum PJ... czas uruchomić wyobraźnię....
Mnie rozbawiło kilka postów:
-"I would leave my wife for you..and I have her blessing"
-"Oh Hey Ed, wheres Jeff? I got a Mother Love Bone shirt i want him to sign, that Jeremy song is pretty good."
no i mój faworyt :)
- "hey, are you scott stapp? can i have your autograph?"
Proszę temat potraktować w miarę poważnie, bez głupich komentarzy :P a zainteresowanych, odsyłam do tematu http://forums.pearljam.com/showthread.php?t=283070 gdzie oprócz śmiesznych postów, można przeczytać wypowiedzi tych szczęśliwców, którzy mieli okazję rozmawiac z Eddiem.
Hej!
Jak to możliwe, że jeszcze na siebie nie wpadliśmy na Message Pit? Wiem, że "zameldowałeś" sie na mapce świata - byłeś jedyny z Polski:)
Swoja drogą - niezłe odpowiedzi. Choć ciekawa jestem, czy rzeczywiście te wszystkie niesamowite odpowiedzi byłyby wykonane, gdyby ich autorzy rzeczywiście spotkali Eddiego...
co to jest z znaczek ten na zeszycie eda i na koszulce as romy?
wygląda jak mała tarcza strzelnicza, gdzieś to już widziałem ale nie pamiętam gdzie :)
---------------------------------------
Skoro lekki offtop, to odpowiem - ta "tarcza strzelnicza" na zeszycie Ed'a to prawdopodobnie zwykły wzorek, który nie ma nic wspólnego z emblematem na koszulce Romy (akurat w tym sezonie Romy). To, co widzisz na koszulce zespołu z Rzymu to znaczek mówiący o tym, że owy team wygrał Puchar Włoch ;).
Aha - podobne logo mogłeś widzieć na skrzydłach brytyjskich myśliwców ;). To symbol RAFu.
***Moth
a znaczek u Eda może Ci sie kojarzyc z tym znaczkiem Chicago Cubs
jesli chcesz zglebic temat, zapraszam do odpowiedniego tematu
***swapp
dzięki panowie za wyręczenie, bo już miałem to załatwić w inny sposób ;)=
Justyno, moja imienniczko opanuj sie! Bo nie bedziesz miała latwo na forum
A co do tematu, to gdziekolwiek bym go nie spotkala poza granicami naszego kraju powiedzialabym aby o nas nie zapomnieli i liczymy na koncert do 7 lat w Polce ;d
chyba nic. tylko nałożyła mu kaptur na łeb(taki jak miał cillian w batmanie ), postawiła jego kartonowa lalkę żeby się nie skapnęli i bym go uprowadziła. wtedy bym was zwołała i byście mówili co byście chcieli
_________________ Duff: "Did I say bananas?"
Slash: "Yeah hahaha"
Duff: "I did?? No...!!"
chyba nic. tylko nałożyła mu kaptur na łeb(taki jak miał cillian w batmanie ), postawiła jego kartonowa lalkę żeby się nie skapnęli i bym go uprowadziła. wtedy bym was zwołała i byście mówili co byście chcieli
Wchodzę w to!
Ja już mam plan <cieszy się> :D
PS: Powitajcie mnie na forum, czytam od pół roku, zarejestrowałam się w 17 rocznicę śmierci Kurta Cobaina i 9 rocznicę Layne'a Staleya. Nie, nie przechwalam się. Wybrałam zły dzień. Teraz będzie mi się smutno kojarzyło.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum