Grunge Forum
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Zaloguj  Download Nasze loga

Poprzedni temat :: Następny temat
Wake up...
Autor Wiadomość
YodaM 
Grafik
Poligon nr.4



Dołączył: 18 Paź 2006
Skąd: Sludge Factory
Wysłany: 2007-08-08, 08:43   Wake up...

Ciekawe czy ktoś z Was ma jakąś piosenke którą często słucha tuż po wstaniu z łóżka... może też macie jakiś kawałek albo cały album przy którym odpływacie do krainy snów ? Pisać mi tutaj tylko z jakimś niewielkim uzasadnieniem co by temat nie był bezsensownym nabijaniem postów ;)

No więc, ja rano zwykle włączam sobie

Alkatraz - Pan Gold - zauważyłem, że rano ta piosenka jest przezemnie odbierana inaczej. Każdy dzwięk słysze idealnie i czuje to wszystko na sobie. Mam wrażenie, że tylko rano mogę tego posłuchać w ten sposób, bo już później staje się to jakims normalnym kawałekim.

A na noc daje czadu z:

Angelo Badalamenti - soundtracki z Twin Peaks, Mulholland Drive i innych filmów do których pisał muzyke... - cenie tego wykonawce za spokój w jego muzyce, zasypia się idealnie i jakoś tak powoli, wsłuchując się w dźwieki jakie stworzył. Nie mam na myśli, że ta muzyka nudzi, bo jest przecież wspaniała i w dzien też go słucham, ale w nocy to wszystko jest inne... przeraża troche bardziej i pobudza wyobraźnie a przez to mam takie dziwne sny później. ;)

Teraz Wy ;p
_________________

Fly People Fly - szukajcie mnie pod chmurami!

---

T.Nalepa - Zawsze wierny mi...

---

„Wszystko zdarza się tylko raz. I nigdy nie wraca.
Jeśli będziesz próbował[a] wskrzeszać przeszłe zdarzenia, ominiesz to, co ma się wydarzyć w następnej kolejności”
 
 
Maryha 
Crazy Mary



Dołączyła: 14 Cze 2007
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2007-08-08, 09:53   

Mnie co rano bydzi eksplołżyn. To mój budzik. Wiem że to wybitnie głupie, ale to jedna z niewielu rzeczy która jest w stanie zwlec mnie z łóżka (wstaje szybko żeby to wyłączyć).
Dobra. Ja zawsze rano lubiłam włączyć sobie Corduroy. Jest w niej tyle pozytywnej energii (jak dla mnie) że aż chce się zacząć nowy dzień. Tyle.
A wieczorem.. hm.. nie mam nic ulubionego, ale najlepiej mi sie zasypia przy "use your ilusion" GNR. Nie wiem czemu, tak po prostu.
 
 
 
helloihateu 
sucker



Dołączył: 28 Cze 2007
Skąd: tarnów
Wysłany: 2007-08-08, 10:19   

# Jak mam dobry humor z rana:
Rano fajnie jest sobie jako pierwsza piosenke zapuscic: Behemoth - Conquer all :D. Nie no, to jest piosenka, ktora odrazu pobudza do zycia - a jak sie wtedy fajnie i optymistycznie patrzy na swiat?! :).

#Teraz wersja numer dwa, jak mam fatalny humor:
Wlaczam po prostu tak wolne piosenki jak: Nirvana - Marigold; Michael Andrews - Mad World (bardzo klimatyczne i wciagajace..); czy moze Clint Mansell - Summer Overture (muzyczka z requiem dla snu).
_________________
 
 
 
trevor 
in your mind



Dołączył: 14 Sty 2007
Skąd: podkarpacie
Wysłany: 2007-08-08, 11:31   

helloihateu napisał/a:
czy moze Clint Mansell - Summer Overture (muzyczka z requiem dla snu)


o taak o taak o taaaaak

Uwielbiam to. Nie tylko gdy wstaje tego sł€cham ale naprawde bardzo często. A tak to bardzo sobie lubie przy kawie posłuchać Mad Season. Zreszta, jak dla mnie Mad Season, muzyka spokojna ale jakże pobudzająca :)
_________________
---------------------
Kiedy ktoś napotka kogoś
kto buszuje w zbożu...
----------------------
 
 
 
hiroszima 
Kuka!



Dołączyła: 22 Lis 2006
Skąd: PZL
Wysłany: 2007-08-08, 12:11   

Maryha napisał/a:
Mnie co rano bydzi eksplołżyn

A mnie melodyjka z Baltazara Gąbki jako budzik :mrgreen:
A wtedy szybko wstaję i zazwyczaj zapodaję sobie jakieś reggae. Najlepiej sprawdza się Bob Marley "Punky Reggae Party". Mały zastrzyk energii i optymizmu z rana...
tylko po to żeby dzień zakończyć Radiohead/ Jeffem Buckley'em/ Tool'em/ NIN.
Ale zanim położę się do łóżka wyłączam muzykę, bo wśród nocnej ciszy muzyka brzmi zbyt wyraźnie i zamiast skupić się na zasypianiu skupiam sie na słuchaniu, czyli następuje zjawisko zasadniczo przeze mnie niepożądane. Ewentualnie kładę się wcześniej i udaję, że zamierzam zasnąć, a faktycznie slucham muzyki ;-)
_________________
the further we go and older we grow,
the more we know, the less we show..
 
 
trucizna 
.hm.



Dołączyła: 11 Maj 2007
Skąd: sick world o'mine
Wysłany: 2007-08-08, 12:26   

Green Day - `Jesus of Surubia*` - uwielbiam tą piosenkę :)
OffSpring - Walla Walla - mnóstwo w tym energii i daje kopa.
Alice In Chains - Dam that river - wszyscy znają, więc wiedzą dlaczego :D.
Guns N' Roses - Paraside City - w muzyce Gunsów jest energia, a Paraside City jest takie... nooo, radosne :mrgreen: szczególnie refren. Kiedy posłucham rano, jestem `naładowana` pozytywnym myśleniem. :-D

*dzięki, N@RVANA :)
_________________
ptryk i cyk.

jak na deszczu łza.. cały świat nie znaczy NIC.
 
 
 
N@RVANA 



Dołączyła: 12 Maj 2007
Skąd: Tarnów
Wysłany: 2007-08-08, 14:21   

O tak, Green Day "Jesus of Suburbia" jest genialne na przebudzenie. Taka radosna energia na cały dzień. :mrgreen: Nie ma za co. ;p
A przed zaśnięciem... Hm... Lubię posłuchać ostatnio spokojnych kawałków Anathemy i Dream Theater, ewentualnie spokojnego (i pięknego) "Death to Birth" Pagody.
_________________
nie śpij, spanie jest dla frajerów
 
 
 
trucizna 
.hm.



Dołączyła: 11 Maj 2007
Skąd: sick world o'mine
Wysłany: 2007-08-08, 14:25   

aaaa, ja na noc słucham unplugged KoRna i Alice In Chains. Mają klimat :).
_________________
ptryk i cyk.

jak na deszczu łza.. cały świat nie znaczy NIC.
 
 
 
stefcia 



Dołączyła: 06 Lut 2007
Skąd: Głubczyce/Opole
Wysłany: 2007-08-08, 14:48   

ostatnio na przebudzenie Bunkier "Panie Heńku" i "Warszawa":-D za kilka dni na pewno będzie coś innego.
a w nocy, hm.. różnie, lubię posłuchać ulubionych piosenek i niekoniecznie tych, co są usypiające;p AIC, PJ, Hey, Tori Amos (szczególnie Muhammad my friend w duecie z Maynardem:) ), Sigur Rós.
_________________
Trzy bajki jeszcze raz
Trzy bajki cały czas
 
 
 
szary 


Dołączył: 29 Lip 2006
Wysłany: 2007-08-08, 15:44   

nie mam pojecia co moze yc dorego na przebudzenie, zawsze jak sie udze to samo w glowie mi sie cos wlacza i sobie to zapuszczam i nie ma regoly jaki to utwor, a na dobranoc...coz... raczej cos typu The 69 Eyes albo Dark Tranquillity
 
 
N@RVANA 



Dołączyła: 12 Maj 2007
Skąd: Tarnów
Wysłany: 2007-08-08, 15:58   

Cytat:
a na dobranoc...coz... raczej coś typu The 69 Eyes

O słuchasz 69eyes... ;p Nieźli są. :mrgreen: Ale ja bym przy tym nie zasnęła... ;p
_________________
nie śpij, spanie jest dla frajerów
 
 
 
helloihateu 
sucker



Dołączył: 28 Cze 2007
Skąd: tarnów
Wysłany: 2007-08-08, 16:02   

N@RVANA napisał/a:
Ale ja bym przy tym nie zasnęła... ;p
Najlepsze jest to, ze ja np. zasne przy wszystkim. Nawet takim ot behemocie. Jak chce isc spac to nie wazne czy to leci jakas ostra muzyka czy wolne cus - po prostu usypiam.
_________________
 
 
 
N@RVANA 



Dołączyła: 12 Maj 2007
Skąd: Tarnów
Wysłany: 2007-08-08, 16:08   

No właśnie, a ja mam odwrotnie, bo jak słucham czegoś szybkiego to się cholernie nakręcam przy tym i mam ochotę iść poskakać a nie spać... :mrgreen: Dlatego wolę słuchać czegoś usypiającego, bo już i bez tego mam dość problemów ze snem. ;p
_________________
nie śpij, spanie jest dla frajerów
 
 
 
Audrey 



Dołączyła: 20 Lip 2007
Skąd: dark moon
Wysłany: 2007-08-08, 21:32   

Rano zaraz jak wstanę słucham czegoś w miarę żywego i wprowadzającego w dobry nastrój...
Dzisiaj padło na Doorsów chyba "Break on through" i "Soul Kitchen" ale nie dam sobie ręki uciąc:P Świetny zespół dający mi siłe do działania:)

A na noc coś uspokajającego po całym dniu... brzmiec może to dziwnie ale lubię przed spaniem posłuchac "Wake up"-Mad Season:)
_________________
so, so you think you can tell heaven from hell
blue skies from pain
can you tell a green field from a cold steel rail?
a smile from a veil?
do you think you can tell?
 
 
pustak 
sztuka to suka



Dołączył: 17 Cze 2006
Skąd: chełmek
Wysłany: 2007-08-08, 22:03   

Najlepszy numer do porannej kawy to jakiś w miarę, spokojny... przeważnie to włączam RMFfm i tam sobie coś leci. Dopiero w pracy zapodaję muzę w uszy i się budzę :)... Na początek spokojne "sigur rós - Glósóli & Saeglopur" , a następnie już coś mocniejszego, przeważnie koncertowe wykonania, oczywiście Pearl Jam ;P ;)=... Moja pobudka trwa jakieś 2-3 godziny, po tym czasie wiem, że już nie śpię. Kurcze długo nie???

Do spanka włączam sobie Kubusia Puchatka i zasypiam jak zabity ;P ;)=...
_________________
Regulamin - Faq - Bad Radio - Kunsztownie - RS - thebestshop - primasos - kult motor DRP
upsss ... myślałem, że to forum "nauka gotowania i układania puzli"?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group