Tak mi się dziś rzuciło na uszy Wishlist z trzeciej nocy z Mansfield z 2003 ...
Akurat słuchałam dziś w drodze do pracy Swoją drogą genialny koncert!
Sam Eddie prosił o wybaczenie namieszał jak cholera... ale mimo to, albo właśnie dlatego, to jest moja ulubiona wersja Wishlist
Sorry, że odgrzewam temat, ale tak mi się dziś przypomniało...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum