Bo co ta za powod, by patrzec.. to tak jak by przy głodnym(bo rozumiem nie wszyscy wysyłają chętnie swoje zdjecie hookowi) wcicnac marchewke, niech sobie patrzy.. eee.. po to by patrzec
W kontekście Twojego przykładu, ja nie jestem głodna. Zatrzymuję się przed wystawą i patrzę na ciastka.
_________________ Your world can end in the blink of an eye. One event, one unexpected twist of fate and suddenly the world as you knew... is gone... forever. All that you held dear, all that you held close... is washed away in a sea of distant memory. Life... is cruel. Of this I have no doubt. But life continues on... with, or without you. One can only hope that one leaves behind a lasting legacy. But so often, the legacies we leave behind... are not the one we intended.
Dla Ciebie, a dla mnie jest to głupota.
Moj przyklad nie odnosil sie do ciastek, a do głodnego i marchewek. Czyli do osob, ktorych nadeslane zdjecia nie satysfakcjonuja hooka ;p
Skoro lubisz patrzec, jak to okreslilas- na ciasteczka to udaj sie do cukierni. Czyt. jak ktos chce rozmawiac ta temat religii to niech sie uda na fora temu poswiecone. Tu jest rzexnia (czyt forum muzyczne) i ciasteczka tu nie pasuja! No i tyle mam do powiedzenia ;p
Może ciastka były złą przenośnią. Ale bardziej przekonującą niż, dajmy na to, wystawa z marchewkami.
Głupota, tak? Czyli głupotą jest wejście sobie na forum o AIC i poczytanie niektórych tematów? Na dział, który Ci nie pasuje, dajesz funkcję ignoruj. Ten dział jest, ale Ty go nie widzisz. Ale jednak on gdzieś tam jest. A z działem o religii jest tak samo. Nie widzisz go, a jednak jest. Chodzi jedynie o to, żeby stał się dostępny dla większej ilości osób, a Ty nadal będziesz mogła go sobie nie widzieć. Wystarczy kliknięcie. Nic się dla Ciebie nie zmieni, więc Twój upór jest dla mnie tyćkę dziwny.
Marianne napisał/a:
Skoro lubisz patrzec, jak to okreslilas- na ciasteczka to udaj sie do cukierni. Czyt. jak ktos chce rozmawiac ta temat religii to niech sie uda na fora temu poswiecone. Tu jest rzexnia (czyt forum muzyczne) i ciasteczka tu nie pasuja!
Wydajesz się nie rozumieć, że to nie chodzi odgórnie o tematykę religijną, tylko o konkretne dyskusje, które miały miejsce na tym forum.
A Hook, który sądzę, powinien się tą sprawą zainteresować, w ogóle nie zabrał tu głosu, więc może się niedługo okazać, że wszyscy rzucamy sobie piłęczką o ścianę.
_________________ Your world can end in the blink of an eye. One event, one unexpected twist of fate and suddenly the world as you knew... is gone... forever. All that you held dear, all that you held close... is washed away in a sea of distant memory. Life... is cruel. Of this I have no doubt. But life continues on... with, or without you. One can only hope that one leaves behind a lasting legacy. But so often, the legacies we leave behind... are not the one we intended.
Głupota, tak? Czyli głupotą jest wejście sobie na forum o AIC i poczytanie niektórych tematów?
Czy ja tak napisałam? Poczytaj ze zrozumieniem. A poza tym, to sie powtarzasz, nie wiem po co, bo w zadna dyspute mnie nie wciagniesz. Dla mnie pomysł jest glupi, o czym napisałam wczesniej. A poza tym pomysl, bedzie na ignorowanym wtedy, jak sie zalogujesz, a nie robiac tego bedzie widoczny. Swoje zdanie wyraziałm, nie lubie zabawy w quoty bo nie mam na to czasu. Pozdrawiam
Chodziło mi tylko o porównanie. Forum o AIC było przykładem. I owszem, będąc nie zalogowanym, będzie się ten dział widziało. I...? Nie chcesz dyskutować, nie musisz, ale nie wiem dlaczego miałabym z tego powodu nie napisać, co mam do powiedzenia.
_________________ Your world can end in the blink of an eye. One event, one unexpected twist of fate and suddenly the world as you knew... is gone... forever. All that you held dear, all that you held close... is washed away in a sea of distant memory. Life... is cruel. Of this I have no doubt. But life continues on... with, or without you. One can only hope that one leaves behind a lasting legacy. But so often, the legacies we leave behind... are not the one we intended.
W tym momencie jestes męczący.. Moge ignorowac tematy, bedac niezalogowana? Hej, a moze zrobimy temat o malarzach holenderskich. Tych urodzonych pomiedzy wiosna 1961 a jesienia tego samego roku. No wiecie, do popatrzenia. Toc zawsze mozna je ignorowac. I jak tego bezsensem nie nazwac.
A czy problem stanowi wykupienie polisy hookowi? Jest dobrze jak jest. A wy na sile staracie sie przeforsowac swoj bezsensowny pomysl i bedziecie sie powtarzac, powtarzac, powtarzac.. nie wiem po co.
A dlaczego nie mozecie sie udac na fora poswiecone tej tematyce? Na pewno znajdzie sie tam temat dla was, z "konkretnymi dyskusjami". "W czym problem?"
Nie zamierzam sie powtarzac. " Mowcie do sciany, krzyczcie do ściany, sciana was wyslucha."
Zgadzam sie w 100% z jordim. Bum cyk cyk ;p
A wy na sile staracie sie przeforsowac swoj bezsensowny pomysl i bedziecie sie powtarzac, powtarzac, powtarzac.. nie wiem po co
Hola, nie rozpędzaj się. Dla Ciebie ten pomysł jest bezsensowny. Dla nas nie - natomiast bezsensem jest Twoje podejście. Kwita? Piłeczka odbita?
Marianne napisał/a:
A dlaczego nie mozecie sie udac na fora poswiecone tej tematyce? Na pewno znajdzie sie tam temat dla was, z "konkretnymi dyskusjami". "W czym problem?"
W niczym, tylko pytanie - po co, skoro można to załatwić tu?
Czasem mam wrażenie, że próbujesz na siłę być "na nie", nawet kiedy wszelkie logiczne argumenty przemawiają za tym, żeby zaakceptować pewne propozycje. Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, ale nie stajesz się przy tym asertywną nonkonformistką ;).
I to jest ten logiczny argument? xD
Problem polega na tym, ze nie przedstawiacie logicznych argumentów. Wbrew pozorm mozna mnie łatwo namowic do zmiany zdania.
Przepraszam, juz spieprzam ;p Sami sobie piłeczki odbijajcie, pozdrawiam.
Skonczcie.
A co do Religii to najlepiej byloby ja wykasowac i tak tam prawie nikt nic nie pisze i tak prawie nikt tego nie czyta.
Co najwyzej moznabyloby pare tematow przenies do forum Polityka i zmienic nazwe tego forum na spoleczenstwo.Bo sa tam takie tematy ,ktorym blizej do polityki niz kosciola ,np. nie kazdy czlowiek musi patrzec na aborcje przez pryzmat religii.
Marianne mozna miec dostep do forum religia ,bez zadnych warunkow,nie wiem o czym Ty wogole mowisz.
PS:Dlaczego zawsze jak sie mowi o religii to zaczynaja sie klotnie?
Buhahaha Co za pretensjonalny ton, "nic nie wysyłałem "
To były tylko zarty, ktorych sens ukryty był taki, ze łatwo mozna uzyskac dostep do tegoz dzialu. I były czesciowo aluzja do tego spełniania wymogow, czyt regulaminu. Na zartach sie nie znasz? Buhaha ;p
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum