Nowy temat "muzyczne wpadki PJ" bije... Chciałbym, a byście zamieszczali tu, różne wpadki i potknięcia zespołu, które wydarzyły się podczas tras koncertowych i nie tylko.
Na dzień dobry wlepiam moje 2 ulubione jak do tej pory wpadki...
Pierwszy utwór to : "Soon Forget" - Kitchener (11.09.2005) - ( w 2000 roku w Katowicach, Eddie również zaliczył przy tym kawałku pomyłeczkę...)
Bardzo fajny temat, w koncu jest tych wpadek od cholery. Jak nie Eddie pomyli tekst, to Majk ostro zafalszuje albo Stone zagra to co nie trzeba. Chyba na kazdym koncercie sie jakas pomylka znajdzie, tylko wiekszosc wylapuje sie podczas sluchania i od razu pamiec o nich ginie. Postaram sie wiec dodawac kawalki na biezaco. ;)
...hmmm, jak dacie radę wysłuchać tej wersji do końca, to biję wam bravo! ;)=
Prawdopodobnie Eddie śpiewał, gdzieś za kulis i nie maił odsłuchów... nic się nie klei, katastrofa ;)= Ta wersja przebija wszystko.
Na torwarze w Warzszawie w `96 też wkradł się mały fałsz w "indifference".Stone stzrelił gafę na strunie.Usmiechnęli się tylko z Aamentem do siebie i piosenka płynęła dalej
Pearl Jam - Satan's Bed 2003-05-03, State College, Pennsylvania
Tutaj wszystko, absolutnie wszystko jest poknocone. Tekst, ktorego Eddie chyba w ogole nie pamietal, pare nietrafionych akordow, solowki nie tam gdzie trzeba. Na prawde niezle zamieszanie. Dochodzi do tego, ze w pewnym momencie zamiast slow pojawia sie juz tylko "ah fuck", a przy kolejnej pomylce, zamiast spiewac Eddie rzuca tylko beztroskie "solo or something".
Troche dezorientuje to zespol, ale McCready zalapal i zaczal improwizowac. A Pearl Jam, mimo wszystkich przeciwnosci, dociagnal piosenke do konca. Kawalek ostatecznie brzmi calkiem fajnie, chyba wlasnie przez ta spontanicznosc i usilna probe wybrniecia z sytuacji.
Bootleg z State College, z ktorego pochodzi to wykonanie, to jedno z moich ulubionych nagran. Istna koncertowa perelka! Opisany zostal na naszym forum w dziale z bootlegami:
http://www.grunge-forum.c...ania-vt1207.htm
[waznosc downloadu juz niestety wygasla]
Jako ze calosc jest rewelacyjna, mozna ta mala wpadke panom wybaczyc. Za ulaskawieniem znalazly by sie rowniez rowniez inne argumenty:
Cytat:
Pearl Jam busts into the first live attempt at 'Satan's Bed' since 10/7/96
Siedem lat przerwy, a piosenki na pierwotnej setliscie nie bylo. Wybrala ja przekrzykujaca sie publicznosc. Fragment ten znajduje sie po swietnym wykonaniu Bettermana:
http://rapidshare.com/fil...isc_3_.mp3.html
It's not all been said, been said and done.
I've never slept in Satan's bed.
Although, I must admit, still visits my place.
Uninvited, as you know he don't wait.
Funny how he always seems to fit in.
Funny how I always want to give in.
Sundays, Fridays, Tuesdays, Thursdays the same.
Sometimes this special guest he don't like to leave.
Already in love. (x3)
Already...
Who made, who made up, made up the myth that we were born to be covered in bliss?
Who set the standard? Born to be rich.
Such fine examples, skinny little bitch.
Model, role model. Roll some models in blood.
Get some flesh to stick so they look like us.
I shit and I stink. I'm real join the club.
I'd stop and talk but I'm already in love.
Already in love. (x3)
Already in love... Ah ha ha ha...
Torture follows reward, follows torture, follows reward. Oh, oh my word.
Never shook Satan's hand. Look, see for yourself.
You'd know it if I had that shit don't come off.
I'll rise and fall, let me take credit for both.
Jump off a cliff don't need your help so back off.
I'll never suck Satan's dick.
Again you'd see it, you know, right round the lips.
I'll wait for an angel but I won't hold my breath.
Amagine they're busy. Think I'm doing okay.
Already in love. (x6)
Already...
_________________
"Chłopaki szturchają się łokciami, Gryzą szlugi, walą głowa w blok. Trzeba rzucić trucie się fajkami I uprawiać fantastyczny sport."
Pearl Jam - Satan's Bed 2003-05-03, State College, Pennsylvania
Tutaj wszystko, absolutnie wszystko jest poknocone. Tekst, ktorego Eddie chyba w ogole nie pamietal, pare nietrafionych akordow, solowki nie tam gdzie trzeba. Na prawde niezle zamieszanie. Dochodzi do tego, ze w pewnym momencie zamiast slow pojawia sie juz tylko "ah fuck", a przy kolejnej pomylce, zamiast spiewac Eddie rzuca tylko beztroskie "solo or something".
Jakbyś kawałek zagrał po raz pierwszy od chyba 7 lat i jeśli mnie pamięć nie myli bez wcześniejszej próby, to też bys pewnie wszystko popieprzył. Nie zmienai to faktu że to jak sam pisałeś to jeden z najlepszych koncertów Pearl Jam.
_________________ 2006 Praga
2007 Monachium, Chorzów
2009 Berlin
2010 London, Berlin, Gdynia
2011 Berlin x2, Kopenhaga
Hehe, czy Wy czytacie cale posty czy tylko fragmentami? Przeciez dokladnie to samo napisalem:
MaaD napisał/a:
Siedem lat przerwy, a piosenki na pierwotnej setliscie nie bylo. Wybrala ja przekrzykujaca sie publicznosc.
Ja tylko stwierdziłem fakt że po 7 latach nie grania też byś się pierdyknął. W tym cały urok tego nagrania. a ta rózga tak po to co by jej na święta nie było :D
_________________ 2006 Praga
2007 Monachium, Chorzów
2009 Berlin
2010 London, Berlin, Gdynia
2011 Berlin x2, Kopenhaga
Hehe, to zawahanie w stwierdzeniu "od chyba 7 lat" jakos mocno sugerowalo mi ze nie natrafiles na te same informacje u mnie. Mniejsza o to, dorzucam cos nowego:
Pierwsze poknocone Life Wasted jakie posiadam, wyjatkowo zagrane w bisach wystepu, a nie na jego poczatku. Pochodzi ze swiezo wrzuconego przez pustaczka koncertu z Hawaii sprzed roku.
Warto dodac ze ze wszystkich bootlegow z roku 2006 jakie slyszalem, Honolulu obok Pistoia znajduje sie zdecydowanie na samym szczycie. Link do kawalka na rapidshare:
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum