Ciekawe czy ktoś z Was ma jakąś piosenke którą często słucha tuż po wstaniu z łóżka... może też macie jakiś kawałek albo cały album przy którym odpływacie do krainy snów ? Pisać mi tutaj tylko z jakimś niewielkim uzasadnieniem co by temat nie był bezsensownym nabijaniem postów ;)
No więc, ja rano zwykle włączam sobie
Alkatraz - Pan Gold - zauważyłem, że rano ta piosenka jest przezemnie odbierana inaczej. Każdy dzwięk słysze idealnie i czuje to wszystko na sobie. Mam wrażenie, że tylko rano mogę tego posłuchać w ten sposób, bo już później staje się to jakims normalnym kawałekim.
A na noc daje czadu z:
Angelo Badalamenti - soundtracki z Twin Peaks, Mulholland Drive i innych filmów do których pisał muzyke... - cenie tego wykonawce za spokój w jego muzyce, zasypia się idealnie i jakoś tak powoli, wsłuchując się w dźwieki jakie stworzył. Nie mam na myśli, że ta muzyka nudzi, bo jest przecież wspaniała i w dzien też go słucham, ale w nocy to wszystko jest inne... przeraża troche bardziej i pobudza wyobraźnie a przez to mam takie dziwne sny później. ;)
Teraz Wy ;p
_________________
Fly People Fly - szukajcie mnie pod chmurami!
---
T.Nalepa - Zawsze wierny mi...
---
„Wszystko zdarza się tylko raz. I nigdy nie wraca.
Jeśli będziesz próbował[a] wskrzeszać przeszłe zdarzenia, ominiesz to, co ma się wydarzyć w następnej kolejności”
Mnie co rano bydzi eksplołżyn. To mój budzik. Wiem że to wybitnie głupie, ale to jedna z niewielu rzeczy która jest w stanie zwlec mnie z łóżka (wstaje szybko żeby to wyłączyć).
Dobra. Ja zawsze rano lubiłam włączyć sobie Corduroy. Jest w niej tyle pozytywnej energii (jak dla mnie) że aż chce się zacząć nowy dzień. Tyle.
A wieczorem.. hm.. nie mam nic ulubionego, ale najlepiej mi sie zasypia przy "use your ilusion" GNR. Nie wiem czemu, tak po prostu.
# Jak mam dobry humor z rana:
Rano fajnie jest sobie jako pierwsza piosenke zapuscic: Behemoth - Conquer all :D. Nie no, to jest piosenka, ktora odrazu pobudza do zycia - a jak sie wtedy fajnie i optymistycznie patrzy na swiat?! :).
#Teraz wersja numer dwa, jak mam fatalny humor:
Wlaczam po prostu tak wolne piosenki jak: Nirvana - Marigold; Michael Andrews - Mad World (bardzo klimatyczne i wciagajace..); czy moze Clint Mansell - Summer Overture (muzyczka z requiem dla snu).
czy moze Clint Mansell - Summer Overture (muzyczka z requiem dla snu)
o taak o taak o taaaaak
Uwielbiam to. Nie tylko gdy wstaje tego sł€cham ale naprawde bardzo często. A tak to bardzo sobie lubie przy kawie posłuchać Mad Season. Zreszta, jak dla mnie Mad Season, muzyka spokojna ale jakże pobudzająca :)
_________________ ---------------------
Kiedy ktoś napotka kogoś
kto buszuje w zbożu...
----------------------
A mnie melodyjka z Baltazara Gąbki jako budzik
A wtedy szybko wstaję i zazwyczaj zapodaję sobie jakieś reggae. Najlepiej sprawdza się Bob Marley "Punky Reggae Party". Mały zastrzyk energii i optymizmu z rana...
tylko po to żeby dzień zakończyć Radiohead/ Jeffem Buckley'em/ Tool'em/ NIN.
Ale zanim położę się do łóżka wyłączam muzykę, bo wśród nocnej ciszy muzyka brzmi zbyt wyraźnie i zamiast skupić się na zasypianiu skupiam sie na słuchaniu, czyli następuje zjawisko zasadniczo przeze mnie niepożądane. Ewentualnie kładę się wcześniej i udaję, że zamierzam zasnąć, a faktycznie slucham muzyki
_________________ the further we go and older we grow,
the more we know, the less we show..
Green Day - `Jesus of Surubia*` - uwielbiam tą piosenkę :)
OffSpring - Walla Walla - mnóstwo w tym energii i daje kopa.
Alice In Chains - Dam that river - wszyscy znają, więc wiedzą dlaczego :D.
Guns N' Roses - Paraside City - w muzyce Gunsów jest energia, a Paraside City jest takie... nooo, radosne szczególnie refren. Kiedy posłucham rano, jestem `naładowana` pozytywnym myśleniem.
O tak, Green Day "Jesus of Suburbia" jest genialne na przebudzenie. Taka radosna energia na cały dzień. Nie ma za co. ;p
A przed zaśnięciem... Hm... Lubię posłuchać ostatnio spokojnych kawałków Anathemy i Dream Theater, ewentualnie spokojnego (i pięknego) "Death to Birth" Pagody.
_________________ nie śpij, spanie jest dla frajerów
ostatnio na przebudzenie Bunkier "Panie Heńku" i "Warszawa":-D za kilka dni na pewno będzie coś innego.
a w nocy, hm.. różnie, lubię posłuchać ulubionych piosenek i niekoniecznie tych, co są usypiające;p AIC, PJ, Hey, Tori Amos (szczególnie Muhammad my friend w duecie z Maynardem:) ), Sigur Rós.
_________________ Trzy bajki jeszcze raz
Trzy bajki cały czas
nie mam pojecia co moze yc dorego na przebudzenie, zawsze jak sie udze to samo w glowie mi sie cos wlacza i sobie to zapuszczam i nie ma regoly jaki to utwor, a na dobranoc...coz... raczej cos typu The 69 Eyes albo Dark Tranquillity
Najlepsze jest to, ze ja np. zasne przy wszystkim. Nawet takim ot behemocie. Jak chce isc spac to nie wazne czy to leci jakas ostra muzyka czy wolne cus - po prostu usypiam.
No właśnie, a ja mam odwrotnie, bo jak słucham czegoś szybkiego to się cholernie nakręcam przy tym i mam ochotę iść poskakać a nie spać... Dlatego wolę słuchać czegoś usypiającego, bo już i bez tego mam dość problemów ze snem. ;p
_________________ nie śpij, spanie jest dla frajerów
Rano zaraz jak wstanę słucham czegoś w miarę żywego i wprowadzającego w dobry nastrój...
Dzisiaj padło na Doorsów chyba "Break on through" i "Soul Kitchen" ale nie dam sobie ręki uciąc:P Świetny zespół dający mi siłe do działania:)
A na noc coś uspokajającego po całym dniu... brzmiec może to dziwnie ale lubię przed spaniem posłuchac "Wake up"-Mad Season:)
_________________ so, so you think you can tell heaven from hell
blue skies from pain
can you tell a green field from a cold steel rail?
a smile from a veil?
do you think you can tell?
Najlepszy numer do porannej kawy to jakiś w miarę, spokojny... przeważnie to włączam RMFfm i tam sobie coś leci. Dopiero w pracy zapodaję muzę w uszy i się budzę :)... Na początek spokojne "sigur rós - Glósóli & Saeglopur" , a następnie już coś mocniejszego, przeważnie koncertowe wykonania, oczywiście Pearl Jam ;P ;)=... Moja pobudka trwa jakieś 2-3 godziny, po tym czasie wiem, że już nie śpię. Kurcze długo nie???
Do spanka włączam sobie Kubusia Puchatka i zasypiam jak zabity ;P ;)=...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum